kasia5274
22.03.11, 09:25
Pani dr mój synek 5 m i 2 tyg nie chce pić mleka. Mam wrażenie że sytuacja ta zaczęła się od momentu kiedy zaczęłam podawać mu pokarmy stałe. Z 5 butli nutramigenu po 180 ml przeszedł na 3 butle + posiłki stałe. Do tej pory jego schemat wyglądał tak:
08:00 - nutramigen zagęszczony 1 łyżką kaszki ryżowej smakowej
10:00 - owoc lub deserek owocowy hipp
13:00 - obiadek hipp
16:00 - owoc lub kaszka ryżowa na gęsto, tak do jedzenia łyżeczką
18:00 - nutramigen zagęszczony 1 łyżką kaszki ryżowej smakowej
22:00 - nutramigen zagęszczony 3 łyżką kaszki ryżowej smakowej
W ten sposób udawało mi się przemycić chociaż te 3 butle mleka.
Od dwóch tygodni sytuacja jeszcze się pogorszyła i muszę z dzieckiem walczyć o każdy łyk mleka. Na widok butelki zaczyna histerycznie płakać, odwraca głowę, pręży się, zaciska buzie. Każda pora karmienia mlekiem to trauma dla niego i dla mnie. Próbowałam już zmieniać temperaturę wody, gęstość mleka, a nawet próbowałam podawać mu mleko łyżeczką. Pediatra zasugerował że może gdy poznał inne smaki to nutramigen mu przestał smakować i dlatego nie chce jeść i zaproponował zmianę mleka na bebilon pepti. Po zmianie przez jeden dzień było o.k. I znowu odmówił mleka dodatkowo źle toleruje bebilon ma wzdęcia i ewidentnie boli go brzuch. W tej chwili jest 09:20 a on ostatni posiłek jadł wczoraj o 23:00 (butla na śpiąco) i nie mogę w niego wmusić mleka. Co robić? Wiem że najważniejsze dla niego składniki są w mleku, z dyni z ziemniaczkiem czy banana niewiele wyciągnie. Czuję się sfrustrowana i załamana tym że wmuszam w dziecko każdą kroplę mleka.