misiowa_2004
27.03.11, 10:46
Dzień dobry. Mój synek ze względu na skazę jest na Nutramigenie. Waży 9,7 kg przy wzroście 77 cm. Je mniej więcej tak:
8:00 kleik ryżowy na Nutramigenie + pół słoiczka owoców (łyżeczką, na gęsto) - 150-180 g
12:00 Nutramigen (butelka) - 50-70 ml LUB coraz częściej kaszka ryżowa na wodzie - ok 80 g
14:00-15:00 - obiadek (zupki i dania Hipp po 7 miesiącu) - 200-220 g
17:00 - deserek, słoiczek owoców
19:30 - Sinlac z butelki - ok 250 ml
2:00 - 3:00 w nocy - 50-70 ml Nutramigenu z butelki
W ciągu dnia zje kilka chrupków kukurydzianych. Pić nie chce wcale.
Mam kilka pytań:
1. Synek coraz mniej pije mleka z butelki, woli dostawać jedzenie łyżeczką, stąd coraz częściej rezygnuję z podania butelki i robię kaszkę, bo tak małą ilością mleka się nie najada. Martwię się, że to za dużo kaszek, ale nie wiem, co innego podać. Mały jest alergikiem, nie może m.in. kaszki jaglanej, żółtka, a glutenu jeszcze nie wprowadziliśmy. Czy nadal próbować dawać mu mleko z butelki, czy skoro nie chce, nie zmuszać i dawać kaszki?
2. Czy wprowadzać teraz gluten?
3. Jak wyeliminować karmienie w nocy? Było już tak, że synek budził się na mleko dopiero 5-6 rano. Od jakiegoś czasu budzi się szybciej i płacze, dopóki nie dam butelki, ale jak widać nie jest głodny, bo tylko trochę zjada.
4. Czy mogę już dawać mu jedzenie do rączki? Jeśli tak, to co, żeby się nie zadławił?
5. Czy powinno mnie martwić to, że nie chce pić? Próbowałam wszystkiego: wody, herbatek, soczków - nie chce i już.
Dziękuję za odpowiedzi.