brak kupki... co robić?!!

09.05.04, 21:50
Nie piszę w swoim imieniu. Moja znajoma karmi swoje bliźnięta (ok 2.5 tyg)
butelką (brak własnego pokarmu). Maleństwa od dwóch dni nie robiły kupki.
Może być to spowodowane zmianą mleka. Wcześniej było "bebiko 1HA" a teraz
jest "bebilon pepti" (mogę się mylić w pisowni). Czy należy kontaktwać się z
lekarzem czy może najpierw zastosować jakieś domowe sprawdzone sposoby? Czy
potraficie coś doradzić? Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.
Jest jeszcze jedno. Czy macie jakieś sprawdzone, cudowne sposoby na kolki?

Dziękuję z góry i gorąco pozdrawiam
A.
    • faithmm Re: brak kupki... co robić?!! 24.05.04, 00:38
      Jeśli chodzi o brak kupki :)Ja pewnie skontaktowałabym sie z
      pediatrą.Uważam ,że to są za małe dzieci zeby na nich samodzielnie
      eksperymentować.Sama jestem mamą bliźniaków i zawsze jesli mam jakieś obawy
      dotyczące moich chłopaków to wolę wykonać telefon do lekarza.Najczesciej te
      moje obawy są niepotrzebne....ale to tak już z matkami jest :))
      Jeśli chodzi o kolki ....cudownym sposobem na kolki jest cierpliwość:)))
      Troche pomagał też masaż brzuszka i herbatka plantex ;)
      Pozdrawiam serdecznie
    • renpul Re: brak kupki... co robić?!! 25.05.04, 13:15
      Skoro dzieci jedzaą bebilon pepti to prawdopodobnie mają podejrzenie o alergię
      myślę, że to może być z tym związane. Trzeba skonsultować się z lekarzem może
      preparat mlekozastępczy jest źle dobrany.
      Pozdrawiam
    • szyszunia75 Re: brak kupki... co robić?!! 29.05.04, 19:47
      Oczywiscie warto skontaktowac sie z lekarzem, ale pewnie powie to samo, co mi,
      kiedy moja córeczka nie robiła kupki przez trzy dni w drugim tygodniu życia
      (była wówczas karmiona wyłącznie piersią): że dziecko może nie robić kupki dość
      długo, nawet kilka dni i dopóki podczas wypróżenienia nie pręży się, nie męczy,
      a kupka nie jest twarda, zbita to wszystko jest ok. Teraz mała jest na butli i
      je właśnie Bebilon pepti - robi kupki raz dziennie-raz na dwa dni i nie ma
      problemu, raz tylko zdarzyło się zatwardzenie. Przy zaparciu można podać
      maleństwu czopek glicerynowy (w apece są już takie małe, dla dzieci, jeśli nie
      ma, to trzeba ten "dorosły" podzielić). Ja wypróbowałam jeszcze jedną rzecz,
      która podziałała i na brak kupki i na kolkę: czopki homeopatyczne VIBURCOL.
      Trochę uspokajają, rozluźniają, a ponieważ przy podaniu lekko drażni się odbyt,
      kupka niedługo potem jakoś szybko i łatwo wychodzi. Można je podawać już od 1
      dnia życia, tylko nie więcej niż 2xdziennie (na ulotce wszystko jest napisane).
      A oprócz tego na kolkę Plantex (od 2 tygodni życia) i przykładanie do brzuszka
      rozgrzanej żelazkiem pieluchy (ale przez kaftanik, żeby nie poparzyć). I dużo
      cierpliwości:-) U nas masowanie brzuszka powodowało tylko kolejne napady
      histerii... Pozdrawiam i życzę maluchom zdrowych brzuszków...
    • jula04 Re: brak kupki... co robić?!! 06.06.04, 21:57
      Ja karmię Julkę od urodzenia butelką. Od samego początku wiedziałam, że dzieci
      karmione sztucznie robią rzadziej kupki niż karmione piersią. Rekord Julki to 4
      dni, a standard to co 2-3 dni. Należy przyglądać się dziecku,
      czy "przygotowanie" do kupki sprawia mu ból lub jest nieprzyjemne, jeżeli tak
      jest to znaczy, że trzeba mu podać więcej wody do picia, co w ogóle należy
      robić. Na początku uważałam, że dodawanie glukozy do wody jest zbędną,
      staroświecką bzdurą, ale szybko się przekonałam, że trzeba to robić, żeby nie
      było zaparć (dzieci karmione sztucznie mają do tego tendencję). W pokarmie
      matki jest (o ile dobrze pamiętam) laktoza dzięki czemu dzieci nie mają zaparć
      i mają żadkie kupki, glukoza ma to w pewien sposób zastąpić. Moja córka nigdy
      nie miała kolki, więc ja nic nie wiem na ten temat, ale moje koleżanki podawały
      Plantex i Gripe Water. Ciekawe jest też to, że obie to straszne nerwuski, a
      czytałam, że atmosfera w domu też ma wpływ na kolki (tylko żeby nikt nie poczuł
      się urażony :-))Może niech też sprawdzi jakiej firmy używa butelek. Ja mam
      Avent i są bardzo dobre. Jak dziecko pije to przez specjalne szczeliny w
      smoczku wychodzi powietrze i dzieki temu dziecko go nie połyka i nie ma kolek.
      Mam nadzieję, że cos się z tych informacji przyda twojej znajomej.
      Pozdrawiam
Pełna wersja