prigi
17.05.11, 21:56
syn ma 1.5 m-ca. ok. tygodnia temu za poradą pediatry zmieniliśmy mu mleko bebilon AR na zwykły bebilon1. AR zalecany był ze względu na podejrzenie refluksu, okazało się, że problemem jest przerostowe zwężenie odźwiernika, więc po zabiegu nie było potrzeby picia gęstego mleka. niestety po zabiegu dziecko zostało poddane antybiotykoterapii, ponieważ zostal zarażony bakteriami w szpitalu.
po zmianie mleka nastąpiły luźniejsze kupki, które występują coraz częściej w coraz mniejszej objętościowo ilości, wygląda to jak popuszczanie w trakcie puszczania bączków. Adaś przy tym ma dość mocne kolki/bóle brzucha. zastanawiam się czy związane jest to z antybiotykiem (wczoraj rano wziął ostatnią dawkę), czy może z mlekiem, czy z za dużą dawką probiotyków (biogaja 5 kropli i 2 razy lakcid)?