nutramigen,ha i co dalej?

20.05.11, 09:18
Pani Dr moja córka od urodzenia jest na nutramigenie ( skaza białkowa)obecnie ma prawie 8 miesięcy ponad dwa miesiące temu robiłam próbę przejścia na zwykłe ale niestety pojawiły się rumieńce więc wróciłyśmy do nutramigenu,niestety małej chyba przestało smakować więc teraz ponownie spróbowałam przejść na mleko nan ha 2, je już od tygodnia i wydaje mi się że jest w porządku czasem pojawiają się pojedyńcze krosteczki ale znikają dodam że przy nutramigenie było podobnie , czy tydzień czasu wystarczy aby stwierdzić ze uczulenie mineło? jak długo podawać mleczko ha i kiedy można próbować przejść na zwykłe ewentualnie próbować innych produktów zawierających białko? pozdrawiam
    • barbara.gierowska Re: nutramigen,ha i co dalej? 20.05.11, 12:09
      Witam,
      Uważam,ze w przypadku Pani malucha należy utrzymać karmienie preparatem mlekozastępczym ( Nutramigen lub Pepti) do okolic 1 urodzin.
      To samo zalecenie dotyczy nabiału ( serek,jogurt).
      Naprawdę nie ma potrzeby przyspieszania zmiany sposobu żywienia
    • deodyma Re: nutramigen,ha i co dalej? 23.05.11, 09:39
      a co mowi lekarz?
      • apata Re: nutramigen,ha i co dalej? 24.05.11, 07:56
        mój pediatra poradził próbę przejścia na mleko ha , juz 11 dzień i cera fajna . rumieńców nie ma , na początku pojawiło się parę krosteczek ale nie powiększa się a wręcz przeciwnie a poza tem przy nutramigenie też zdarzały się krosteczki a jest ich naprawde tylko parę, więc mam nadzieję że mogę kontynuować karmienie mleczkiem ha
        • 1212magdalena Re: nutramigen,ha i co dalej? 31.05.11, 18:19
          takze trafilam kiedys na pediatre zalecajacego jak najszybsze przejscie na zwykle mm przed 1 r zycia...i...jak najszybciej, ale zmienilam lekarza :)
          • apata Re: nutramigen,ha i co dalej? 31.05.11, 20:26
            nie to nie tak, po prostu mała jadła malutko mleczka i poradził spróbować przejść ma mleczko ha a le w razie problemów powrót do nutramigenu, jesteśmy już 18 dni na pysznym mleczku i jest w porząsiu nawet apetyt wrócił a powiem szczerze że byłam już podłamana tym co malutka jadła teraz i ona zadowolona i ja po prostu trzeba co jakiś czas próbować a co sie stało u ciebię?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja