paula-2311
22.06.11, 19:58
Dzień dobry,
Moj synek 3 dni temu skonczyl miesiąc. przez ostatni tydzien przebywalismy w szpitalu z powodu nieustepującej zoltaczki noworodkowej i niedozywienia. Dzieś wyszlismy do domu. O niedozywieniu dowiedzialam sie dopiero po przyjeciu gdyz maly do tej pory byl na samej piersi a jak sie okazalo nie przybral nic na wadze od czasu wyjscia ze szpitala po porodzie. przez 6 dni dostawal glukoze w kroplowce i zoltaczka zniknela bez problemu. Z niedozywieniem tez dalismy sobie rade gdyz przeszlismy na mleko bebilon (i pokarm sciagany z piersi) i maly zaczal stopniowo przybierac na wadze ( w ciagu tygodnia ponad 300 g). Niepokoi mnie ze na nastepny dzien po odstawionej kroplowce (i pokarmie z piersi z powodu krwawiacych brodawek) maly zaczal robic dziwne kupki. Czesc jest wodnista i wsiakajaca w pieluchę a czesc taka "normalna" jasnozolta z grudkami lekko gestawa (to wszystko w jednej kupce - a dzwiek jakby wylatywala pod cisnieniem). w ciagu doby potrafi robic takich kupek nawet 8. czy to wina mleka? Bardzo prosze o informację. w szpitalu powiedziano ze takie maja byc ale pani doktor widziala tylko ta gesta czesc i poczulam sie tak jakby chciala mnie spławić. proszę o jakąkolwiek informacje co to moze byc w piatek zamierzam z nim isc do naszego pediatry a do tego czasu chyba zwariuje...