Półroczny niejadek!

24.07.11, 21:19
Moja Milenka od urodzenia mało jadła, ale teraz od tygodnia nie chce nic wziąć do ust. Do tej pory mleka nie chciała pić z butelki, więc dosypywałam kleiku i łyżeczką zjadała, zupkę też zjadała. Na noc mleko ok 100-120 ml.
Natomiast teraz kleikiem na mleku pluje, butelki do buzi nie weźmie. Jedynie trochę sinlacu jej wcisnę do buzi no i trochę zupki. Mleko uda się przemycić wieczorem, lub w ciągu dnia jak zaśnie. Dziś np. wypiła tylko 200 ml mleka.
Czy ten kryzys jedzeniowy może być związny z zębami, albowiem nie ma jeszcze ani jednego?
    • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 24.07.11, 22:03
      Mam podobny kłopot ze swoją niunią, pół roczku skończone i protest na mleko pod każdą postacią - kleiki, kaszki, mleko - nie chce i już. Awantury robi, jak nie wiem co. Co prawda zjada koło 400 na dobę (coraz mniej, jeszcze kilka dni temu było to 500-550), ale to chyba stanowczo za mało.

      podałam jej HIPPa deserek na jogurcie z owockami po 4 miesiącu - jadła pół i koniec, następnego dnia w ogóle, więc nie zmuszam. Czym zastąpić to mleko?

      Dodać tu powinnam, że nie mam żadnych kłopotów z jedzeniem zupek, obiadków i deserków słoiczkowych.

      Zębów również brak.

      Może jakieś Mamy coś podpowiedzą?

      A jeszcze - Aga - ile Twoja mała waży i ile miała po urodzeniu? Moja 2870 i dzisiaj ok. 6700.
      • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 10:05
        Milenka waga ur 2340g a teraz 6100g.
        • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 10:16
          Oj, jaka drobniutka kruszynka, jeszcze mniejsza niż moja. A pediatra co na to? Mój lekarz mówi, że może ona tak ma, że będzie szczupła. I żeby dawać częściej, a mniejsze porcje.

          Wczoraj mi dziecię odmówiło kompletnie mleka na wieczór. Palce ssała z głodu, a mleka nie i koniec. Żal mi się jej zrobiło, więc sięgnęłam po zupkę marchewkową - papusiała aż miło. Tylko co z tym mlekiem zrobić? Chyba będę musiała innego poszukać może? Kolejnego zresztą? Już kilka mamy przerobionych...
          • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 20:52
            Pediatrzy stwierdzili, że wagę ma dobrą i tyle. Zresztą nie wygląda na chudzinę.
            U nas jest tak, że jak coś zje około 17-18 to na noc mleka jej się nie wciśnie, a jak zje 14-15 to wypije.
            Dzisiejszy dzień wyglądał tak (jeden z lepszych):
            8:15 kaszka sinlac około 60 ml
            9:30 60 ml mleka wciśniętego na śpiocha
            13:00 zupka marchewkowa z ryżem z wielkim bólem zjedzona, ale zjedzona
            14:30 60 ml mleka wciśniętego na śpiocha
            20:00 180 ml mleka (3 podejścia)
            Z takiego dnia jestem zadowolona, bo niedziela była tragiczna. W środę idę małej zrobić morfologię.
            A jak zasypia nie wypije mleka? Ja też zmieniałam, ale nic z tego.
            Szkrabik
            • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 21:11
              No bo i w sumie podwoiła swoją wagę z nawiązką, to nie jest źle. Jak mawia moja pani doktor - zadanie wykonała :)).

              Morfologię polecam, my idziemy jutro p[o skierowanie do kontroli, bo niedobór żelaza się przypałętał, niestety i od dwóch miesięcy łyka Ferrum lek - syropek.

              My dzisiaj mleka do tej pory tylko 160, ręce opadają. No ale nic nie zrobię, płacz taki okropny na sam smak mleka, że szok. Natomiast słoiczki jak najbardziej - tylko dzisiaj - mała zupka, mała potrawka z królikiem i kleik ryżowy bezmleczny z owocami - duży słoiczek.

              Nie zaśnie głodna, płacze. Czytałam, że dziecko nie da sobie krzywdy zrobić i jak będzie głodne - zje. No nie zje. Nie mleko. Swoje własne paluszki i stopki i owszem, wszystko inne tak - nie mleko. Wczoraj na kolację była zupka marchewkowa właśnie, po niej minuta osiem i lulu :)).

              A próbowałaś różnych słoiczków? Wszystkie z oporami je, czy może tylko marchewkowa?
              Ot, dziecko a dziecko - każde inne :).
              Ja mam nadzieję, że niedługo miną te problemy, jak mała siądzie i zacznie sama sięgać po warzywka gotowane.
              Tylko stale pozostaje pytanie - czym zastąpić, choć w części mleko? I ile musi wypijać taki brzdąc, by prawidłowo rósł? I czy można choć w części uzupełnić wapń kropelkami?
              Ot, lista pytań na dziś ;)

              Nie stresuj się, Aga, ja też to mam i stres nic dobrego ze sobą nie przynosi, bo mała go odczuwa strasznie, przynajmniej tak mi się wydaje. Najważniejsze, czy jest zdrowa i energiczna. Moja cały dzień rozrabia i energii ma za troje dzieci chyba, więc póki co nie jest źle :)
              Pozdrawiam serdecznie :)


    • kalina2011 Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 21:49
      Przerabiałam i co jakiś czas cyklicznie przerabiam ten temat z moją Małą (za 2 tygodnie skończy pół roczku). Jest na bebilonie pepti i wierz mi lub nie, ale jestem przekonana że ona zwyczajnie co jakiś czas jest obrażona na mleko. Zdarza jej się nie chcieć go oglądać nawet na oczy - jak widzi butlę to płacze jak opętana. Zdarzały się dni że wypiła ledwo 200 ml przez cały dzień. Na śpiąco nie udaje mi się od jakiegoś czasu jej nic wcisnąć. A potem nagle zwrot i znów pije. Oczywiście nie są to tabelkowe ilości, co to to nie! - jej norma to 400-500ml - ale mnie nawet to cieszy. Szczególnie wtedy gdy po 2 tygodniach męczarni nie płacze na widok mamy ze śliniakiem w jednej i butelką w drugiej ręce. Wydaje mi się, że odkąd poznała inne smaki czasem dość ma mleka i najchętniej jadła by wyłącznie deserki owocowe albo zupkę marchwiową z ryżem. Może spróbuj przeczekać. A może jak dodasz jej smakową kaszkę do mleka to wypije (tak żeby przez smoczka z większą dziurką przeszło)? Też myślałam że u mojej to zęby, że może po szczepieniu, albo przez pogodę, ale chyba to znużenie mlekiem i tyle. Wyniki ma dobre, jest drobna i szczupła i zadowolona z życia.
      • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 22:09
        Wcześniej mi jadła ładnie zupki ze słoiczków (różne)i deserki a teraz bunt. Jedynie jaka jeszcze zje to marchewkowa z ryżem i marchew z ziemniakiem hippa. W sobotę sama ugotowałam zupkę: marchew, ziemniak, pietruszka i królik. Wyszła bardzo dobra i myślałam, że zje a tu zupka mamusi beeee. Pomieszałam z marchewkową z ryżem pół na pół dalej beeee, a samą marchewkową z ryżem zjadła. Tak więc ma już swoje smaki.
        Kaszki smakowej też nie chce, próbowałam wszystkiego, jedynie trochę sinlac.

        Oj te nasze dzieciaczki :)

        A jak takiej małej pobierają krew z palca, czy z żyły?
        Boje się trochę tego pobierania.
        • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 22:31
          Mojej małej pobierali z żyły z dłoni. Bałam się jak diabli, ale panie były tak świetne w swoim fachu, że mała zdążyła jedynie zakwilić przy ukłuciu, potem ją zabawiliśmy ulubioną zabawką i po strachu :).
      • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 25.07.11, 22:33
        Moja mała już trzy kaszki smakowe próbowała - na początku jakoś jak cię mogę, ale od dwóch dni to jakaś totalna wariacja jest, nic nie chce. Rano na pół śpiąco wypiła 160 pepti i do teraz ani grama. Wypluwa i drze się wniebogłosy. Może faktycznie przejdzie jej to, baaaardzo na to liczę :))
    • kalina2011 Re: Półroczny niejadek! 26.07.11, 12:17
      Wiem, że jest ciężko, ale spróbujcie przeczekać. Moja Mała też tak miała ostatnio - przez 8 dni był bunt. Mieszałam z kaszką, z sinlaciem, nutritonem (zalecenie lekarza) lub nie mieszałam wcale (ale wtedy niestety bardzo ulewa). Ubierałam nawet na butlę kolorową skarpetkę (wiem, szaleństwo :-) ) tylko po to by nie kojarzyła butelki z mlekiem. Wszystko na próżno. Ona płakała bo nie chciała pić, ja płakałam bo nie piła. Na słoiczki też wtedy się obraziła, jedynie jabłko wcinała chętnie. Ostatecznie po tych paru dniach zaczęła znów bardziej przychylnie patrzeć na mleko i inne posiłki. Teraz je 3 razy dziennie pepti po ok 130-180 ml lekko dosłodzone glukozą (co zostało z okresu kiedy nie chciała patrzeć na mleko a teraz boję się nie dosłodzić żeby znów jej się nie odwidziało) z pół miarką kaszki ryżowej owocowej. Wieczorny posiłek je już bardziej zagęszczony kaszką. Jestem jednak pewna, że za jakiś czas znów będzie miała humory i znów nie będzie chciała jeść. Taka chyba jej uroda. W czwartek się dowiemy czy wreszcie osiągnęła wagę 6 kg bo ostatnio 2 tyg temu ważyła 5800 - więc dobinka.
    • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 26.07.11, 17:49
      Dziewczyny drogie! Byłam u pediatry! Cud się stał! ;))
      Taka jestem spostrzegawcza mama, że nie zauważyłam dwóch dolnych jedynek!!! :DD
      Proponuję i Wam zacząć od porządnego przejrzenia gębusi maleństwa jednego i drugiego ;))

      Waga jest w porządku, mimo, że mało mleka zjada. Pani doktor powiedziała, że trudno, mało pije mleka, kaszek nie chce - kiedyś zechce, a teraz przeczekać i dawać zupki, mięska i pół jajeczka na razie co drugi-trzeci dzień w zupce.
    • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 26.07.11, 18:04
      Aha! Na pocieszenie Wam powiem, że pani doktor powiedziała, że wcale nie jest dobrze, jak dziewczynki są utuczone i że drobna wcale nie znaczy chorowita czy źle rozwijająca się :).

      • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 26.07.11, 20:36
        Ja często oglądam dziąsła i czekam na ząbki, ale ich jeszcze nie widać :). Ja nie oczekuję od swojego dziecka by dużo jadło tylko aby coś w ogóle jadło, bo ona nic a nic nie chce i wmuszam na siłę by tylko waga nie spadała:). Może niedługo odmieni się tym naszym dzieciaczkom.

        Dziś np mleko tylko na noc 180 ml (kilka podejść, ale wypiła)
        Rano sinlac 60ml, o 12 słoiczek zupki 120g, o 16 kaszka 90ml, no i to mleko na noc. I tak zazwyczaj wygląda nasze jedzenie od 1,5 tygodnia.
        Wszyscy mówią, że co ja chcę od dziecka jak jego mama waży 44kg :)
        • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 27.07.11, 10:02
          Noooo, i wszystko jasne! :)) Mama kruszynka i niunia kruszynka :))

          A próbowałyście słoiczków na bazie marchewki, ale innych? Moja mała czasami się burzy na nowe smaki, brokuła odrzuca w ogóle, ale wszystko co z marchewką zjada pięknie :)
          • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 27.07.11, 22:36
            Próbowałam już przeróżnych słoiczków i zjada tylko marchewkową z ryżem i ziemniaka z marchewką. Ugotowałam już 2 razy sama zupkę tj: marchewka, ziemniak, pietruszka i królik - była całkiem smaczna a moja mała powiedziała beee. Teraz to już powinny nasze dzieci na mięsku zupki zajadać i popijać mlekiem :), ale to chyba nie nasze niejadki.
    • kalina2011 Re: Półroczny niejadek! 29.07.11, 10:44
      Dziewczyny- mojej Kruszynce zabrakło 15 dkg do 6 kg :-) Najgorsze jest to, że rano znów nie miała apetytu i zjadła jedynie 80 ml mleka.. Próbowałam podać z kaszką - odrzuciła. Mam nadzieję, że nie jest to zwiastun ponownego niejedzenia. Słoiczki je chętniej choć brokuła też nie znosi, podobnie ziemniaczków z dynią albo ze szpinakiem. Polubiła za to bardzo warzywa z jagnięciną co niezmiernie mnie cieszy. Ale marchewka jest najlepsza no i jabłka z wszelkimi dodatkami. Owoce zgęszczam preparatem sinlac - zawsze to bardziej treściwe. Moja Malutka idzie do żłobka od września (proszę nie linczujcie mnie za to i bez tego mi potwornie ciężko - niestety to mus, nie mamy wyjścia) więc oprócz choróbsk i całej masy innych rzeczy zastanawiam się jak moja córcia poradzi tam sobie z jedzeniem. Przecież ja staję na rzęsach żeby coś zjadła, a tam nikt nie będzie się z nią cackał.... Ech, życie...
      • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 29.07.11, 10:59
        Nie będę linczowała, są różne sytuacje w życiu, a także i nasz wybór jest tylko i wyłącznie naszą sprawą :). Faktycznie może być problem w żłobku, ale może jak się uczuli panie to zwrócą większą uwagę? A może właśnie tam nauczy się porządnie jeść? :)
        W każdym bądź razie trzymam mocno kciuki i będę oczekiwała relacji :))

        Wczoraj znalazłam w delikatesach deserek Bobovity jogurtowo-morelowy, czy brzoskwiniowy - dzisiaj pierwszy raz była próba - zjadła 80g. A mleka nie chciała w ogóle. więc lepszy rydz niż nic :).

        A jeszcze - moja mała zajada z ogromnym smakiem słoiczek (chyba bobowity, ale pewna nie jestem teraz) warzywa z szynką (po 6 miesiącu). Ostatnio wrąbała półtora słoiczka na raz. Dużego słoiczka! ;))
        Popróbujcie, a nuż się uda? :)

        • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 29.07.11, 15:54
          Kalina, dobrze że mała coś przybrała na wadze bo to najważniejsze. Problem w żłobku z jedzeniem może być, ale jakoś będzie. Ja za tydzień już do pracy z małą przez sierpień tatuś a później niania i też muszą się męczyć z tym jedzeniem. Zawsze mama przypilnuje, jak nie to to tamto da do zjedzenia, ale takie życie i niestety trzeba wracać do pracy. Ja dziś odbieram wyniki badać, ciekawa jestem jakie będą.
          A mała coś tam sobie je po troszeczku, choć za mlekiem nie przepada. Oby do roczku :)
    • barbara.gierowska Re: Półroczny niejadek! 03.08.11, 12:10
      Witam,
      Przyczyna kryzysu może być zabkowanie. Czasem niechęc do mleka wynika z utraty atrakcyjności jego smaku po rozszerzeniu diety.
      Trzeba okresowo kontrolować masę ciała,aby być swiadomym czy maluch przybiera na wadze.
      W przypadku słabego przyrostu lub jego braku- do rozważenia badania kontrolne: morfologia krwi i bada ogólne moczu.
      • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 03.08.11, 17:24
        Pani Doktor, a proszę mi powiedzieć, co zrobić, jak podczas ząbkowania (6 m-cy, wychodzi 3-ci ząbek w ciągu 1,5 tygodnia) dziecię już w ogóle, kompletnie nie je mleka. Nic. Kaszki na gęsto na dobę ok 160 mm i to koniec nabiałowych produktów. Nie chce i już, zaciska wargi, kręci głową, gdy się upieram to się denerwuje, więc się poddaję. Co robić? Ile dni dziecko może nie jeść mleka i czym je zastąpić? Ile czasu może trwać taki kryzys?
        Będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi.
    • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 03.08.11, 17:26
      Hej Aga, jeśli Twoja mała je 200 to masz szczęście ;)), moja od kilku dni jadła ok. 170 mleka, od wczoraj nic, słownie zero :). To jest dopiero powód do zmartwień! ;)
      • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 03.08.11, 20:53
        To rzeczywiście Jamajka masz zmartwienie z tym mlekiem. U nas pijemy teraz na noc mleko (różnie to jest od 90-190 ml) oraz w nocy 90 ml. W ciągu dnia je bardzo mało jak wróbelek.
        Dziś wyglądało to tak:
        - 8:00 kaszka sinlac 100ml;
        - 12:00 zupka 125g
        - 14:30 mleko 70 ml (ale to wyjątkowo)
        - 18:00 chrupki kukurydziane 2 szt (nie chciała kaszki)
        - 19:30 mleko 190 ml
        Nadal czekamy na zęby, na wadze praktycznie nie przybiera. Robiliśmy badania krwi, moczu i kału i wszystko ok.
        Szkrabik
        • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 04.08.11, 17:48
          No malutko wszystkiego, ale skoro wyniki są ok... Z tym brakiem przybierania chyba nieco gorzej, ale może zacznie jeść lada chwila.

          Moja mała trzeci dzień bez mleka. No nie da się namówić i już, ręce opadają. Dzisiaj przynajmniej kaszki w trzech porcjach zjadła w sumie 230, 245 obiadku w dwóch porcjach i raz jogurcik 50. Ponieważ nie chce mleka, to odważyłam się po dwie miarki pepti dorzucić do obiadków, bo te chętnie je. Nie wiem, czy dobrze robię, ale innego wyjścia nie widzę, jak tylko lekkim oszustwem dać jej te niezbędne składniki z mleka. No i o schemacie mogę zapomnieć, ale myślę, że w przypadku totalnego niejedzenia mleka nie będę patrzyła na schematy, tylko na to, by dziecko jadło coś innego, cokolwiek. I mam nadzieję, że ten kryzys minie.

          Na kolację planuję kaszkę z owockami, taką mieszankę jakoś toleruje ;))

          O wadze póki co nie myślę, bo podejrzewam, że spada, a przynajmniej stoi w miejscu, dziś ujrzałam, chyba pierwszy raz, wystające żeberka. A po niedzieli idziemy na morfologię i żelazo.

          E tam, będzie dobrze, musi być, u Ciebie też, Aga :))
    • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 07.08.11, 10:04
      I co tam? Jakieś lepsze wieści, Aga? :)

      U mnie, po 5 dniach totalnie bez mleka idzie lepsze :)) Wczoraj prawie 200 mleka na kolację, dzisiaj 180 na śniadanie. Jeszcze niespecjalnie chętnie, ale pije, dzięki Bogu :))

      • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 07.08.11, 13:33
        No to super, takie ilości mleka to już coś. U nas apetyt nie dopisuje jeszcze. Zupkami pluje, zabawiamy i podajemy. W ciągu dnia trochę mleka tak do 100 ml i na kolację 180 ml. Rączki ciągle w buzi, denerwuje się bardzo, taka rozdrażniona jest - więc stawiam na zęby. Zaczęliśmy 7 miesiąc to może niedługo wyjdą i wszystko się unormuje.
        Najgorsze to że od wtorku idę do pracy, z małą mąż i jak on biedny ją nakarmi. Teraz ja karmie a on zabawia lusterkiem, telefonem albo 4 latek pomaga w zabawianiu. No ale cóż jakoś to będzie :)
        • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 25.08.11, 00:47
          Zaglądam z ciekawości czy coś się polepszyło, Aga? :)

          U mnie totalne zmiany - zmieniłam mleko, odstawiłam pepti i pije teraz Nan Pro 2 - pierwsze mleko, którego nie odpycha, a nawet chętnie pije. Z tym, że zazwyczaj raz dziennie 200. Potem mamy kaszkę z owocami, obiadek i znowu kaszkę. Jeden posiłek omija,m ale i tak je dosyć ładnie ostatnio, więc nie narzekam. Co u Was?
          • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 25.08.11, 21:27
            Hej jamajka!
            Ja też odstawiłam pepti już od jakiegoś czasu, bo się okazało że uczulała ja marchewka. Po jej odstawieniu skórka jak aksamit :). Pić z butelki nie chce wcale, ale za to łyżeczką ładnie je, więc nie narzekam. Teraz nasz jadłospis wygląda tak:
            rano 7.30 - 8.00 - kaszka na bebilonie 160 ml
            12.00-13.00 - zupka 180 ml
            16.00 - sinlac z owocami - 120 ml
            20.00 - kaszka na mleku bebilon.

            Nieraz około 15 trochę pociągnie samego mleka, ale rzadko. W nocy jak niegdyś piła teraz już nie. Popijamy herbatkę w ciągu dnia z butelki i to tyle. Za tydzień skończy 5 miesięcy i waży już 6700 :) Pozdrowionka dla Was.
            • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 25.08.11, 21:30
              Chodzę do pracy i mąż super sobie radzi z małą. Za tydzień już niania, starszak do przedszkola, zobaczymy jak to będzie :)
              • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 26.08.11, 00:40
                łoooo! No to super! :)

                Trzymam kciuki za dobrą i uczciwą nianię :)
                I powodzenia w przedszkolu starszakowi :))

                Pozdrowionka cieplutkie:))
            • jamajka_g Re: Półroczny niejadek! 26.08.11, 00:38
              Noooo! :)) Ładnie :))

              7 miesięcy ;))
              Ja już szykuję małą do jedzenia warzyw gotowanych, w weekend robimy próbę na foteliku do karmienia :)
              • aga999944 Re: Półroczny niejadek! 28.08.11, 20:51
                Tak tak 7 :) a ja o 5 myślę :). Fotelik tez zakupiliśmy ale narazie stoi sobie, bo mała chwieje się na wszystkie strony :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja