madzia_fi
15.09.11, 10:57
Szanowna Pani Doktor i Dziewczyny!
Córka dzisiaj czyli 15.09 skończyła 2 miesiące. Od urodzenia była karmiona w sposób mieszany pierś/mm. Niestety miała duże problemy z brzuszkiem (wzdęcia, gazy, płacz i niepokój z tym związany), lekarz podejrzewał nietolerancję laktozy i przepisał po 2 tygodniu życia Nutramigeni przeszliśmy tylko na butlę. Córce bardzo nie smakował nie chciała go jeść. Jak miała ok miesiąca lekarz zdecydował aby córka lepiej jadła przepisał Bebilon Pepti. Mała nie miała problemu z przejściem na nowe mleko ale rewelacji nie było. Obecnie zjada najczęściej 6 posiłków na łączną ilość 560 - 630 ml. Jedzenie niestety nie jest bez problemów bo je córka na części, bardzo często zje 60 ml i zaczyna płakać, prężyć się i wypycha smoczek, wtedy naprawdę trzeba się na gimnastykować aby zjadła te 90 ml. Przed każdym posiłkiem dostaje SAB SIMPLEX ale jak na początku uważałam że pomaga to teraz mam wrażenie że mała się już do niego przyzwyczaiła. Córka oddaje bardzo dużo gazów ( maja one nieładny zapach), często powodują u niej płacz. Nie ma zatwardzeń, załatwia się 1-2 razy dziennie. Bardzo się o to wszystko martwię i zastanawiam się czy nie zrobiłam błędu przechodząc na Bebilon Pepti bo jednak ma on trochę laktozy i może ona jej nie służy a Nutramigen jest jej pozbawiony. Jak Pani doktor myśli powinniśmy powrócić na Nutramigen, czy uważa Pani że to nic niepokojącego. Czy wystarczająco zjada? W pierwszym miesiącu przybrała 690g ale jej masa urodzeniowa to 4320g ( ze szpitala wychodziła 3900g) i lekarz powiedział że to nie za wiele jak na tą masę. Nie wiem co z tym robić, a nadmienię że córka nie należy do dzieciaczków które jedzą i śpią. Wręcz mało śpi, ok 5-6 godzin w nocy bez przerwy ale zasypia też późno ze względu na dolegliwości brzuszka. Bardzo proszę Pani Doktor o pomoc co mam robić. Może dziewczyny z forum miały podobne problemy i coś mi poradzą, będę wdzięczna.