3latka uzależniona od butelki.

13.10.11, 13:49
Wiem, że to głupi problem, który ma wielu rodziców, ale piszę. Moja córcia prawie 3 letnia jest uzależniona od buteli. W przedszkolu normalnie pije z kubka i nie dopomina się a w domu są awantury. Ona nawet nie krzyczy o picie ile o tego smoka, którego miętoli. Nie wiem, czy metoda odebrania definitywnego jest dobra? Jak to rozegrać? Córcia ma lekkie porażenie mózgowe dziecięce. Ma już dwa zęby popsute od butli. Co radzicie? Odebrać i pomęczyć się kilka nocy? Próbowałam różnych sztuczek z super niani - oddawanie dzieciom itd...ale zawsze przychodzi moment, gdy szuka po szafach i się wydziera.
    • ona1983.10 Re: 3latka uzależniona od butelki. 13.10.11, 14:48
      Szczerze 3 latka z butelka to juz chyba przegiecie :), a i z zabkami moze byc krucho. Moze by tak cyknac tego smoka nozyczkami? Nie da jej sie wytlumaczyc ze ona juz za duza?
      Jesli masz w sobie samozaparcie to moze zabrac? Kiedy ona ssie tego smoka najwiecej?
      • maggy30 Re: 3latka uzależniona od butelki. 13.10.11, 16:23
        Masz rację. Ona w marcu skończy 3 latka, ale wiem, że za długo jej pozwoliłam. Moja wina i teraz mam problem. Kiedy wraca z przedszkola dopomina się butelki, ale ona tego smoka cycka. Często nawet niewiele z tego wypije. No i w nocy się przebudza i w nocy to chyba będzie najgorzej. Ale chyba muszę się poświęcić przez kilka nocy.
        • ona1983.10 Re: 3latka uzależniona od butelki. 13.10.11, 16:56
          Czasami tak jest:) Moze sprobuj może zrobic tak jak moja siostra ze smokiem - przecieła na poł, wytłumaczyła ze smok chory i trzeba zabandazowac ... mlody nosil wszedzie dbal zeby wyzdrowial, budzil sie jak noworodek w nocy (oczywiscie smok spl z nim), ale jakos poszlo :) Moze sie uda? :) trzymam kciuki, a ni lubi pic z czegos innego - moze jakis bejrancki kubecz/bidon jej sprawic?
          • maggy30 Re: 3latka uzależniona od butelki. 14.10.11, 17:32
            Próbowałam już wiele bidonów i kubków bajeranckich. Nic nie chce. Smoczek nie raz był na pół przegryziony, ale jej to nie przeszkadzało. Chyba będę musiała to zrobić drastycznie.
    • barbara.gierowska Re: 3latka uzależniona od butelki. 15.10.11, 18:26
      Witam,
      Myslę,ze trzeba to zrobić nie tyle drastycznie,co stanowczo i konsekwentnie ( co na pewno nie będzie łatwe).
      Może córeczka sama wybierze sobie nowy kubek w sklepie i po zakupie pożegna się ze starym.
      Z pewnością w konsekwencji pojawi się niezadowolenie i płacz,ale trzeba to po prostu przetrwać.
      Ważne ,by "odzwyczajanie" nie odbywało się np w czasie choroby,bo będzie jeszcze trudniej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja