czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicznych?

15.10.04, 17:03
nie zmiescilo mi sie w temacie :))
chodzi mi dzieci karmione sztucznie a majace jakies poroblemy alergiczne?
chetnie bym pogadala
    • maczek1 Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 15.10.04, 17:12
      ja jestem mamą 3,5 miesięcznego synka z alergią, karmionego sztucznie.
      Jak masz ochotę pisz na adres maczek1@gazeta.pl
    • malgpaci Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 16.10.04, 12:53
      cześć. jestem mamą 6 tygodniowego Rysia. pierszą alergie miał np na pampersy
      już w szpitalu a jeśli o jedzenie chodzi to napewno na białko mleka krowiego to
      na 100%. obecnie po konsultacji z pediatrą daje mu NUTRAMIGEN-paskudztwo ale po
      4 dniach maluszek robi wreszcie normalne kupki i jakby dziecka nie było-taki
      grzeczny. a jaki problem Ty masz z swoim maleństwem?
      Z pozdrowieniami Małgośka z chłopakami Frankiem 1,5 roku i Ryśkiem 6 tygodni
      • kaha1 Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 17.10.04, 20:08
        cześć mam 2 córy i obie alergiczne, mąż ma astmę, jeśli mogę pomóc to chętnie
        to zrobię ;)
        • mmmmm Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 03.11.04, 17:46
          ja mam pytanie czy zielona kupa po bebilonie pepti,robiona co drugi dzień to norma ?
          za tydzień ide dopiero do pediatry , wolałabym wiedziec coso tej kupie wczesniej bo mnie martwi :)
          • la_lunia Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 03.11.04, 20:24
            odpowiem krotko - TAK
            nie martw sie :)
      • morkisowie Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 06.11.04, 21:02
        Cześć .Jestemmamą czteromiesięcznej Natalki .Nadal karmię piersią ,ale od 3
        miesięcy jestem na diecie i nie mogę znaleźć co uczula moje dziecko.Nie jem już
        prawie nic.Jestem głodna ,zła i zaczynam wyżywać się na rodzince. We wtorek idę
        do lekarza gastroenterologa i podejmę chyba decyzję o przejściu na Nutramigen.
        Czy ty też najpierw karmiłaś piersią? Jeśli tak to czy nie było problemów z
        przejściem na butelkę?
        Poza tym czy po Nutramigenie są normalne kupki? Bo jedyną oznaką alergii u nas
        są kupy i mały przyrost wagi,więc jeśli kupy po sztucznym mleku są złe to po
        czym poznam że jest lepiej?
        • monika29 Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 08.11.04, 14:16
          Mój pediatra zawsze mnie uspokajał, że dzieci karmione piersią moga mieć
          zielone kupki i żeby sie tym nie martwić.
          Monika
    • jaworka Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 03.11.04, 22:01
      Witam!
      Dołączam sie do Was. Mój Albercik ma 6,5 mca i alergię. Od 5 mac dostaje
      Bebilon, a od 6mca go nie karmię. Chętnie również pogadam z mamami alergików.
      Do czasu, bo cały czas czeka aż mu przejdzie:) Czyli jeszcze trochę poczekam.
      Gorąco pozdrawaim.
      Ania
      • morkisowie Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 06.11.04, 21:16
        Rozumiem że do 5 tego miesiąca karmiłaś tylko piersią? zy byłaśna diecie i
        szukałaś co uczula? I czy znalazłaś.
        Nie było problemu z butelką.Jestem w strasznej rozterce.Nie wiem jużco robić
        szukać dalej czy zrezygonować.
        No i jeszcze napisz czy jak przeszłaśna butelkę to objawy alergii zniknęły?
        • jaworka Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 07.11.04, 17:19
          Witam!
          Albertowi jak stuknęly 6mcy to go odstawiłam. Do tej pory weidziałam, że jest
          uczulony na białko mleka krowiego. Tzn. w 3tyg pojawiły się na policzkach
          krostki, a kupa raczej cały czas była zła. Chociaż ja juz sama nie wiem, bo
          wszyscy mówią i mowli mi, ze nA piersi ma być taka luźna. Chociaż ja wiemm,
          zen nie było tak jak trzeba. Byłam na diecie eliminacyjnej, mało jadłam iu
          byłam non stop zła. A jak pod koniec zaczęlam podjadac- jogurcik, serek, to
          stwierdziłam, ze kopniec karmienia.
          Teraz nie karmie juz 3tyg i na policzkach jest lepiej, chocuiaż 3dni nie je
          zupki z mięsem z kurczaka i jest jakby lepiej, więc może tędy droga.
          Z przejściem na butelkę nie było najgorzej, bo Albert od 4,5mca pil ładnie
          soczki, więc butlę zna. Wcześniej kilka razy dałam mu moje mleko z butli i
          trąbił, az miło. Potem zaczął dostawać przeciery, deserki zupki, Bebilon an
          kolację, potem w nocy. Także u mnie to karmienie piersią samo zeszło na drugi
          plan.
          Teraz te 3tyg skóra jest lepsz, chociaż dalej sucha na łydkach, łokciach.
          Kąpiemy go co dwa dni i Oliatum.
          Wybieram sie do lepszego pediatry niż ta w przychodni i jeszcze zobaczymy.
          Ja i tak wierzę, ze to jakoś minie:) A ty?:)
          Gorąco pozdrawiam.
          Ania
          • morkisowie Re: czy sa tu mamy dzieci "sztucznych" i alergicz 07.11.04, 21:39
            Ciągle mam wątpliwości co zrobić i mam nadziejęże gastroenterolog mi pomoże
            podjąć decyzję.
            Pierwze dziecko karmiłam piersią rok i 4 miesiące a przez pierwsze pół roku
            tylk pierś.Później bardzożle nam wychodziło wprowadzanie pokarmów (zaparcia i
            nie chciał nic nowego kaszka na mleku ohyda jedynie na wodzie mu smakowała i
            tak jest do dziś z tą kaszką-tylko kleik ryżowy na wodzie z cukrem i wyczuwał
            zawsze a robiłamróżne mieszanki różne mleka)Właściwie do 8 miesiąca odżywiał
            się głównie piersią no i nie za dobrze się skończyło.
            Nie wiem dlaczego ale boję się wprowadzać nowe pokarmy przed 6 miesiącem bo
            ewszędzie trąbią że tylko pierś.Nie daję nawet herbatki cy wody.
            Może muszę się przestawić i zacząć inaczej karmić może też później z nowymi
            pokarmami będzie lepiej.
            Kupy mamy luźne.Wczoraj np.zjadłam brokuły pierwszy raz i kupa jest trochę
            ciemniejsza jakby zielona czy to możliwe?!
            Jutro zrobię badanie PH a we wtorek do lekarza i zobaczymy.Mała jest na
            10centylu a była powyżej 25.
            Poza tym nie mam siły na dietę.I niestety czasami wybieram "mniejsze zło" np
            zamiast pieczywa jem chleb bezglutenowy syna ale tam jest tyle składników no i
            masło albo margaryna.Może to ją uczula.
            Amoże kukurydza albo ziemniaki które jem stale.
            Ta niewidoma jest hba dlamnie za duża liczętylko na to że po przejściu na
            butelk wszystko będzie OK>
            No i będzie trzeba się nauczyć jak robić jadłospis dla małej.
Pełna wersja