beretta2004
18.10.04, 14:29
Witam:) Zdecydowalam sie zadac nurtujace mnie pytanie na tym forum, bo wydaje
mi sie ze tu sa rozsadniejsze osoby niz na karmieniu piersia:)) Moj problem
jest taki: nie jestem co prawda w ciazy dopiero rozwazam taka ewentualnosc.
Oczywiscie laktacja i wszytskie te przyjemnosci dzialaja na mnie hamujaco,
zwlaszzca ze widze jaka jest teraz nagonka na karmienie naturalne. Ale do
rzeczy. Powiedzcie mi jak to jest ewentualnie bedzie. Jestem astmatyczka.
Biore kupe roznych lekow przeciwalergicznych. Zastanawiam sie jak takie
kobiety w szpitalach sa traktowane. Czy sa zmuszane do karmienia czy personel
raczy uszanowac to ze przyjmuje sie leki? Wiem, wiem niewiele jest
przeciwwskazan do karmienia piersia ze to piekne itp. Ale ja nie chce i mysle
ze to dobry pretekst do tego zeby nie karmic piersia tylko butelka. Czy
ktoras z Was miala podobne dylematy?? pzdr