Marchewkowe plamy :(

11.03.05, 11:26
CZy macie jakieś sposoby/ środki na wywabienie plam po marchewce? Ja już nie
wiem co robić. Poświęciłam jeden kaftanik, który zakładam do jedzenia, do tego
fartuszek z ceratki, karmię powolutku, a i tak wszystko jest w marchewce!
Staram się od razu namoczyć i zapierać ubranka, ale ślad po marchwi i tak
zostaje. Białe rzeczy moge potraktować wybielaczem, ale co z kolorowymi?
Najgorsze, że jak już nawet uda mi się Gosiulę nakarmić, tak że ubranko
ocaleje, to po jakichś 2 godzinach potrafi jej się ulać marchewką :( i tak
wszystko brudne. No a rozbieranie i ubieranie jej do karmienia wywołuje
straszny krzyk( nie znosi przebierania).Poradzcie cos, proszę.
    • m2300 Re: Marchewkowe plamy :( 11.03.05, 12:35

      witam!!
      spróbuj vanish'a
      ja używam do karmienia ubranka z ceratki ( zakrywa brzuszek i rączki)
      pozdrawiam
      monika
      • caith Re: Marchewkowe plamy :( 17.03.05, 18:51
        moj synek ma wszystkie ubranka w marchewce. i to juz dwa kolejne rozmiary. po
        prostu teraz raczkuje, wczesniej podskakiwal jak zabka, wiec czesto mu sie
        ulewa. ja nie mam zadnej rady poza taka ze na "wyjscie" ma inne, nowe i nie
        poplamione ubranka.
        szczerze mowiac to juz przestalam sie tym przejmowac, bo wszystko jest
        zabrudzone, a wiecznie przeciez ulewac nie bedzie. teraz ma 7 mcy, wiec pewnie
        niedlugo sie to skonczy.
        pozdrawiam
    • agga1976 Re: Marchewkowe plamy :( 17.03.05, 20:23
      polecam vanish oxy gel, przetestowalam i dziala :-) najpier nalej na plame,
      potrzyj, potem zostaw w wodzie na jakies 20 min, potem trzeba b.dobrze wyplukac
      mi udalo sioe sprac w ten sposob wlasnie marchewke i jagody

      pozdrawiam
      Agga
      • makoc Re: Marchewkowe plamy :( 17.03.05, 21:51
        Dziękuje bardzo za rady. Spróbuje ten oxy gel, bo zwykły vanish nie dał rady
        soczkowi z marchewki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja