doradźcie proszę-jestem juz skołowana

02.04.05, 00:28
Moja corcia urodzila sie 29 grudnia 2004 r, czyli ma skonczone 3 m-ce.
Od ok 3 tygodni zaczelam ja dokarmiac (raz dziennie-wieczorem), bo strasznie
plakala przy piersi, nie chciala ssac. Bylo mi jej zal i zdecydowalam sie
podac butelke. Wypila i sie uspokoila, 5 minut i spala. Podalam jej Humane1,
bo to mialam akurat w domu. Wczesniej, przed dokarmianiem, zauwazylam ze
mleka jest troche mniej w piersiach.
Wczoraj mialam tomografie komputerowa z kontrastem (jod). Pani powiedziala,
ze nie moge karmic corki przez 3 dni. Dzis rano skonczyla sie Humana i
podalam NAN1. Mialam obawy czy bedzie pila, ale jej zasmakowalo i pila bez
problemow. Ja sciagam swoje mleko i wylewam :( . Najwiecej udalo mi sie
sciagnac 140 ml z obu piersi (zanim zaczelam dokarmiac tez tyle sciagalam).
Boje sie, ze po tych 3 dniach butelkowych ona nie bedzie ssac piersi.
Malutka ma na policzkach taka delikatna "kaszke" (nie jest zaczerwienione).
Pediatra mowila ze to delikatna skaza, ale nie kazala nic robic.
Ja tydzien temu przestalam smarowac mala oliwka "Skarb Matki", bo myslalam ze
to od tego. Musze przyznac, ze troche zeszlo, ale nadal widac (szczegolnie
jak jest ostre swiatlo).
Martwi mnie ta jej skora.
1) czy dobrze zrobilam zmieniajac jej mleko?
2) czy podawac mleko HA? jakie?
3) czy dopajac ja czyms? w jakiej ilosci? przed/po jedzeniu?
Kupki sa nawet 3-4 dziennie,zolte, papkowate o dosc intesywnym zapachu. Maja
takie byc?
4) czy karmiac ja sztucznym mlekiem moge ja przekarmic?
Dzis o 5 rano musialam jej zrobic mleko. Mialam juz wode przegotowana, ale
stala w lodowce. Zanim sie podgrzalo w pogrzewaczu to trwalo pare minut a ona
plakala okropnie.
Jak sobie zorganizowac to wszystko zeby szybko i sprawnie przygotowac
jedzenie?
Jak sobie radzicie w podrozy, lub dluzszych wyjsciach z domu, z karmieniem?

Jestem troche tym wszystkim podlamana, dokarmianiem, brakiem mleka w
piersiach, jej skora, brakiem konkretnych informacji od pediatry.
Jak mam postepowac z dzieckiem zeby mu nie zaszkodzic, zeby w jedzeniu
dostsalo wszystko co potrzebuje?
Kiedy zaczac wprowadzac nowe pokarmy? Za miesiac?
Licze na wasza pomoc, bo u lekarza nic sie nie dowiem.
    • in2 Re: doradźcie proszę-jestem juz skołowana 02.04.05, 00:30
      Czy NAN Biffidus mozna podawac takiemu maluchowi? Nie wiem dokladnie co to za
      mleko, ale gdzies mi sie obila o uszy ta nazwa.
      • bea-ta Re: doradźcie proszę-jestem juz skołowana 02.04.05, 11:16
        Na temat podawania nowych pokarmow polecam strony
        www.nutricia.pl/klub_abc_wzbogacania_diety.php
        schemat zwienia www.nutricia.pl/klub_schemat_zywienia.php do yamwienia
        poradnik o jedzonku gratis www.nutricia.pl/klub_przylacz_sie.php oray
        strona www.nestle.pl/dziecko/ i www.hipp.pl/ i jeszcze
        www.twojadieta.pl/dz.php + wpisujesy date urodyenia dyiecka i masy tyw.
        roykad jaydz co i jak. Przyjemnej lektury.Beata
    • bea-ta Re: doradźcie proszę-jestem juz skołowana 02.04.05, 11:06
      Jeśli córcia nie będzie chciała ssać cyca, to odciagaj i podawaj butlą tyle ile
      możesz i jak długo możesz, to zawsze porcja p/ciał i innych cennych składników.
      Co do mleka - ja jestem za tym, aby maluchowi podawać do 6mż. mleko HA,
      zwłaszcza, że cos tam na buziaku skazowego może być. Bebiko omneo jest HA , ma
      dobre działanie na kupy i zawiera skrobie więc jest b. sycące.Ja stosuje i je
      polecam:-). Przy stwierdzonej alergii nalezy podawać mieszanki lecznicze np.
      bebilon pepti czy nutramigen ( to tak na przyszłość), mleka HA sa dla dzieci
      zdrowych z zagrożeniem alergią. Dla pewności czy zmiany na buzi lub ciele mogą
      być jedzeniowe czy np. kosmetykowe trzymałabym sie jednego sprawdzonego proszku
      dla dzieci( +dodatkowe płukanie bez płynu zmiekczajacego), do buziaka
      przegotowana woda i seria oilatum (drogo, ale warto). Ja jestem przeciwniczka
      oliwek:-(Są przecież fajne mleczka do ciała czy kremy. W oilatum masz wszystko
      hypoalergiczne - płyn, krem, szampon, mydło kwestia ceny ok. 80 zł.Poza tym im
      mniej kosmetyków tym lepiej i nie zmienia sie nigdy sprawdzonych rzeczy to
      koronna zasada. Oliwkowanie buzi to nie za dobry pomysł - lekki nawilżający
      kremik( oilatum soft), na lato z filtrem mineralnym( polecam kremy i mleczka te
      z Aveny). Tańsza jest seria Ziajki, też fajna.Zawsze łatwiej coś wykluczyć przy
      podejrzeniu alergii jak używasz tych samych sptrawdzionych kosmetyków, chemii.
      Kupy sa ok. niewłaściwe będa jak bedzie śluz, krew, pieniste,
      strzelające,wodniste.
      Pić nalezy podawac maluchowi woda przegotowana ta do mieszanek lub słabiutkie
      herbatki HIPP, BOBO VITA.
      Przy karmieniu butlą dobrze mieć podgrzewacz. Wode przegotowana mam w garnku, w
      którym gotuje ją. Odmierzam odpowiednia ilośc do butelki i wstawiam do
      podgrzewacza tak 1-0,5 godz przed przewidywanym czasem karmienia. Tak ustawiam
      termostat, że temperatura jest akurat do wsypania mleka, wymieszania i podania:-
      ). Syn ma 10 m , ale pobudki robi o 5 rano, więc przed pójściem spac wszystko
      naszykowane, jak sie juuż kręci wstaje i wszystko czeka ciepłe tylko do
      zrobienia. Tak naprawde przygotowana mieszankę można trzymac do 12 godz, w
      lodówce - w szpitalu na pediatrii tak robią, ale trzeba podgrzać mleko-strata
      czasu.
      Można trzymać też ciepłą wodę w termosie, lub nauczyc sie szybko podgrzewać w
      mikroweli - był tu watek o przygotowaniu szybkiej butli - poszukaj w
      wyszukiwarce lub 1-2 strony wstecz.
      Na podróż mam podgrzewacz philipsa z wtyczką do gniazda w samochodzie i
      zabieram odmierzoną wode w butelce i proszek odmierzony na porcje osobno.
      Można zabierać cieplejszą wode w termosie i proszek ( są w sklepach małe
      pojemniki specjalnie na 3 porcje mleka, żeby nie trzeba było targac całego
      kartonu lub puszki). Mleko wcześniej przygotowane troszke cieplejsze mozna
      zabrać na spacer w termoopakowaniu - spokojnie i bez problemu nakarmić czy
      napoić w czasie spaceru.
      Chyba wszystkie pytania, uf...
      POzdrawiam, Beata.
      • in2 Re: doradźcie proszę-jestem juz skołowana 02.04.05, 18:16
        Dziekuje za odpowiedz.
        Ile kosztuje Bebiko Omneo?
        Zauwazylam dzis, ze buzka mojej corci coraz ladniej wyglada. W czwartek jadla
        ostatni raz moje mleko. Chyba jednnak cos jej szkodzi w mojej diecie.
        Dzis mielismy poraz pierwszy przaspana cala noc. Malutka usnela o g 20 i
        obudzila sie dzis rano o 8.30!! Bylismy bardzo zaskoczeni. Normalnie to ona sie
        budzi ok g. 5 na jedzonko. Ja sciagalam wczoraj wieczorem pokarm ok g 23 i
        dopiero dzis rano o g 8. Piersi byly pelne, ale nie bolesne, sciagnelam ok 140
        ml (po tylu godzinach!).
        Ubranak dla corci piore od poczatku w Jelpie, zawsze z dodatkowym plukaniem,
        bez plynow zmiekczajacych.
        Bede musiala pomyslec o jakichs fajnych kosmetykach do buzki. Moze Avena? Czy
        to drogie kosmetyki?
        Ile powinnam dawac malutkiej wody/herbatki do picia? Przed czy po jedzeniu?

        Mam podgrzewacz Philips, taki z dodatkowa wtyczka do samochodu.

        Czy po takim mleku moze byc kolka?

        Matko, juz g 18.15 a ja ten post zaczelam pisac o g 10 :)). Dzien zlecial i
        jakos nie moglam dotrzec do komputera hihi

        IN
        • bea-ta Re: doradźcie proszę-jestem juz skołowana 02.04.05, 20:30
          Bebiko omneo kosztuje 16-18 zł. w hipermarkecie zawsze taniej. Mleko jest na
          ulewania, kolki i zaparcia. W sumie dobór mleka zależy od malucha , bo jesli
          dobrze toleruje NAN, nie ma problemów z ulewaniami, kolkami, zaparciami i nie
          ma zagrożenia alergią czyli nie ma alergików w domu tzn., że to mleko można
          podawać. Chyba, że podajesz krótko i Humane i Nan, to spróbuj omneo i jak
          bedzie ok. trzymaj sie jednego juz nie zmieniając. Niestety większośc mam robi
          mleczne eksperymenty na dzieciach aby w końcu dobrać to właściwe. Wybierając
          mleczko rozważ wydatek miesięczny i dostęp do mleczka, ale najważniejsze ma
          służyć dziecku. Na kupy dobry jest jeszcze NAN bifidus ( ok. 20 zł.) i Bebilon
          wychodzi najtaniej ze względu na duże 800 g puszki, ale to nie mleka HA.
          Zapomniałam poprzednio dopisać, abyś sprawdziła swoja diete, bo to nie musi byc
          wcale uczulenie na mleko, a na jakiś produkt niedozwolony u Ciebie w menu. Syna
          wysypało jak zjadłam pstrąga - kropna wysypka na całej twarzy:-(
          Sprawdź diete z jakimś poradnikiem lub zapytaj na forum o karmieniu piersia.
          Sciagaj pokarm regularnie i przystawiaj do piersi obu malucha , a póżniej
          dokarmiaj mleczkiem( jak już bedziesz mogła). Pilnuj tego, bo łatwo dokarmiając
          stracic pokarm. Pij ziółka z HIPPA dla mam karmiacych, sporo płynów ( chociaz u
          mnie było różnie z tym i pokarm miałam.
          Rób po 50 ml herbatki czy wody i podawaj najwcześniej godz. po posiłku ( mleko
          dziecko trawi ok. 3 godz)i godz. przed, żeby chciała córa wypić porcje mleka.
          Nic na siłe, patrz na pragnienie, jak pije chetnie zrób więcej, jaknie nie
          zmuszaj. Jak nie będzie chciała zjadac porcji - zmniejsz ilosc dopajania. Norma
          płynów u niemowlecia 100 ml na kg./dobę - picie i mleko!!!Ale nie zawsze normy
          pokrywaja sie z apetytem dziecka, nic na siłe:-). Podawaj picie miedzy
          posiłkami kilka razy.
          Podgrzewacz pewnie mamy ten sam. U mnie chodzi cały czas, bo jak nie picie to
          podgrzewam butelke z woda na mleko - tak, że tylko wsypać proszek i wymieszać.
          Zurzycie prądu niewielkie, a wygoda okrutna. Na podróż też super, zatrzymujemy
          sie podłanczamy ja w miedzy czasie przewijam, a jedzonko już gotowe.
          co do kosmetyków
          Ja po wielu próbach używam serii oilatum ( do kupienia w każdej aptece,
          sprawdx , poczytaj jest naprawde ok.) i A-derma ( z Aveny tylko na słoneczko),
          mieliśmy problemy z innymi kosmetykami - wysuszały skóre, powstawały
          chropowatości np. po oliwce bambino, która syn był masowany( ja bym nie kupiła,
          bo jestem przeciwniczka) Dobra jest też kapiel w krochmalu, a na odparzenia
          polecam mycie pupy w korze dębu!! Ceny kosmetyków z A-dermy czy Aveny - 30 -50
          zł. za produkt 150-200ml, zamawiam w aptece internetowej. Zastanów sie nad tym
          oilatum do codziennej pielegnacji, naprawde polecam. Jest wydajna emulsja
          natłuszczająca, szampon no more tears, kostka mydło bez mydła, krem oilatym
          soft do buziaka na codzień i ew. na ciało, ale jest mała tubka. Seria sebamed
          jest fajna. Ja unikam w kosmetykach perfum, ziół - często alergizuja. Im mniej
          chemii tym lepiej.
          Kolki nie zawsze sa po mleku - omneo ma akurat obniżona zawartośc laktozy cukru
          mlecznego przez co zmniejsza mozliwośc wystapienia kolek. Obnizona zawartośc
          laktozy ma każde inne mleko HA. Kolka może byc od łykania powietrza - dobry
          smok to podstawa, u nas super sie sprawdziły smoki NUK-a ( butelki Aventu
          oddałam, nie nadawały się). Dziecku musi sie odbic po jedzonku, przekarmianie
          ma wpływ, łapczywe jedzenie, płacz w czasie karmienia, alergia na
          białko,nadmiar wrażeń w ciagu dnia, niedojrzałośc przewodu pok., nieprawidłowe
          unerwienie jelit, czy inne nieznane przyczyny kolek:-(
          To tyle, nad mleczkiem sie zastanów na spokojnie. Każda mama chwali inne mleko.
          Przy karmieniu sztucznym niestety często dzieci męcza zaparcia. U nas póki był
          cyc i mleko było ok., jak traciłam pokarm i więcej synek dostawał mieszanki
          pojawiły sie zaparcia. Wybrałam omneo , bo ma prebiotyki, blonnik i najwięcej
          składników min. ( wapń, żelazo) z tych mlek na kupy. Słuzy nam , więc nie
          zmieniam do dziś, a że przy okazji jest hypoalergiczne to też dobrze, chociaz w
          rodzinie nie ma alergików.
          Pozdrawiam, Beata.
Pełna wersja