Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 miesiace.

11.05.05, 13:07
Moj 2 miesieczny synek je malo ale bardzo czesto. Je po 60ml co 2 godziny.
Czasami jak spi 3 godziny to wypija 90ml. Karmie go pol na pol Bebiko1 z
Nutramigenem, bo samego Nutramigenu nie chce jesc. Maial problemy z
brzuszkiem i pediatra zalecil Nutramigen. Z brzuszkiem jest juz OK, ale tak
czeste karmienie jest meczace, zwlaszcza w nocy. Nie wiem czy "drobi" sobie
tak to jedzenie dlatego, ze mu ta mieszanka za bardzo nie smakuje, czy
poprostu to taki "typ". Co moge zrobic, zeby zjadal wiecej i na dluzej mu to
starczalo? Zmienic mleko? Ale na jakie? Moze Bebiko Omneo by mu bardziej
smakowalo. Sama nie juz nie wiem. Dodam, ze za duzo go nie dopajam, jakies 60
ml dziennie wody.
Doradzcie cos! Please. Chcialabym przespac w nocy chociaz 4 godziny!
    • piotr-albrecht Re: Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 mies 11.05.05, 14:08
      Jak ze zwykłym Bebiko jest dobrze to po co mieszać. Wogole mieszanie jest nie
      wskazane a takich dwóch preparatów to juz nie rozumiem. Należy przejść na samo
      Bebiko i próbować wydłużyć przerwy między karmieniami.
    • edi77 Re: Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 mies 11.05.05, 15:25
      Byl na samym Bebiko1 jak mial 3 tygodnie, ale wtedy zaczely sie problemy z
      brzuszkiem. Byl strasznie zagazowany i potrafil nie spac dzien i noc. Strasznie
      sie meczyl. Pediatra kazal przejsc na Nutramigen, ale on go nie chcial jesc.
      Chcialam go stopniowo przyzwyczaic i zaczelam mieszac Nutramigen z Bebiko,
      doszlam do pol na pol. Jak dam mu wiecej Nutramigenu to nie chce wziac nawet
      smoczka do buzi i mamy cyrk przy jedzeniu. Teraz nie ma zadnych problemow z
      brzuszkiem. Jak bylam u neonatologa to powiedzial mi, zeby zostac przy tym pol
      na pol, bo przy samym Nutramigenie dziecko nie musi sie "wysilac" zeby trawic i
      pozniej moga byc problemy przy wprowadzeniu innych pokarmow.
      Nie wiem juz co zrobic, bo samo Bebiko odpada ze wzgledu na brzuszek, a sam
      Nutramigen ze wzgledu na smak. I co ja mam zrobic? Meczyc sie z karmieniem co 2
      godziny w dzien i w nocy, czy probowac inne mleko?Jesli tak to jakie?
      Prosze o rade!!!
    • wintersen Re: Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 mies 11.05.05, 17:07
      dla nas idealnym rozwiązaniem okazało się bebiko omneo 1. Kupki stały się
      regularne (równiutko co 2 dni), brzuszek nie bolał nigdy, nie było bolesnych
      gazów, zaparć itp. O nutramigenie dziewczyny pisały sporo niekorzystnych opini -
      często dzieci nie chcą go jesc.
      Jesli chodzi o przedłużenie to przed jedzeniem zawsze dawalam wodę lub wodę z
      zaparzonym koperkiem - bardzo lekki roztwór (tylko nie dawaj herbatek
      dosładzanych glukozą - wszelki hippy itp, dziecko przyzwyczai się do słodkiego)
      No więc woda na jakiś czas oszukiwała mojego szkraba. Poza tym pomagało
      noszenie na rękach - uwielbia to i zapomina o całym świecie, o głodzie na jakiś
      czas też. Teraz (ma 3 miesiace) spi w nocy 9 godzin, potem krótka przerwa na
      jedzenie i znów jakieś 2 - 3 w kimonko :-)
      Jak będziesz zmieniać mleko to pamiętaj zeby zrobić to stopniowo - do starego
      mleka jedna miarka nowego (przez cały dzien lub dwa, potem dwie miarki nowego
      w zamian starego itp. Nie będzie wtedy zaparć i bólu brzuszka.
      pzdr
    • edi77 Re: Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 mies 12.05.05, 11:31
      Dzieki wintersen,tez chyba wyprobuje to bebiko omneo, zobacze czy mu posmakuje
      i sprobuje jakos wydluzyc przerwy.
      Jak mozesz to napisz mi ile wypija twoje dziecko i co ile godzin je w dzien.
      Pozdrawiam
      P.S. Strasznie zazdroszcze ci tych 9 godzin przespanych w nocy. Ech... kiedy ja
      sie tego doczekam?
      • bea-ta Re: Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 mies 12.05.05, 12:20
        mój syn tez przez 3 pierwsze miesiące jadł często, wykańczło mnie ciągłe
        wyparzanie butelek i cały ten majdan. Potem było coraz lepiej, w wieku 4m
        przesypiał noce po 12 godz. - sprawdzałam czy aby oddycha. Teraz z kolei ma 10,5
        m i od 2 miesięcy spi koszmarnie i ustawił sobie jedzenie na 4-5 rano. No cóż
        dziecko, amm nadzieje, że to tez kiedyś minie. Omneo tez sobie bardzo chawle
        podobnie jak NAN HA Sensitiv tyle, że ten ostatni drogi 35 zł. za 500 g.Pozdr.,
        Beata
      • wintersen Re: Je czesto, ale malo !!!!. Ma skonczone 2 mies 12.05.05, 14:45
        Praktycznie od dnia narodzin starałam się Małej wprowadzać stały schemat dnia i
        jedzenia, podobno dziecko czuje się pewnie i bezpiecznie jak regularnie
        funkcjonuje. Udało się, bo byla i nadal jest grzecznym szkrabem :-)ale wiem ze
        nie zawsze jest tak łatwo.
        Kiedyś córcia kładła się spać ok, 22 -23, ale powoli przesunęlam jej porę na
        sen na 18.30 - 19 , dzięki temu mam cały wieczór dla siebie - na odsapnięcie,
        książkę, film, kąpiel itp
        jak zasypiała o 22 to chwilę później padalam na pysk i nie pamiętalam jak
        zasypiam, niejednokrotnie nie mialam siły nawet na prysznic. Teraz wstanie o 4
        i nakarmienie jej przychodzi mi o wiele łatwiej niż wtedy gdy musialam to robić
        o 6 - 7 rano.
        Kąpiel o 18, ok. 18.30 kolacyjka - staram się dawać ok. 180 - 200, wtedy dłużej
        spi (poprzedni posiłek daję trochę mniejszy, zeby później miala większy
        apetycik) chwilę później zasypia. Ok. 4 nad ranem budzi się, z reguly je ok.
        130 - 150 i spi do ok. 7. Jakieś pół godziny - godzinę po przebudzeniu tez je
        ok. 130 - 150, ma mniej więcej godzinę aktywności po czym zasypia (na godzinę.)
        Potem do ok. 12 bawimy się, wtedy zjada 150 - 180 i idziemy na spacer albo na
        balkon, na trzy godziny. Ok. 15-16 daję jej ok. 120 -130 ml. Czasem po
        południu zdrzemnie się na 30 minut, ale to nie jest reguła. O 18 kąpiel, w
        której tak wariuje ze spali chyba z 400 kalorii :-)) i bardzo łapczywie rzuca
        się na papu.
        Podobnie jak Bea - ta sprawdzałąm czy Mała oddycha, jak zaczeła tak długo spać
        (pierwszy raz zdarzyło się to w ok 2,5 mies) a i do dziś mi się zdarza obudzić
        się i słuchać jej oddechu :-)
        Kazdy Maluszek jest inny, pociesz się ze w końcu nadejdzie ta piękna noc i
        prześpicie ją razem. A potem jak nasze szkraby dorosną to też nie będziemy
        spać, bo będą chodzić na imprezki, a my w domu będziemy odchodzić od zmysłow
        czy nic złego im się nie dzieje... Słodko - gorzki ten nasz matczyny los :-))))
Pełna wersja