www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!!

12.05.05, 15:03
Drogie dziewczyny,
jestem mama butelkowa od 3 tyg. życia mojej córeczki.(w tej chwili skonczony
5 mc) moim zdaniem to był najspanialszy wybór, dla mnie i córeczki,
opisywałam tu kiedys moją historię. Teraz mam uraz do karmienia piersią i w
ogóle do tego zagadnienia.
Zagłębiła sie w temat, w liczne opracowania naukowe i wiem, ze to karmienie
piersią ani nie zapobiega/leczy alergii-znam osobiscie wiele długokarmiących
matek i ich dzieci- alergików, nie chroni przed chorobami, tu tak samo, jak
powyżej decydują geny, nasza troska o odporność dziecka, spacery, unikanie
chorych osób itp a nie o sposób karmienia.
Dzieci na piersi gorzej spia, gorzej przybieraja na wadze, widze to po mojej
córeczce.mogłabym tu dłuuugo o ym pisac.(np. o tym, ze w mleku kobiety jest
wiele zanieczyszczeń z jej ciała, jak pestycydy czy ołów) Reasumując, mimo
hasełek wmawianych w tej całej propagandzie, karmienie piersia ma tylko 2
niepodważalne zalety:ekologia:-)i oszczędność.ale dla mnie osobiście dobrze
przespana noc(moja i dziecka) czy zdrowie i "sytość"mojego dziecka nie ma
ceny:-)
Wejdzcie na strone www. laktacja.pl, wode z mózgu robią!zero obiektywizmu:
prosze karmic tym cudownym nektarem:-)do 5 r. ż.!każda kobieta może wykarmić
(wg ich statystyk 99 proc:-))))))i wreszcie miesznki mleczne sa złe!!!!!
szkodzą,zakaz mówienia o sztucznych mieszankach w szpitalach itp.-szok!po
prostu szok!już wiem gdzie ten terror laktacyjny ma swój początek, właśnie
tam, "dzieki takim hasełkom.Osoby zainteresowane zgłębieniem tematu w obie
strony zapraszam.
Pozdrawiam butelkowe mamusie
    • malgos79 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 16:57
      Ja nie jestem przeciwniczką karmienia piersią, ale też nie jej zwariowaną
      zwolenniczką. karmiłam przez 5 miesięcy metodą mieszaną z powodu nienajadania
      się córki, a potem tylko butelką, tak zdecydowała córka i a mleka w piersi było
      coraz mniej. Też poczytałam sobie trochę tą stronę i w niektórych przypadkach
      ogarnęła mnie zgroza. Np. że rzeczywisty niedobór laktacji można stwierdzić gdy
      "krzywa wzrostu dramatycznie spada" !!! Okropne! biedne dzieci, skazane na głód
      i niedożywienie. Sama mam teraz wyrzuty sumienia, bo na poczatku mała cały czas
      była przy piersi a mimo to płakała ciągle. Głodna była...
    • wintersen Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 17:09
      Jak to fajnie poczytać posty mądrych, rozsądnych dziewczyn.
      "Sekta laktacyjna" wprawia mnie w stan nieustannego osłupienia,dzięki swoim
      sloganom - na poły bezmyślnym, na poły po prostu sekciarskim.
      Szkoda tylko dzieciaków, prawda?
    • femalespirit Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 17:31
      Racja. Jak czytam co tam za bzdury wypisuja na temat wyzszego ilorazu
      inteligencji i rzekomo nieosiagalnej inaczej wiezi miedzy matka a dzieckiem
      jakoby powstajacej wskutek karmienia piersia to mi sie slabo robi. Jestem
      dobrze wyksztalcona w tym kierunku i dobrze wiem, ze iloraz inteligencji jest
      zalezny wlasciwie prawie tylko od genow (i sprzyjajacego srodowiska w postaci
      bogatego poznawczo otoczenia, a takiego raczej nie ma dla dzieci wiszacych u
      piersi po 10 godzin dziennie, co namietnie autorki strony postuluja). Wiez zas
      nie jest kwestia sposobu karmienia, tylko ogolnie dotyku, uwagi, patrzenia w
      oczy, przytulania, przemawiania i tysiaca innych spraw. Badania, na jakie tam
      sie powoluja zywo mi przypominaja marketingowe badania roznych produktow, kiedy
      to 10 konsumentom prezentuje sie paste do zebow, 8 ona sie podoba i potem sie
      pisze, ze 80% ludzi woli akurat ta paste. Zapomnialy na przyklad panie
      nawiedzone wspomniec o tym, ze owszem, dzieci karmione butelka maja ciut nizsze
      wyniki w testach inteligencji, ale miesci sie to w granicach bledu
      statystycznego takiego samego jak roznica miedzy inteligencja mezczyzn i
      kobiet, co wiecej, znika ona, kiedy sie wniknie co jest prawdziwa przyczyna
      roznicy - otoz nie to czym sie karmi, ale jak, w przypadku dzieci przytulanych
      przez matki przy karmieniu butelka nie ma zadnej roznicy miedzy nimi, a dziecmi
      karmionymi piersia. Co wiecej, sa badania, ktore wykazuja, ze dzieci karmione
      piersia moga sie gorzej rozwijac od tych butelkowych (np. w przypadku depresji
      poporodowej matki). Itd. , itp.
      Nie wspomne juz o rownie falszywym obrazie karmienia piersia jako slodkiego
      rozowego bobaska ufnie patrzacego w oczy rozanielonej mamy. Ani slowa o tym, ze
      to boli, ze sa problemy, ze sie czasem krwawi, ze sa nawaly, ze dziecko wcale
      nie patrzy w oczy (przynajmniej moje :-), a cala sprawa nic nie ma wspolnego z
      sielanka. Rada na wszystko (rowniez na forum gazetowym "karmienie piersia") to
      CC, czyli Cierp i Czekaj. Jak osmielisz sie wspomniec, ze cierpisz, nie lubisz,
      nie radzisz sobie i nijak nie mozesz dostrzec tej sielanki, to znaczy, ze to
      Twoja wina, jestes matka do luftu i najlepiej idz sie zastrzelic. Tak to
      serwisy kobiece kobiety traktuja, jak bezwolne kretynki, ktorym odmawia sie
      rzetelnej informacji i zamiast przekonywac, szantazuje sie, zmusza i wpedza w
      poczucie winy.
      Pozdrawiam wszystkie butelkowe mamy :-). Sama nia nie jestem (przynajmniej na
      razie), ale z sympatia Was podczytuje, bo mnie juz nieraz ten terroryzm
      laktacyjny i presja oburzyly.
      • zapomnialamnicka Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 07:33
        > Nie wspomne juz o rownie falszywym obrazie karmienia piersia jako slodkiego
        > rozowego bobaska ufnie patrzacego w oczy rozanielonej mamy

        moj synek jak je cyca to mi nigdy w oczy nie patrzy
        z butli owszem
    • malwisienia Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 19:06
      zgroza to mało powiedziane, najbardziej powaliły mnie poniższe stwierdzenia:
      1.Przy przestrzeganiu pewnych zasad karmienie piersią jest skuteczną metodą
      planowania rodziny (Metoda LAM)
      2. Dzieci karmione piersią rzadziej chorują - redukcja wydatków na leczenie,
      badania laboratoryjne, hospitalizacje, rehabilitację, zwolnienia lekarskie.
      Mniejsze koszty ponosi nie tylko rodzina, ale całe społeczeństwo
      3. Karmienie naturalne jest przyjazne dla środowiska, jest niewyczerpanym i
      odnawiającym się źródłem pożywienia. W procesach produkcji substytutów mleka
      kobiecego zużywane są bogactwa naturalne Ziemi, woda, materiały opałowe.
      Powstaje także konieczność składowania odpadów długo degradujących się
      (plastyk, puszki, szkło).
      4. Prolaktyna nastraja kobietę łagodnie i czule wobec dziecka. Matka jest
      spokojniejsza, cierpliwsza, lepiej znosi trud macierzyństwa, łatwiej czerpie z
      niego radość i satysfakcję.
      5. Dzieci karmione piersią osiągają lepsze od dzieci karmionych sztucznie
      wyniki w testach badających inteligencję w różnych grupach wiekowych.

      Jestem zszokowana tym stekiem bzdur!
      • malwisienia Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 19:12
        a co powiecie na to:
        "Na oddziale szpitalnym noworodki powinny być karmione wyłącznie piersią. W
        przypadkach uzasadnionych medycznie i losowo, noworodki mogą być dokarmiane
        pokarmem własnej matki lub mieszanką, ale zawsze na pisemne zlecenie lekarza .

        Dokarmianie wykonuje się przy użyciu alternatywnych metod podawania pokarmu
        (kieliszek, dren, pipetka). Oddział nie potrzebuje w ogóle butelek i smoczków."

        Ci fanatycy moga być niebezpieczni ze swoją inteligencją!
      • ryza_malpa1 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 20:36
        > 1.Przy przestrzeganiu pewnych zasad karmienie piersią jest skuteczną metodą
        > planowania rodziny (Metoda LAM)



        Ha ha ha!!!!!!! Zajdów dostaję!!!!


        > 2. Dzieci karmione piersią rzadziej chorują - redukcja wydatków na leczenie,
        > badania laboratoryjne, hospitalizacje, rehabilitację, zwolnienia lekarskie.
        > Mniejsze koszty ponosi nie tylko rodzina, ale całe społeczeństwo

        Moja butelkowa przez 9 miesiecy była chora raz na trzydnówkę - żadnych alergii
        kłopotów z żołądkiem (owszem były jak karmiłam piersią - jak ograniczyłam
        tozdecydwoanie przeszły)

        3. Karmienie naturalne jest przyjazne dla środowiska, jest niewyczerpanym i
        > odnawiającym się źródłem pożywienia. W procesach produkcji substytutów mleka
        > kobiecego zużywane są bogactwa naturalne Ziemi, woda, materiały opałowe.
        > Powstaje także konieczność składowania odpadów długo degradujących się
        > (plastyk, puszki, szkło).


        K...mać!!
        Nie dość, że epizodyczniekariąc piersią byłam jednym wielkim cyckiem, to jeszcze
        opisują mnie jak elektrownie wodną albo porównują dokupy puszek i butelek.
        Przecież tak przedmiotowetraktowanie ludzi powinnoo być dla nich obraźliwe.

        > 4. Prolaktyna nastraja kobietę łagodnie i czule wobec dziecka. Matka jest
        > spokojniejsza, cierpliwsza, lepiej znosi trud macierzyństwa, łatwiej czerpie
        z
        > niego radość i satysfakcję.


        Przechodziłam depresjępoporodową - najsilniejsza była gdy karmiłam piersią.

        > 5. Dzieci karmione piersią osiągają lepsze od dzieci karmionych sztucznie
        > wyniki w testach badających inteligencję w różnych grupach wiekowych.


        Znowu mnie obrażają. Jakoś pomimo wykarmienia butelkowego ukończyłam liczne
        studia, uiem obsłużyć komuter, lodówkę i znam się na zegarku.
        Nie ogę dojść jak to możliwe?????


        Wrrrrrr..............!
        • ryza_malpa1 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 20:38
          Sorry za literówki ale klawiaturazacinasie! Zwłaszcza spacja :(
      • gupik Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 14.05.05, 16:36

        > 5. Dzieci karmione piersią osiągają lepsze od dzieci karmionych sztucznie
        > wyniki w testach badających inteligencję w różnych grupach wiekowych.

        Uuuuuhahahaha!!!
        Ja byłam karmiona wyłącznie butelką - mojej mamie nie wolno było karmić, bo
        zaraz po urodzeniu mnie trafiła na 3 tyg. do innego szpitala z powodu
        żółtaczki - od początku leciałam na mieszankach - i to jeszcze takich
        niedoskonałych, bo tylko takie były 30 lat temu ;)
        No i czy jestem jakims imbecylem, skoro skończyłam dwa fakultety i świetnie
        sobie w zyciu radzę? W grupach wiekowych! Heh! O ile mi wiadomo, z mojej klasy
        licealnej jeszcze tylko 1 osoba 2 kierunki skończyła, a podstawówkowej - lepiej
        nie mówić - jestem jedną z 4 osób, które w ogóle studia jakiekolwiek skończyły.
        Zapewne większość osób z tej "mojej grupy wiekowej" była karmiona piersią.

        Ależ demagogia laktacyjna!!
        Ja karmię Maćka piersią, bo mi tak wygodnie, a nie z powodów ideologicznych. A
        tym bardziej nie jest to powód żaden z wymienionych powyżej ;)

        Gupik
    • amaterasu79 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 20:43
      Ale wiecie co mnie najbardziej rozwaliło?
      "Prolaktyna nastraja kobietę łagodnie i czule wobec dziecka. Matka jest spokojniejsza, cierpliwsza, lepiej znosi trud macierzyństwa, łatwiej czerpie z niego radość i satysfakcję."
      Tak. Zwłaszcza kiedy ma poranione sutki, jest niewyspana i martwi się czy aby dziecko się najadło, bo po godzinie od karmienia płacze albo kiedy dziecko "wisi" na piersi pół doby żeby się najeść.
      Rzeczywiście lepiej się wtedy znosi trudy macierzyństwa. Tylko jakie one wtedy są??
      Nie mieści mi się to po prostu w głowie. Tylko kto ma w tym interes? Radio Maryja?
    • ela861 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 12.05.05, 23:09
      Dziewczyny, obiema rękami podpisuje się pod Waszymi postami.

      Ja też jestem mamą butelkową, ale przez ten laktacyjny terror o mały włos nie
      dostałam depresji. Ale trafiłam na to forum i POMOGŁYŚCIE mi. To głównie dzięki
      Wam nie załamałam się gdy po 6 tyg. karmienia mieszanego moja córcia już nie
      chciała cyca.

      Właśnie przez takie głupie artykuły myślałam że jestem złą mamą bo nie mogę sama
      wykarmić dziecka. Nawet nie mam ochoty wchodzić na tą stronę.
      Ale żal że "karmi się" przyszłe mamy takimi bzdurami.

      Ci doradcy laktacyjni to jakaś cholerna sekta.
    • wintersen Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 07:07
      Niezły ubaw!!!!!!!!!! :-))))))))))) Więcej takich cytatów, a spadnie
      popularność kabaretów.
      Wesoły początek dnia!!!
      Pozdrawiam Was wszystkie
      • nupik Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 07:50
        Ja sie chyba jeszcze z tego smiac nie potrafie, bo to przerazajace jest po
        prostu. Jestem mama mieszana, przechodze na sztuczne wlasnie, synek ma 2
        miesiace wyobrazcie sobie mine pediatry z osrodka!Tylko wy, mamy butelkowe
        udzielilyscie mi wsparcia, moj maz i rodzice no i nieoceniony dr Albrecht,
        ktory co prawda jest zwolennikiem karmienia piersia ale terrorysta w zadnym
        wypadku.
        a do smiechu i ku przerazeniu proponuje zajrzec na dwa fora:
        karmienie piersia:posty typu"zlamalam sie i dokarmilam. Czy jestem zla?" (cytat
        oryginalny) - no comment (moim zdaniem powinna poczekac az dziecko zejdzie
        smiercia glodowa, nie uwazacie?)no i te rady innych mam:nie lam sie, musisz
        wytrzymac, nie dokarmiaj, koniec swiata. Jakby babka na forum anonimowych
        alkoholikow sie udzielala i inni radza jak po flaszke nie siegnac.
        dlugie karmienie piersia: no to juz jest po prostu przerazajace, trzyletnie
        dzieci wisza na cycu i matki dorabiaj do tego ideologie.
        proponuje tez odnalezc post o terrorze antylaktacyjnym, tak tak, nie pomylilam
        sie. Otoz jedna z NATURALNYCH mam musiala isc ze swoim dzieckiem do szpitala
        (jednka zachorowalo mimo tego super karmienia) a tam lekarz zabronili jej
        karmic piersia z powodu tej choroby. Laska zrobila afere ze nie pozwala karmic
        mieszanka , czujecie? Z lekarzem sie klocila i ..po kryomu karmila piersia! w
        poscie jest apel o walke z terrorem antylaktacyjnym. Jezu , psychiatryk po
        prostu. Jestem osobisie jak wiele z was ofiara odwrotnego terroru i to wlasnie
        w szpitalu! No, ale co tu duzo gadac, dlowa muru nie przebijesz.
        pozdrawiam was kochane mamuski, zycze milego piatku trzynastego i ide
        przygotowac malemu butle z tym cyjankiem potasu . Czy jestem zla? (he he)
        aga mama wiktora (wreszcie najedzonego i usmiechnietego)
        • nupik Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 07:51
          no i to zabezpieczenie przed ciaza, rece opadaja, ale z drugiej strony to
          doskonale okresla poziom piszacych takie dyrdymaly.
          • maja45 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 08:29
            Gdybyś dokładniej przeczytała wiedziałabyś ,że osoby tam piszące to lekarze,
            eksperci z tytułami honorowanymi na całym świecie.
            No i swoim postem dałaś przykład wielkiej kultury i tolerancji, której wymagsz
            dla siebie jako matki sztucznie karmiacej.Czyli co?Karmić butlą to super i nikt
            ne ma prawa złego sowa powiedzić, ale karmić naturalnie i walczyć
            orespektowanie tego wyboru to już nie?Dziwna ty jesteś jakas.
            M.
            • karolina10000 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 08:40
              Przeciez pisze na forum "butelkowe mamy" a nie karmienie piersia. Zapewne ten
              post pomoże niektórym mamom, które sa bliskie depresji, ze nie moga karmic
              naturalnie.Gdybys wiedziała ile upokorzeń przeszłam u lekarzy,jak bardzo
              cierpiałam co przyczyniło się do mojego urazu, nie pisałabyś, ze jestem dziwna.
              Zwyczajnie nie znasz sprawy, nie rozumiesz, jak to jest. To my potrzebujemy
              wsparcia, a nie mamy akrmiące naturalnie.A na stronie "laktacja" rzucaja w
              naszą grupę kamieniami. Wyczytałam, ze podobno "odrzuciłam "swoje dziecko!!!!!i
              co mam szanowac takich ludzi????!!!!Piszą, tak, jakby mieszanki były trucizną,
              i co?jak mamy się z tym czuć?A to kompletna bzdura, nie ma żadnych różnic
              rozwojowych miedzy dziećmi karmionymi nat. i sztucznie, a mieszanki w dodatku
              nie maja pestycydów czy ołowiu jak mleko kobiety.Logiki!Czy przy tak
              zanieczyszczonym środowisku nasze ciała mogą wytwarzać coś sterylnie czystego???
              naiwność.Ale do czego zmierzam,jesteśmy tu po by byc dla siebie wsparciem, a
              także czasem pobluzgać:-). jesli tego nie rozumiesz, to się nie udzielaj.
              • maja45 Re:karolina10000 13.05.05, 09:10
                Mój post nie był adresowany do Ciebie a do Nupik, wiec może trochę dystansu i
                spokoju.
                M.
              • monika121975 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 09:16
                Dziewczyny - jak to dobrze, że nie znałam tej strony wcześniej, bo chyba nie
                odwazyłabym się przerwać naturalnego karmienia.
                Wytrzymałam 9 mcy - nie wiem jakim cudem - od 2mca na mieszanym, ale podawanym
                tylko raz dziennie po kąpieli.
                Jeśli bedziemy mieli drugie dziecko na pewno nie pozwolę na to, żeby płakało i
                budziło się co godzinę Z GŁODU.
                No i ten brak informacji na temat mleka zastępczego... O Bebilonie dowiedziałam
                się z informacji "podziemnych" - od cioci pediatry.

                I jeszcze jedno. Bardzo denerwuje mnie fakt, że przerwa w pracy na karmienie
                przysługuje tylko matkom naturalnie karmiącym. A my to niby dzieci głodzimy? Ja
                też karmię i dlatego bez wyrzutów sumienia z przerwy korzystam (i zamierzam
                dopóki córeczka nie skończy roczku).
                Pozdrawiam i trzymam razem z Wami:)
            • nupik Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 14:11
              Szanowna Pani,
              po pierwsze: czytalam dokladnie, bo karmilam wylacznie piersia przez miesiac i
              przeczytalam na ten teat wszytsko co udalo mi sie znalezc
              po drugie: polegam na opinii mojego ginekologa, ktory niestety nie potrafil
              mnie zapewnic o stuprocentowej pewnosci niezajscia w ciaze podczas karmienia.
              poza tym znam wiele rodzenstw , ktore dzieli tylko rok, nie ma wiec cudow
              po trzecie: mam dwa doktoraty i poziomu mnie pani uczyc nie bedzie
              po czwarte: nie wiem co pani robi na tym forum, sa fora przeznaczone dla
              militantek naturalnego karmienia, gdzie moze Pani pisac do woli
              po piate:od nikogo tolerancji nie wymagam, karmie w sposob miesznay (tu to Pani
              szanowna nie doczytala tylko sie zagotowala za wczesnie), wiec chyba mam ku
              temu jakies powody, gdybym uwazala karmienie piersia za idiotyczne, nigdy bym
              nie spedzala godzin z laktatorem. Chodzilo mi (i autorce watku zdaje sie
              rowniez)o to, ze terror laktacyjny panuje w sluzbie zdrowia, matka chcaca
              karmic butelka nie otrzymuje wsparcia ani rzetelnych informacji od pediatrow z
              osrodkow zdrowia. Nie wymagam tolerancji od ogolu ludzkosci bo to sprawa
              skazana na niepowodzenie (napisalam na ten temat doktorat, jesli zyczy sobie
              pani pzeczytac te 500 stron, zapraszam na priva). Rzeczywiscie smieszy mnie
              karmienie piersia trzyletnich dzieci, ale to jest silniejsze ode mnie, tu
              istotnie okazalam swa nietolerancje za co przepraszam urazone mamy.
              kazdy ma prawo powiedziec co sadzi, taka jest natura forum dyskusyjnego, nie
              wiem czemu zarzuca mi Pani, ze nie daje komus czegos powiedziec. Watek zalozony
              zostal nie bez kozezry na tym forum, jako mama pol butelkowa nie mam ochoty na
              spieranie sie w kwestii zbawiennego wplywu matczynego mleka na dziecko,
              odechcialo mi sie juz dosc dawno to nie ma sensu. Kazdy powinien moc wybrac
              sposob karmienia. Problem w tym ze w Polsce nie wybieramy tego sposobu ale
              jestesmy zmuszane do karmienia piersia od pierwsych dni po porodzie i prose nie
              zaprzeczac bo sama to przeszlam. Skonczylam studia w Francji , gdzie po
              porodzie lekarz pytaja rodzicow na jaki sposob karmienia sie zdecydowali. To
              jest droga pani tolerancja i szanowanie drugiego czlowieka. Moj maz jest
              Francuzem i odwiedzajac mnie w szpitalu w warszawie nie mogl sie nadziwic
              dlaczego jestem zmuszana do karmienia piersia.
              co do respektowania wyboru: jezeli lekarze (ktorych autorytet tak sobie pani
              ceni) zaordynowali karmienie sztuczne , to na Boga jakis powod ku temu byl.
              Wydaje mi sie chore dyskutowanie z lekarzami w szpitalu gdzie lezy moje chore
              dziecko. Tyle.
              nie jestem dziwna, mamy po prostu odmienne zdanie
              pozdrawiam Pania serdecznie
              aga
              • maja45 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 14:36
                Nawet dwa doktoraty i mąz Francuz nie pomogą, gdy ktoś nie potrafi czytać ze
                zrozumieniem.
                Chodziło mi WYŁACZNIE o zapoznanie się z nazwiskami osób piszących na tej
                stronie w charakterze ekspertów.Ili tylko.
                A powalajacy okres 1 miesiąca karmienia rzeczywiście upoważnia do nabijania się
                z matki, która osmieliła się miec inne zdanie niż lekarz-fan Bebilonu
                Pepti.Swoja drogą ciekawe dlaczego akurat Bebilon Pepi?Czyżby producent
                fundował fajne wycieczki za wciskanie tego rodzicom?
                Gdyby rówież pani podwójna doktor zechciała odrobinę zastanowić się nad
                tereścia postu z którego raczyła była sie tak nabijac, to być moze
                odczytałaby ,ze owa matka konsultowała się z kilkoma innymi lekarzami, którzy
                mieli na ten temat zgoła odmienne zdanie.Wiec doprawdy nie ma co się z
                owej"laski"( swoja droga jak na panią podwójna doktor ciekawe słownictwo)
                nabijac, a raczej współczuć jej córeczce traumy.
                Co do mojej obecności na tym forum-to forum jest publiczne.Ja nie wywlekam
                spraw z tego forum na inne i nie komentuję złosliwie.No ale ja nie jestem
                podwójnym doktoremm.
                Również pozdrawiam serdeznie, zyczac trochę empatii i szacunku dla innych
                kobiet.
                M.
                Ja również pozdrawiam serdecznie, zyczac więcej dystansu i życzliwości, nawet
                gdy czegoś nie rozumiemy.
                M.
                • dazzle Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 20.05.05, 08:31
                  Zamierzam karmić naturalnie. Kropka.
                  Ale to zamiar - rzeczywistość go zweryfikuje.
                  Natomiast obawiam się, że moje dziecko może się w piaskownicy spotkać z Pani
                  dzieckiem - karmionym spływającym do Pani piersi jadem, zawiścią i niechęcią.

                  Boję się o swoje dziecko.
                  • maja45 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 20.05.05, 09:18
                    A przepraszam to do mnie , czy do krynicy łagodności i zyczliwości Pani
                    podwójnej doktor Nupik?
                    M.
    • karolina10000 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 09:33
      A to przepraszam, niemniej wytłumaczyłam swoje motywy i emocjonalne podejście.
    • kapyl Nie ma dyskusji 13.05.05, 10:05
      Jestem mamą karmiącą piersia juz 12 miesięcy - moja córka dwa dni temu
      skończyła roczek.
      Powiem tak - nie popieram zmuszania nikogo do niczego. Uważam ze zmuszanie
      kobiety do karmienia piersią jest bez sensu, kobieta ma prawo wyboru.
      Mam wrażenie jednak ze niektóre z was w swoich postach probują gloryfikować
      swój wybór karmienia sztucznego.
      Po pierwsze: karmienie piersią jest NAJBARDZIEJ naturalnym sposobem - człowiek
      jest ssakiem, a piersi kobiety to jakby nie patrzył przede wszystkim gruczoł
      mleczny (walor estetyczny takze :>)
      Po wtóre: dziecko karmione piersią jest odporniejsze od karmionych sztucznie.
      Ale oczywiście od każdej zasady są wyjątki.

      Jak powiedziałam wcześniej - uważam że karmienie dziecka to prywatna sprawa
      matki.
      Ale wczoraj zdarzyło się coś co sprawiło mi przykrość. Mam na roku koleżankę,
      która urodziła 2 miesiące po mnie, ona karmi swoje dziecko sztucznie (miała
      słaby pokarm). Wczoraj zapytała mnie czy jeszcze karmię Martę, kiedy
      dowiedziała się że tak, stwierdziła że nie powinnam już dziecka karmić, bo mu
      tylko krzywdę robie. Że dziecko sie uniezależnia ode mnie itp. Że jeszcze nie
      mam okresu to ze mna jest coś nie tak (ginekolog twierdzi ze wszystko ze mną OK)
      Mówię wam - tak na mnie patrzyła i takim tonem do mnie mówiła jakbym była
      mieszkanką Ciemnogrodu jakiegos. Ja nigdy nie wypowiadałam się na temat jej
      wyboru, ale wczoraj mnie zirytowała. Obpowiedziałam jej że taka forma karmienia
      odpowiada mojemu dziecku i mnie (bo to przecież jest wazne) i że to moja sprawa.
      Nie rozumiem dlaczego potraktowała mnie jak gorszą. A nie czuję sie gorsza,
      lepsza też nie. :>
      Pozdrawiam wszystkie emamy!!! :)))
    • nis77 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 10:12
      witam WSZYSTKIE mamy :-) pozwole sobie na zauwazenie ze w calymproblemie
      najwazniejsze jest aby nie dyskryminowano (czyt.nie krytykowano, nie
      odrzucano,nie zarzucano, nie oburzano się etc)ani mam butelkowych ani mam
      naturalnych. akcja upowszechniania karmienia piersia ma ten dobry wydzwiek, ze
      mamy ktore moga i chca karmic nie musza sie tego wstydzic (a tak kiedys bylo -
      sama kilka razy slyszalam o wstydzie jako przyczynie nie-karmienia-piersia)
      czyli widok matki z dzckeim przy piersi na parkowej lawce coraz miej
      dziwi,brzydzi,szokuje etc. mysle ze pochodna calej akcji jest rowniez wieksza
      zyczliwosc dla matek z dzieciekm w sklepie,autobusie naulicy czy w urzedzie.
      przykre jest tylko to w calym pedzie do naturalnego karmienia krzywdzi sie
      niechecia do butelki mamy ktore nie maja innego wyjscia.
      pozdrawiam serdecznie
      butelkowa mam nika oraz najedzony synek kacper
    • leeya Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 10:52
      Hmmmm...

      Pediatra mnie malo nie zlinczowala za pomysl przejscia na sztuczny pokarm.
      DObrze, ze poszlam do niej juz po fakcie:) I jaki byl wrzask, ze nie
      skonsultowalam wyboru mleka z nia:) Bebilon to przeziez trucizna:)

      Ale jak do tego oszlo? Trafilam na AM w Gdansku z objawami skrajnego
      wycienczenia. Jestem wrzodowcem, a tabletek na wrzody przy karmieniu piersia
      nikt mi nie chcial przepisac. Wiec nakrecona przez polozne w szkole rodzenia i
      specjalistki z poradni laktacyjnej pilam siemie lniane i dalej karmilam
      piersia. Co zjadlam to zwracalam. Julik miala wzdecia, biegunki, zatwardzenia
      na zmiane. I tak w ciagu miesiaca schudlam 14 kilo!!!!!! Zeby bylo smieszniej
      moja waga sprzed ciazy i waga po urodzeniu Julii byly takie same. Na Akademii
      Medycznej zajal sie mna gastrolog. Pierwsza jego decyzja bylo odtawienie Malej
      od piersi. Pediatra, ktora wezwal na konsultacje byla przerazona moim stanem
      zdrowia i tym, jak rozregulowany przewod pokarmowy ma Julia.

      To byl najlepszy wybor i zaluje, ze dalam sie nakrecic sekcie laktacyjnej!!!
      Julik rosnie pieknie, przesypia noce odkad skonczyla 4 miesiace, przewod
      pokarmowy funkcjonuje tak, ze tylko pozazdroscic:)

      A ja zyje. I powoli odbijam straty kilogramow:) I wrzody tez zaleczylam,
      przynajmniej na razie.... Szkoda, ze przez pierwszy miesiac zycia Julii
      musialysmy przejsc taki koszmar.

      Asia
    • amaterasu79 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 11:08
      Tylko trzeba zauważyć, że nikt tutaj nie krytykuje mam karmiących naturalnie, ani nie gloryfikuje karmienia mieszanką, tylko komentujemy "ciekawostki" zamieszczone na stronie... Myślę, że nikt nie powinien brac tej dyskusji jako krytyki jakiegoś sposobu karmienia...
    • wintersen Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 11:16
      a tak sobie jeszcze przypomnialam..
      sporo matek karmiacych musi ograniczac dietę, ze względu na kolki, zaparcia
      itp. Bardzo wtedy spada waga. I nikt nie mówi, nie pisze, ze do organizmu
      dziecka dostają się wtedy z mlekiem duże ilości toksyn, powstałych ze spalania
      komórek tłuszczowych w organizmie matki?
      No ale to przecież nektar....
      • karolina10000 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 11:28
        Dokładnie o tym pisałam. Przy czym nie chodzi tu tylko o odchudzanie, ale
        równiez o toksyny zgromadzone w naszym organiźmie, a także ołów.Wydzielają się
        one w pokarmie matki.Naprawde bardzo mnie zastanawia, skąd ten zaślepiony pęd
        do karmienia piersia za wszelka cenę, ta cała propaganda, a nawet terror w
        szpitalach np. większość z nas miała b. niemiłe przjścia z pediatrami, nasze
        doświadczenia i powstałe z nich urazy sa baaaardzo zbliżone-skąd się to
        bierze????Tak z socjologicznego pkt widzenia.Bo na pewno nie dla tego, ze jest
        to najlepszy pokarm itp.bla bla bla.Karmienie piersia ma wiele wad, o których
        pisałyśmy, a ponadto pokarm bywa skażony.Jest takie powiedzenie, jak nie
        wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze:-0ale sek w tym, ze tu na pewno nie,
        bo kto na tym korzysta. no może szpitale, bo nie chca dokarmiać, ale to moim
        zdaniem nie jest powód...Chyba, ze chca zaszkodzic producentom mleczek, ale to
        tez wydaje mi sie podejrzane...:-)Jak myślicie?
        • oxygen100 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 13:53
          mysle ze moze chodzic tu o to ze konsultacje w poradni laktacyjnej sa platne:))
          taki maly zastrzyk dla szpitali:)) Bo im dluzej kobieta karmi tym wieksze
          prawdopodobienstwo ze kiedys z takiej porady skorzysta:)). Rozmawialam dzisiaj
          z moim lekarzem prowadzacym astme. Mowila ze wlos na glowie sie jezy ile kobiet
          jest zmuszonych odstawic leki bo karmia piersia. A pozniej laduja w szpitalu z
          ciezkimi zaburzeniami. Czy ktoras z was jest przypadkiem astmatyczka?? jestem
          ciekawa co na to Wasi lekarze?? karmic dalej czy przejsc na mieszanke???
          • jakw Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 16.05.05, 11:38
            > Bo im dluzej kobieta karmi tym wieksze
            > prawdopodobienstwo ze kiedys z takiej porady skorzysta:))
            IMHO nie. Karmi się długo, bo karmienie wychodzi i nie sprawia to problemów.
            Myślę, że z poradni laktacyjnych korzystają mamy, które raczej niezbyt długo
            karmią piersią.
          • bejoy Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 19:14
            Podejrzenie astmy :)
            Oczywiście, że karmić. Dostałam inhalator z czymś "uniwersalnym", ale nistety
            nie pomogło :(
      • ma.pi Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 20:27
        wintersen napisała:

        > a tak sobie jeszcze przypomnialam..
        > sporo matek karmiacych musi ograniczac dietę, ze względu na kolki, zaparcia
        > itp. Bardzo wtedy spada waga. I nikt nie mówi, nie pisze, ze do organizmu
        > dziecka dostają się wtedy z mlekiem duże ilości toksyn, powstałych ze
        spalania
        > komórek tłuszczowych w organizmie matki?
        > No ale to przecież nektar....


        Ale to tylko w Polsce jaest taki wymysl na "diete matki karmiacej" Nigdzie w
        swiecie nie zaleca sie zadnych diet matka karmiacym, moga jesc co cha, a dzieci
        wcale nie maja czesciej alergii, wzdec, kolek niz dzieci w Polsce.

        Pozdr.
    • zla.kobieta Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 11:55
      moj synek ma 8 tygodni, karmie butelka odkad skonczyl 3 tygodnie. uslyszalam
      juz tyle przykrych rzeczy z tego powodu ze szkoda nawet o tym mowic. dobrze ze
      jestescie dziewczyny.
    • bazylea1 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 12:12
      sama karmiłam piersią przez 7 miesięcy, zmuszona przez terror laktacyjny, dziś
      gdy emocje już opadły mogę stwierdzić że karmienie piersią ma parę zalet, z
      pewnością mleko matki jest najlepiej dostosowane do potrzeb ludzkiego
      noworodka, jest tanie i wygodne (pod warunkiem że nie sprawia kłopotów i matka
      może być cały czas z dzieckiem). reszta to totalna propaganda. miałam koszmarną
      depresję spowodowaną w 70% karmieniem, więź z dzieckiem poczułam dopiero jak je
      z ulgą odstawiłam. jeśli chodzi o iloraz inteligencji badania prowadzone przez
      La Leche League są obarczone dużym błedem badawczym na wstępie, gdyż karmią
      piersią w większości kobiety z wyższym wykształceniem w związku z czym ich
      pociechy na starcie mają lepiej, niezależnie od sposobu karmienia. to samo z
      ilością chorób, nie da się porównać przecież ile to samo dziecko by chorowało
      gdyby było inaczej karmione, na ilość chorób wpływa wiele czynników. choć
      faktycznie moje dziecko nie chorowało póki było karmione piersią, może coś w
      tym jest. moje zdanie jest takie żeby próbować karmić piersią ale nie za
      wszelką cenę, trzeba w pewnym momencie powiedzieć dość jeśli sprawa to zbyt
      duże trudności i lekarze, doradcy laktacyjni, położne też powinni znać tę
      granicę.
      • oxygen100 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 13:56
        ja jeszce w kwestii technicznej jesli mozna:)) uzyskany wynik moze byc znaczacy
        lub nieznaczacy w zaleznosci od zastosowanego testu statystycznego:)))"mocne"
        testy nie ujawnia roznic ale te "slabsze" i owszem. I takie to sa triki:))
      • jakw Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 16.05.05, 11:41
        bazylea1 napisała:

        > sama karmiłam piersią przez 7 miesięcy, zmuszona przez terror laktacyjny
        Jak rozumiem terroryści stali nad Tobą...bo inaczej to zrozumieć nie jestem w
        stanie.
        • meessi bardzo zabawne 16.05.05, 15:05
          Boże Drogi. Kiedy słyszysz dziewczyno przysłowie "Na pochyłe drzewo wszystkie
          kozy skaczą " to myślisz że każdy kogo to dotyczy jest drzewem i skaczą po nim
          kozy???
          Nie traktuj wszystkiego aż tak dosłownie
          • jakw Re: bardzo zabawne 18.05.05, 18:37
            Z postu Bazylei można wywnioskować, że karmiła piersią przez 7 m-cy, bo została
            do tego zmuszona. Przez to miała: depresję poprodową przez 7 m-cy, nie czuła
            więzi z dzieckiem, a odstawiła od piersi z wielką ulgą. Więc się zastanawiam,
            kto ją zmuszał do takiego męczenia się przez tyle czasu. A może to brak własnego
            zdania czy pomyślunku łatwo zwalać na tzw. terror laktacyjny?
            • bazylea1 Re: bardzo zabawne 19.05.05, 09:40
              kto mnie zmuszał? mąż któremu wyprano mózg w szkole rodzenia, strasząc
              potwornymi chorobami w razie karmienia butelką (np wrzodziejące zapalenie
              jelit), pediatrzy, doradcy laktacyjni widząc jak się męczę nawet nie napomknęli
              że może lepiej byłoby przejść na butelkę - mam mleko, muszę karmić. mnie też
              wyprano mózg co w połączeniu z depresją poporodową daje całkowitą niezdolność
              do podejmowania samodzielnych decyzji i dlatego się męczyłam 7 miesięcy (no,
              męki były 2-3, potem już bez męki ale i bez przyjemności). dopiero jak
              wyjechaliśmy za granicę odważyłam się odstawić dziecko żeby mi pediatra nie
              robił wyrzutów. oczywiście, jakbym się postawiła i dała dziecku butlę to nikt
              nie mógłby mi tego zabronić. ale tak działa terror laktacyjny - zastrasza.
              policji przecież nie przyprowadzi żeby pilnowała dawania cyca. a wy jak tego
              nie przezylyscie to macie szczescie i nie wysmiewajcie sie z cudzych problemow.
    • aga216 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 16:47
      przeczytałam wiekszość waszych opini na temat karmienia butelką,moim zdaniem
      każdy ma prawo wyboru w jaki sposób chce karmić swoje dziecko. Ja karmie swoje
      dziecko piersią, ma już skończone 8 miesięcy i narazie nie zamierzam go karmić
      w inny sposób. Moje dziecko rozwija się i przybiera na wadze prawidłowo ,
      urodził sie z wagą 3990 a obecnie waży 11 kg a do tego potrafi samodzielnie
      siedzieć i stać w łóżeczku bez niczyjej pomocy jest bardzo silny jak na swoj
      wiek i ja myśle żę to jest zasługa karmienia piersia, a to że budzi się
      częśćiej w nocy w cale mi nie przeszkadza, dodam że byłam chora i przez tydzień
      karmiłam butelką , bo musiałam brac antybiotyk i dla mnie to był horror.
      • malgos79 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 21:54
        Bo to właśnie o to chodzi, by wybrać to co najbardziej nam odpowiada.
        • makoc Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 13.05.05, 23:19
          O ile ktoś ma wybór :(

          Ja nie miałam możliwości karmić piersią, a baaaardzo chciałam. Butla ma wiele
          zalet, ale moja córka to taki cycomaniak, że ssuie sobie prawie pustą pierś parę
          razy dziennie tak dla relaksu. I tak jestem uwiązana, bo bez cyca nie zaśnie
          (choć wczesniej wciągnie butlę mleka).
    • piotr-albrecht Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 14.05.05, 08:31
      Choć jestem zwolennikiem karmienia piersią, nie jestem terrorystą laktacyjnym
      uświadomionej matce pozostawiam decyzję odnośnie sposobu karmienia. Jestem
      jednak przeciwny podziałowi świata na sekty - matek karmiacych piersią, nie
      rozumiejacych tych które karmią sztucznie,i odwrotnie. Zdecydowanie lepiej jest
      karmic butelka z miłością niz piersia z nienawiścią. Dzieci (i dorosli) nie
      znoszą podwójnych sygnałów emocjonalnych. Szerzej na ten temat bedzie w jednym z
      najbliższych numerów Dziecka.
    • kasia-s-74 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 14.05.05, 12:03
      Twierdzenie że każda matka może wykarmić swoje dziecko doprowadza mnie do
      szału. Dzięki takim poglądom moje pierwsze dziecko wylądowało w szpitalu z
      niedożywieniem i zapaleniem płuc. Ile ważyło w piątym tygodniu to nie
      wspomnę bo aż wstyd- w każdym razie duzo, duzo za malo. Usiłowałam karmic
      tylko piersią tak jak radzili- dziecko więc cały czas było przy piersi
      bo się nie najadało- dopiero teraz to wiem. O karmieniu wczesniej
      czytałam dużo i wydawało mi sie że wszysto wiem. Na szczeście córka
      wyzdrowiała i do 18mies. karmiłam ją i piersia i butlą( w szpitalu panie z
      poradni laktacyjnej twierdziły ze laktacja będzie dobra-po dwóch miesiącach
      wiszenia na laktatorze poddałam się- nic nie przybylo w piersiach; dalej
      żeby karmić łyzeczką lub kubeczkiem( moze wam się udało bo mi nie) bardzo
      niedorzywione dziecko - szaleństwo! teraz to wiem. Z drugim dzieckiem
      oczywiscie połozne kazały karmić pirsią ale dopiero gdy zaczełam dokarmiac
      waga przestała spadać. A wiecie co mi powiedziała lekarka na pytanie czym mam
      dokarmiac dziecko w domu? - Pani karmi piersią. Przez kilka dni próbowałam
      zwiększyć laktacje przez sciaganie laktatorem -nic nie dało. Dzis synek ma
      prawie 6 miesięcy i dalej karmie go piersią i butelką. Wiem że nigdy nie będę
      miała tyle mleka aby wykarmić dziecko ale po to są mieszanki. Twierdzenia że
      pani może ale nie chce dobijają mnie. Pozdrawiam wszystkie mamy karmiące i
      piersią i butelką. Kasia
      • lidka_3 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 14.05.05, 14:21
        Hej kasiu, mam pytanie. Też dokarmiam córkę mieszanką. Mam zamiar całkiem
        odstawić dziecko od piersi a pokarm podawać wyłącznie przez butlę, a więc chcę
        korzystać z laktatora. Nie wiesz czy to jest możliwe przez 6 miesięcy?
        Wyczytałam, że całkowite odstawienie dziecka jest przyczyną straty laktacji,
        gdyż tylko dziecko wykorzystując odpowiednią technikę ssania sprzyja produkcji
        pokarmu. Pierwsze dziecko karmiłam butlą (mieszanką) od 3 tygodnia, teraz
        bardzo mi zależy na własnym pokarmie (względy i zdrowotne i ekonomiczne), ale
        wolałabym karmić butelką. Ile razy dziennie przystawiasz malucha do piersi, że
        pokarm nadal masz mimo dokarmiania?
        • kasia-s-74 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 14.05.05, 17:38
          Pierwsze karmienie 5 rano-bez butli,ok.7-8 też pierś(bardziej dla ssania niż
          jedzenia),ok. 10-11 pierś do usypiania(zjada z obu piersi za każdym razem),
          po obiedzie czasami też ale raczej po spacerze ok 16 -17 i ostatni raz daję mu
          pierś przed spaniem. Poza tym jednym karmieniem rannym oczywiście dokarmiam go.
          Mam nadzieję że tobie też się uda. Pozdrawiam
      • malgos79 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 15.05.05, 23:56
        Ot co ! U mnie było podobnie, tak samo byłam stersowana by karmić tylko piersią,
        a ja mleka miałam mało i córka wciąż płakała. Ja zaczełam dokarmiać w drugim
        tygodniu i wbrew tego czym mnie straszyli (że od razu zniknie mi mleko) udało
        się utrzymać laktację przez 5 miesięcy, łącznie z karmieniem butelką. Córka nie
        choruje wogóle.
    • jakw Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 16.05.05, 11:29

      > Dzieci na piersi gorzej spia, gorzej przybieraja na wadze, widze to po mojej
      > córeczce
      Tu już stosujesz uogólnienie swojego 1 przypadku na całą populację. Moja starsza
      córa dobrze spała, dobrze przybierała na wadze.

      BTW gdzie na www.laktacje.pl jest napisane, że trzeba karmić do 5 r.ż. Jakoś nie
      rzuciło mi się w oczy.
      Uraz do karmienia piersią rzeczywiście masz. Ale skoro tak, to po co zwiedzasz
      takie strony? Utwierdzić się w przekonaniu, że dobrze zrobiłaś? - czyżbyś nie
      była tego pewna? Nie nakręcaj się, ciesz się swoją córą.
      • ledzeppelin3 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 16.05.05, 12:15
        po co zwiedzasz
        > takie strony? Utwierdzić się w przekonaniu, że dobrze zrobiłaś? - czyżbyś nie
        > była tego pewna? Nie nakręcaj się, ciesz się swoją córą.
        Pewnie w tym samym celu, w jakim mamy karmiące WYŁĄCZNIE I ZA WSZELKĄ CENĘ
        piersią zwiedzają forum "Karmienie butelką". I się nakręcają, biedaczki...
        • karolina10000 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 16.05.05, 15:58
          Alez ja bardzo się ciesze córeczką :-)jest jak aniołek:-)
          a na strony typu laktacja nie wchodze po to by się nakręcać, to byłoby bez
          sensu, tylko po aby widziec całokształt sprawy. temat zgłebiłam na tyle, że
          umiem podac obiektywne plusy i minusy!dwóch rodzajów karmień, a wchodząc tylko
          na karmienie butelka nie dotarłabym do żródła tej całej nagonki.A przyznam, ze
          na tym b. mi zalezało. co wiecej, wchodząc na takie strony , upewniłam się co
          do słuszności własnej decyzji bo większość tych haseł rozpowszechnianych
          przez "laktatorki":-)nie znajduje potwierdzenia w życiu.Znam wiele mam
          butelkowych i nie! i chcę pocieszyc dziewczyny, które sa zastraszone (w
          szpitalach takich pełno, boją sie poprosic o sztuczne mleko, mimo szczerej
          niechęci/niemoznosci karmienia)że bycie mama butelkowa ma ogrooomne zalety i ,
          że bynajmniej krzywdy swojemu dziecjku nie robią!!!Wprost przeciwnie, wiele
          dzieci, jest niedozywionych na piersi, stają się nerwowe z tego powodu , a na
          butelce odżywaja-znam wiele takich przypadków.nie chce żeby mamy-debiutantki
          przechodziły przez to co ja!tylko żeby podjeły Świadomie!!!!!!decyzję, jak chca
          karmić, a nie z zastraszenia czy niedoinformowania.i to jest główny cel moich
          postów. A , ze brzmią nazbyt emocjonalnie, cóż...to juz tłumaczyłam powyżej.
          Problem dotyczy/ł mnie osobiście. nie moge nie reagowac jak na laktacji piszą,
          ze jak karmię butelką, to "odrzuciłam"swoje dziecko, albo, ze podaję dziecku
          trucizne.To po prostu chamstwo i niczym nieuzasadniona dyskryminacja!
          • jakw Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 18:32
            > A , ze brzmią nazbyt emocjonalnie, cóż...to juz tłumaczyłam powyżej.
            > Problem dotyczy/ł mnie osobiście. nie moge nie reagowac jak na laktacji piszą,
            > ze jak karmię butelką, to "odrzuciłam"swoje dziecko, albo, ze podaję dziecku
            > trucizne.To po prostu chamstwo i niczym nieuzasadniona dyskryminacja!
            I dlatego piszesz, że to mamy piersiowe trują (te pestycydy i ołów) i głodzą
            swoje dzieci...Nie uważasz, że to takie samo nadużycie jak twierdzenie, że
            podając dziecku butelkę ze sztucznym mlekiem podajesz truciznę?
    • asia9946 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 07:14
      co by w tym mleku nie bylo to na cos natura dala nam piersi, prawda?
      • barcina Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 10:51
        ale niestety cywilizacja spowodowała, że choc bardzo chcemy to często nie możemy
        z nich skorzystać tak długo jakbyśmy tego chciały.

        Pozdrawiam
        Ela i Ula
    • ma.pi Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 20:16
      karolina10000 napisała:

      > Dzieci na piersi gorzej spia, gorzej przybieraja na wadze, widze to po mojej
      > córeczce.mogłabym tu dłuuugo o ym pisac

      Naprawde????? Moj starszy syn karmiony piersia w pierwszym miesiacu zycia
      przybral na wadze prawie 2 kg. Mlodszy syn karmiony rowniez piersia w pierwszym
      miesiacu zycia przybral 1 kg.
      Pewnie malo :o). Ciekawe ile przybraliby na sztucznym mleku?

      Nie przesadzaj. Nie chcesz karmic nie karm, ja tam do matek niekarmiacych nic
      nie mam i wcale nie uwazam ich za gorsze. Nie lubie tylko jak sie do czegos
      dorabia bzdurna ideologie.

      Pozdr.
      • melba76 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 22:06
        Cieszę się , kiedy słyszę z ust lekarza to hasło "lepiej karmić dziecko butelką
        z miłością , niż piersią z nienawiścią". Bogu dzięki, tak skomentował nasz
        pediatra informację o tym, że karmię butelką.
        Moje zdanie na temat terroryzmu laktacyjnego znacie - rozpętałyśmy z Ryżą Małpą
        mała burzę i mimo tego, że efekty są małe, to jednak są. Cieszy mnie obecność
        NORMALNEGO lekarza na forum, cieszę się, że nasz list ukaże się w Dziecku, że
        być może coś udało nam się poruszyć, zmienić , chocby zasygnalizować. Myślę
        sobie, że nawet jeśli nasze głosy dały kilku/nastu/dziesięciu mamom butelkowym
        poczucie mocy do podejmowania SWOJEJ decyzji nt. rodzaju karmienia, to już jest
        coś!
        • melba76 A kto ma w tym ineters? 18.05.05, 22:08
          Jeszcze jedno - ciagle, z uporem maniaka, dumam nad tym, kto ma interes w tej
          całej nagonce laktacyjnej? Zgadzam się z Oxygen, że na pewno płatne poradnie -
          to jest rzeczywiście świetny biznes.
          • maja45 Re: A kto ma w tym ineters? 19.05.05, 09:57
            O z pewnością-matki karmiące piersią dają łapówki WHO za propagowanie karmienia
            piersią...
            Za to działalność firm produkujących sztuczne odżywki dla dzieci jest
            charytatywna, prowadzona dla szczęscia i zadowolenia mateczek i
            dzieciaczków...Zupełnie bezinteresownie.
            O święta naiwności...
            • melba76 Re: A kto ma w tym ineters? 19.05.05, 15:48
              Wiesz co, STRASZNIE mnie drażnisz od dawna, ale Ci odpowiem. W szpitalu nade
              mną, nie mogącą karmić piersią, nie wisiał żaden przedstawiciel producentów
              mieszkanek, wpychając mi butlę. Za to wisiała pani z poradni laktacyjnej
              PŁATNEJ - ta sama, która już przed porodem dopytywała się, czy będę
              przychodziła do poradni - 50- zeta za wizytę.
              • maja45 Re: A kto ma w tym ineters? 20.05.05, 09:21
                A dlaczego-bo prawo zabrania producentom mieszanek reklamy w szpitalach.Proste ?
                Melbo-Ty mnie nie drażnisz .Podziwniam Twóją determinację w walce o mieszankę
                dla wszystkich.Tak serio, serio:)
                M.
                • melba76 Re: A kto ma w tym ineters? 22.05.05, 14:21
                  Chyba jednak coś masz nie tak z głową. Mam w tyłku mieszanki dla wszystkich
                  wszystkich. Natomiast bardzo chciałabym, żeby żadna z nas nie przeżywała tego,
                  co tu opisujemy. Ale do Ciebei to nigdy nie dotrze, bo cyc ponad wszystko,
                  choćny pusty. Szkoda słów, żegnam.
    • putip Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 18.05.05, 23:23
      Wiecie co szkoda,że nie znalazłam tej strony 4 miesiące temu jak miałam
      depresje poporodową i to właśnie z powodu karmienia piersią niestety.Dziecko
      wisiało mi u cyca prawie cały dzień a ja karmiłam i ryczałam z bólu bo mi
      prawie brodawki poodpadały. I to wcale nie przez złą technike karmienia bo
      położna stwierdziła,że dziecko dobrze przystawiam do piersi. Poprostu mam takie
      małe i wrażliwe brodawki i to ma jednak znaczenie a kapturki nie pomagały bo
      córka za żadne skarby nie chciała przez to ssać. Każdy nawiedzony mi mówił że
      musze wytrzymać ale kiedy moje dziecko jadło mleko z krwią z powodu poranionych
      brodawek powiedziałam stop!!! Przecież w dawnych czasach kiedy nie było
      sztucznych mlek były wynajmowane mamki do karmienia bo przecież kobiety musiały
      jakoś wykarmić dzieci i nikt nie robił z tego problemu.
      Nagonka i fanatyzm niektórych osób spowodował,że dziecko było głodne a ja
      niewyspana wyglądałm jak zombi i o mało się nie załamałam. Nie otrzymałam
      żadnej pomocy oprócz słów: "karmić i wytrzymać" doszło nawet to tego że jak
      położna przychodziła na wizyte domową to chowałam butelke i sztuczne mleko bo
      ona też była z tych nawiedzonych. Dopiero zrozumiały mnie koleżanki które
      przeszły to samo co ja. Teraz karmie butelką, depresja minęła, dziecko jest
      najedzone i szczęśliwe i ja też.
      Wcale nie twierdze że jest to najlepsze ale fakt wygodne, no może oprócz
      kosztów. Nikogo nie namawiam do butelki czy do piersi, poprostu każdy ma wybór
      i jeżeli ktoś karmi piersią to super a jeżeli nie to napewno nie jest wyrodną
      matką a przecież więź z dzieckiem nawiązuje się przez 1000 innych sposobów.
      Dlatego dziewczyny nie kłóćcie się na forum, to są emocje ale i wymiana
      doświadczeń.
    • karolina10000 do ma.pi 19.05.05, 08:33
      Nie dorabiam, zadnej ideologii,przedstawiam czyste fakty. Najwyraźniej jestes
      wyjątkiem potwierdzającym regułę. O lepszym przybieraniu na wadze dzieci
      butelkowych, powiedziało mi dwóch lekarzy (pediatra jak już przywykła do mysli,
      że nie bęe karmic;-))alergolog i...kilka mam z otoczenia które kamia/karmiły
      piersia dość długo,więc nie jest to subiektywna ocena.
      Pozdrawiam
      ps.ja też się zastanawiam kto najbardziej korzysta na tej nagonce
      ps2.ciekawe, ze większość historii mam butelkowych jest b. do siebie podobnych-
      wszystkie miałysmy podobnie przykre doświadczenia, zarówno w szpitalu, jaki i u
      lekarzy czy tzw. połoznych środowiskowych. To pokazuje, ze warto problem
      nagłasniać, pewnie jest jeszcze wiele gnębionych mam, które wyrzucaja sobie, ze
      nie karmią:-(((
      • maja45 Re: do ma.pi 19.05.05, 10:03
        Oczywiście ze dzieci sztucznie karmione wiecej przybierają na wadze, bo
        sztuczne mleko dłużej zalega i jest trudniej trawione.Nie jest to oczywiście
        reguła, bo zdażają sie piersiowe dzieciaczki, które przybierają po kilogramie
        miesięcznie( jest ich nawet bardzo wiele).Ale trzeba sobie zadać pytanie, czy
        chce sie mieć grube dziecko, czy drobne i zdrowe.ja wybieram tą drugą opcję,
        zwłaszcza,ze lekarze biją na alarm-otyłośc staje się i u nas choroba społeczną.
        A dziecko sztucznie karmione łatwiej niż karmione naturalnie przekarmić i
        doprowadzić do otyłosci.A Twój tekst o dzieciach głodzonych piersią jest
        powaznym nadużyciem, obrażiwym dla mam karmiacych naturalnie.
        Rozumiem Twoją traumę i poczucie winy z którym sobie nie mozesz poradzić , ale
        moze zacznij " ważyc" słowa.
        M.
        • melba76 Re: do ma.pi 19.05.05, 15:50
          Moja córka od trzeciej doby życia jest karmiona TYLKO mieszanką - jest drobna i
          zdrowa.
          • makoc Re: do ma.pi 19.05.05, 17:25
            Moja tak samo. A córka znajomej jak miała 3 miesiące (karmiona tylko piersią)to
            była na diecie, bo taki z niej był żarłok. to nie zależy od sposobu karmienia,
            ale od dziecka i jego apetytu. Tylko że na nic dziecka dobry apetyt, gdy mleka
            mamy nie starcza. My wylądowałysmy w szpitalu w 19 dobie życia z niedożywienia i
            odwodnienia, bo karmiłam tylko piersią.
            Ale nie rozumiem dlaczego jestes Maja taka zaczepna?
        • mama_debiutantka maja 20.05.05, 00:13
          > Rozumiem Twoją traumę i poczucie winy z którym sobie nie mozesz poradzić ,
          > ale moze zacznij " ważyc" słowa.

          jak na "mamisię" jesteś mało sympatyczna i dość irytująca
          może zacznij ważyć słowa? ;)
          • maja45 Re: maja 20.05.05, 09:23
            Jasne...
            Wszyscy którzy mogą pluć na karmiące naturalnie są cacy( vide Nupik).A w drugą
            stronę to juz nie działa.Fajnie rozumiana tolerancja.
            M.
            • mama_debiutantka Re: maja 20.05.05, 21:51
              ale ktoś "pluje" na Ciebie czy Ty taka matka teresa jesteś? daj spokój.
              karmiłam piersią i jakoś nie czuję się opluwana. a z wieloma "chichami"
              Dziewczyn muszę się zgodzić.
              wiedziałaś, że na laktacja.pl piszą, że alkohol właściwie dziecku nie szkodzi?
              i że nie powinno się palić, bo... nikotyna zmniejsza laktację. no ja się na
              wypisywanie, w majestacie nauki, takich bzdur zgodzic nie mogę.
              poza tym wydaje mi się, że Panie tutaj nabijają się )o ile w ogóle) ze
              skrajności a nie z karmienia piersią jako takiego. a Ty reagujesz niegrzecznie
              i agresywnie na posty ogólne, a nie skierowane konkretnie do Ciebie (nie tylko
              tutaj, niestety). czy ktoś tu napisał "maja45 jest głupia, bo karmi(ła)
              piersią"? nie. a skrajności, nawet w kwestii karmienia piersią, są niezdrowe. i
              chyba mogą sobie laski o tym pogadać, skoro je to bawi?
              wyluzuj, ok? :))) bądź "mamisią" i do tego wyrozumiałą.
              buźka
    • magda270519761 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 19.05.05, 09:10
      jak was czytam to mi się śmiać chce i stwierdzam , ze i mamy karmiące piersią i
      te butelkowe są sflustrowane , jedne , że nie dały tego cudownego mleka
      dziecku , a drugie , że dały się przywiązac i bez cyca ani rusz , a ja karmie
      piersią i jak jest potrzeba daje butle , bo grunt to nie dać się zwariować ,
      dodam jeszcze , że rodziłam w malym szpitalu i oprócz jednej lekarki nikt nie
      naciskał na karmienie piersią , położne dokarmiały jak tylko się poprosiło ,
      wręcz same proponowały , jak dziecko dlużej płakało , w przychodni nikt
      absolutnie nie komentował jak kto karmi i nie wiem czemu mamy butelkowe czują
      sie w mniejszości , jak byłam na szczepieniu to tylko ja dawałam cyca , reszta
      miała butle , powiem wam więcej , jak mówie , że głównie karmie piersią , to
      się wszyscy dziwią i dodam jeszcze , że karmie drugie dziecko piersią i też
      uważam , że karmienie piersią jest lekko przeceniane , moja pierwsza córka
      chorowala w normie , psuły jej się zęby i lecze jej wade zgryzu , a w życiu nie
      widziała smoka , ale jeżeli chodzi o wage oby dwie przybierały bardzo ładnie i
      spały w nocy dobrze pozdrowienia
      • ledzeppelin3 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 20.05.05, 09:26
        Dobrrre, a tekst Sałackiej "za późno" jest (w różnych sytuacjach) moim
        sztandarowym
        • ledzeppelin3 Re: www.laktacja.pl-zgroza!!!!!!! 20.05.05, 09:26
          He, nie na tym forum mie się wkleiło! Ale jaja...Choć może i pasuje?
Pełna wersja