Czy to juz jadlowstret?

23.05.05, 15:03
moja cora ma juz prawie 6 miesiecy i mam wrazenie, ze to dziecko nie czuje
glodu, nawet po 10 h niejedzenia, czyli po calej nocy, nie chce wziac
normalnie jak czlowiek butelki do buzi, tylko obraca glowe na wszystkie
strony, musze ja nosic po calym pokoju, bujac, zeby wogole cos zjadla. Zawsze
byla niejadkiem i jadala mniej od innych. Przy przechodzeniu na butle byly
problemy i w zwiazku z tym, przez jakis czas musialam ja oszukiwac i jadla
przez sen. Ale wiem, ze to zle, wiec zaprzestalam tych praktyk no i jest
koszmar. Zeby jadla mniej ale z checia to bym nie marudzila, ale ona nigdy na
spokojnie nie wezmie butli ani lyzeczki do buzi, trzeba robic cuda. Byl moze
tydzien, ze bylo dobrze, ale wtedy raczej jadla w momencie kiedy byla
zmeczona i zasypiala przy butli, a tak, zeby byc calkiem rozbudzona itd i
zjesc-nie ma szans. Z wprowadzaniem nowych rzeczy tez nie jest latwo, teraz
zjada troszke zupy, ale tez trzeba sie nameczyc.
Morfologie i mocz ma ok, no morfologia jest tak na pograniczu normy, ale nie
kazali lekarze nic z tym robic. (hemoglobina 12,2, MCV 79, zelazo w surowicy
52 - a norma ponoc od 60)
Wierzcie mi kazde karmienie jest dla mnie takim stresem, ze nie mam juz sil,
Zeby to sie tylko zdarzalo raz na jakis , ale tak jest za kazdym razem. Nie
znam drugiego takiego dziecka, ktore by tak nie lubilo jesc ja moja Ania.
Przeciez normalne jest raczej to, ze jak dziecko jest glodne to o niczym
innym nie mysli jak o tym by zaspokoic glod. A ona nigdy nie je z checia,
trzeba ja zabawic...........
Czy to sie zdarza, czy tylko moje dziecko tak ma.
Dodam, ze byla wczesniakiem i miala przez 3 miesiace problemy z brzuszkiem,
miala zalegania kupki w jelitach, teraz robi ladnie, sama, bez pomocy kupke
    • blachara Re: Czy to juz jadlowstret? 23.05.05, 16:31
      nie jestes sama, nie wiem czy Cie to pocieszy
      moja niedlugo skonczy 6mcy, glod czuje ale najada sie mikroskopijnymi ilosciami
      50-60ml a jak jest bbbbglodna to 80-90ml, to co zje wiecej, to moje natrectwo,
      do tego nigdy nie wiem kiedy jest glodna, wiec daje co 4h...
      po piatkowym szczepieniu jest wrecz tragicznie, sama zje 10-20ml (przyplatalo
      jej sie cos czerwonego (kropki/krostki) na jezyku i to chyba swedzi bo pociera
      jezyk o wewn. strone buzi, lekarka zalecila smarowanie roztworem gencjany)
      deserki, przeciery, zjadala 2lyzeczki, zupki wogole, sok rozcienczony woda 1:3
      pare kropelek
      najlepiej ssie jak jest zasypiajaca i przez sen - dlaczego karmienie przez sen
      jest niewskazane? moja tylko tak zje mleko z kleikiem ryzowym, dotad czesto
      udawalo sie nawet 180ml!!! nocne karmienie mamy przed 23
      • drzewko5 Re: Czy to juz jadlowstret? 23.05.05, 16:42
        lekarz mi powiedzial, ze wlasnie przez to karmienie przez sen spowodowalam, ze
        ona nie ma swiadomosci glodu, budzi sie, jest najedzona i skad niby ma
        wiedziec, ze jest glodna, ale juz od dluzszego czasu probuje jej dawac poprostu
        co 4 h i czy jest zmeczona czy nie to marudzi, je tylko jak nosze ja po calym
        mieszkaniu i to tylko troche, to juz zakrawa na obled, tak zazdroszcze ludziom,
        ktorzy nawet nie mysla o karmieniu, bo ja zyje tylko tym i od karmienia do
        karmienia.....

        ale to fakt myslalam, ze tylko ja tak mam, nie wiem czy jest jeszcze jakis
        sposob, a moze jeszcze cos trzeba zbadac, moze brak jakiejs witaminy....juz
        sama nie wiem...

        Dziekuje za odpowiedz
        • blachara Re: Czy to juz jadlowstret? 23.05.05, 17:07
          a, to ciekawe twierdzenie, ja małą karmię w nocy kleikiem przez sen z
          egoizmu... żeby pospać do tej 5-6

          martwię się tym jej jedzeniem-nie jedzeniem, wciskam trochę na siłę, co podobno
          w przyszłości może oznaczać jeszcze większe kłopoty z jedzeniem, ale mam jej
          pozowolić samej decydować, mam wrażenie że wystarczyłoby jej 3x na dobę po te
          50-60ml

          u nas karmienie jest na raty:) zje trochę, odbijamy, chodzimy po mieszkaniu,
          znowu je, przewijam, znowu je, po szczepieniu odpuszczam jak dobijamy do 100

          jeśli dobrze dziecko przybiera na wadze, dobrze się rozwija nie masz się czym
          martwić i męczyć dzieciaka badaniami

          moja ma obniżone napięcie mięśniowe (i co się z tym wiąże, wolniej się rozwija
          niż mówi książka) i to podobno od tego słabo ssie, męczy się i musi odpoczywać,
          żeby dalej pociągnąć
          jest blada, może ma niedokrwistość? ale szczerze mówiąc chodzenie po lekarzach
          mnie dobija i zwyczajnie nie chodzę jeśli nie muszę
          wystarczy że codziennie jeździmy na rehabilitację na drugi koniec miasta


          też zazdroszczę 'książkowych' dzieciaczków, ale przecież nie zamienię własnej
          pociechy na inną ;)))))))))))
          • drzewko5 Re: Czy to juz jadlowstret? 23.05.05, 19:54
            nie no ja juz nie wiem co robic, Ania na widok butelki prawie placze, a na
            widok lyzki zaciska usta, dzis jadla tak:
            o 7 rano 100 ml butelka podczas noszenia na reku, o 11 marudzac strasznie tez
            podczas noszenia 100 ml butelka, o 15 pol sloiczka zupy, o 18 - 90 ml lyzka, a
            przeciez potrafila zjadac 180 ml, jak byla bardzo zmeczona i zasypiala przy
            butli, teraz to juz nawet ja zmeczona to zwykle nie chce. To poprostu jakis
            obled, ja jeszcze nie widzialam czegos podobnego, dzieci placza jak sa glodne,
            Ania placze jak chce jej dac jesc.........

            Panie Doktorze prosze o jakies sugestie bo ja zwariuje
            • joaska7 Re: do blachara 25.05.05, 22:02
              "Blachara" - ja bym na twoim miejscu sprawdziła czy dzidzia nie ma jednak
              niedokrwistości, bo często jest to tzw. kółko zamknięte: dziecko mało je bo ma
              anemię, ma anemię bo mało je. Wystarczy podać żelazo i po jakimś czasie jak
              poprawi się morfologia dzieci zaczynają więcej jeść. U nas tak było.
              pozdr
              Joanna
            • piotr-albrecht Re: Czy to juz jadlowstret? 27.05.05, 08:54
              Czy jest szansa, żeby Pani zniknęła z domu powiedzmy na 1-2 dni i zeby wtedy
              karmił ją ktoś inny, mniej zemocjonowany niż Pani?
              • drzewko5 Re: Czy to juz jadlowstret? 27.05.05, 09:13
                niestety Panie doktorze, nawet jak probowal ja karmic maz, czy opiekunka jest
                to samo
                udaje sie ja nakarmic tylko jak jest zmeczona i zasnie przy butli
                wydaje mi sie ze byc moze opiekunka karmila ja na sile i mala sie tak zrazila,
                nie chce nikogo oskarzac absolutnie, wiem, ze chce dobrze
                zreszta z moim dzieckiem zawsze byl problem z jedzeniem, jedynie przy piersi
                przez 1,5 miesiaca mala wykazaywala objawy glodu i rzucala sie na piers, teraz
                nigdy nie je z checia, teraz nigdy nie wydaje sie glodna

                dziekuje
                • piotr-albrecht Re: Czy to juz jadlowstret? 27.05.05, 11:59
                  Jedno co mozna jeszcze zrobić to podac (choc nie całkiem zgodnie z zasadami)
                  jakis lek przciwhistaminowy tzw. starej generacji (Fenistil, Clemastyna,
                  Zaditen) co bardzo często jako efekt uboczny (w tym wypadku korzystny) daje
                  uspokojenie (a nawet senność) i wzrost łaknienia.
    • drzewko5 Re: Czy to juz jadlowstret? 29.05.05, 09:33
      Panie doktorze, a co to za leki, skoro pisze Pan, ze podawanie ich nie jest
      zgodne z zasadami i czy moga miec jeszcze jakies inne dzialania uboczne procz
      sennosci, moja cora i tak dlugo spi, nie wytrzyma dluzej niz 2 h bez spania, ja
      ja troszke dluzej przetrzymuje, bo jak jest taka zmeczona, to zlapie butelke i
      wtedy zjada, bo zaspypia przy niej po chwili, kilka razy probowalam dac jej jak
      sie obudzi, czyli nie byla zmeczona, ale wtedy nie bylo mowy o jedzeniu.......

      dziekuje za odpowiedzi
      • drzewko5 Re: Czy to juz jadlowstret? 31.05.05, 15:56
        Panie doktorze, a co to za leki, skoro pisze Pan, ze podawanie ich nie jest
        zgodne z zasadami i czy moga miec jeszcze jakies inne dzialania uboczne procz
        sennosci, moja cora i tak dlugo spi, nie wytrzyma dluzej niz 2 h bez spania, ja
        ja troszke dluzej przetrzymuje, bo jak jest taka zmeczona, to zlapie butelke i
        wtedy zjada, bo zaspypia przy niej po chwili, kilka razy probowalam dac jej jak
        sie obudzi, czyli nie byla zmeczona, ale wtedy nie bylo mowy o jedzeniu.......

        dziekuje za odpowiedzi
        • piotr-albrecht Re: Czy to juz jadlowstret? 06.06.05, 22:42
          W poprzednim mailu napisałem jakie to leki, więcej nic dodać nie umiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja