basjk
25.05.05, 23:46
mam 6 tygodniowego malca i problem z doborem walściwego smoczka. Na poczatku
uzywalismy smoczka dla wcześniaków z 3 dziurkami z Nutrici z gotowego
produktu z Nenatalu. karmienie bylo przyjemnością, malec przyzwyczaił się
jednak szybko do łatwego napływu pokarmu i nie chciał ssać innego smoczka.
Jednak kiedy przyszedł czas na zmianę smoczka pojawił sie problem na jaki.
Pierwszy był Avent lecz malec nie chciał ssać i nie jadł a płakał więc
przeszliśmy na Nuka i tu rewelacja lecz z powodu zbyt łapczywego połykania
wraz z pokarmem łykał też "tony" powietrza i zaczęły sie problemy z kolką.
przeszliśmy znowu na Avent z jedna dziurka i były problemy bo malec domagał
sie w niebogłosy jedzenia ale nie ssał. Kolka ustąpiła - częściowo. Teraz
nadal jemy z aventu lecz juz z 2 dziurkami i mały cały czas jedząc wylewa i
złości sie ze nie leci.Tu jest paradoks bo chce jeść lecz nie ciągnąć, a
dając zbyt wiele dziurek się dławi. obecnie stosujemy z Aventu smoczek
trojprzepływowy i zobaczymy. podczas jedzenia leje mu sie po brodzie
strasznie i nigdy nie wiem ile naprawdę zjadł no ale je bez wrzasków, płaczów
i zachodzenia się - bo tak wygląda nasze jedzenie. prosze o ewentualne
wskazówki i moze o wskazanie innej firmy i innego smoczka. dziekuje