Problem z karmieniem

02.06.05, 06:49
Moja coreczka skonczyla juz 5 miesiecy a ja nadal nie wiem jak moje dziecko
oznajmia , ze jest glodne.Na butelce jest od urodzenia i w szpitalu karmilam
ja co trzy godz/wedlug grafiku,jak wrocilam do domu tez.Probowalam karmic
piersia i dokarmiac butelka ale gdy smoczek ladowal w buzi byla
histeria,czasami tez reagowala tak na piers, mozna by pomyslec ,ze dziecko
nie bylo glodne ale czesto zdarzaly sie suche pieluchy,ciemny o ostrym
zapachu mocz i mala nie przybierala na wadze.Bardzo zalezalo mi na karmieniu
piersia ale wytrwalam tylko do trzeciego miesiaca.Zaczelam sciagac mleko i
podawac tylko z butli na zmiane z mieszanka.Roznie bylo raz pila chetnie raz
nie ale nigdy nie plakala z glodu co najwyzej ,ze byla spiaca albo
samotna.Pzniej doszlo do tego ,ze prawie kazde karmienie to byla histeria,po
czym dziecko meczylo sie i w polsnie jakos wypijala.Teraz mala nie chce jesc
rano dopiero jak zmeczy sie zabawa i zrobi sie spiaca, je ale to wychodzi
jakies 12godz przerwy,pozniej kazde nastepne karmienie jest jak juz
placze ,ze chce spac ale i tak nie pije chetnie najpierw troszke protestuje.W
nocy budzi sie czasami ale jak tylko wezme ja na rece znowu zasypia.O
dopajaniu nie ma mowy ,probowalam soczki ,cherbatki ,wode.Ostatnio wprowadzam
przetarte warzywka i je ale czy z wielkim apetytem? przynajmniej nie
protestuje,kleikiem na mieszance pluje i krzywi sie.Moze gdzies popelnilam
blad?Moze to ja histeryzuje? Juz powoli nie mam sily.Dlaczego moje dziecko
tak protestuje przy jedzeniu?Wiele czytalam ,ze powinno sie karmic dziecko na
rzadanie nawet po 4,6 godz.ale boje sie ,ze zrobie coreczce jakas krzywde.Jak
dlugo dziecko moze nie jesc(ile godz?10godz?12godz?24godz? )i ile powinno
wypijac minimalnej ilosci plynow dziennie_(w tym tez mleka)? i kiedy powinnam
naprawde zaczac martwic sie,aby dziecko nieodwodnilo sie?
    • shamonda Re: Problem z karmieniem 03.06.05, 04:33
      Dzis probuje karmic na rzadanie.Wczoraj byl ostatni posilek po kapieli o
      21,obudzila sie rano o 8 ale nie chciala jesc o 10 zasnela,mam nadzieje ze jak
      obudzi sie to bedzie jadla.I jeszcze jedno od trzech dni po nocy jest ciemno-
      zolty skapy mocz,czy tak ma byc?
      • bea-ta Re: Problem z karmieniem 03.06.05, 08:55
        Na Twoim miejscu kupiłabym woreczek na mocz w aptece ( dla dziewczynek, a
        najlepiej ze 3 wr. nieudanej próby naklejenia)i pojemnik na mocz i zrobiła
        badanie moczu. Jak inne wyniki np. mofrologia?Może cos się dzieje z maluchem, że
        nie ma apetytu. Taki mocz może byc równie dobrze przy zbyt małej podazy
        płynów:-(Mysle, ze powinnas skonsultowac sie z pediatrą. Co do karmienia?Jakie
        podajesz mleczko?Jaki masz smok?Wiesz dzieci czesto wyczuwają, że mama jest
        zdenerwowana i także tak reagują. Może maluch w czasie jedzenia ma jakies
        dolegliwości np. wzdecia? Boli go brzuszek? Może mleczko nie służy?Jak z
        przybieraniem na wadze?Dziecko nie jest alergikiem?Często przy alergii na mleko
        objawem jest niechęć do picia mleczka.
        Może chodzi o to, że maluch po twoim mleczku nie akceptuje tego co podajesz -
        zbliżona smakowo jest Humana, dostepna w aptece.
        Tu masz sciage do jedzenia
        zdrowie.org.pl/children/wyswietl_vad/669
        Przy czym jest to tylko ściąga i nie musi dziecko wypijać co do ml mleka.
        Zwłaszcza dzieci cycowe dochodza długo do rzadszych porcji a wiekszych
        objetościowo.Dziecko teoretycznie powinno wypijac 100 ml /kg masy ciała płynów -
        łacznie z mlekiem i zupkami.
        Mysle, że sprawdziłabym z pomoca pediatry czy z maluchem nic sie nie dzieje -
        alergia, zak. ukl. moczowego, uszka i zastanowiła sie nad mleczkiem. Nie zmuszaj
        malucha do jedzonka, bo to zawsze przynosi odwrotny skutek. Przy czym maluch
        musi dostawać odpowiednia ilość płynów - objawy odwodnienia to skapomocz, płacz
        bez łez, zapadniete przednie ciemie, ujety fałd na brzuszku nie rozprostowuje
        sie natychmiast, sennośc. Przy takich objawach malucha należałoby nawet
        hospitalizowac w celu uzupełnienia równowagi wodno-elektolitowej.
        Nie chciałam Cie nastraszyc, ale weź to wszystko pod uwage na spokojnie. W sumie
        nie napisałas co dokładnie i ile je. Może nie jest tak źle, bo czasem mamy
        ciężko zadowolić ( martia sie i o brak i o nadmierny apetyt).
        Pozdrawiam, Beata
    • shamonda Re: Problem z karmieniem 04.06.05, 18:27
      W tym caly problem ,ze mieszkam za granica i nie wiem jak mozna zrobic badanie
      moczu.Bylysmy dwa razy na kontroli i nie pobierano jej krwi do bdania tak wiec
      nie wiem jaka ma morfologie.Coreczka nie jest alergikiem,mleko zmieniaklam dwa
      razy i bez zmian,smoczki zmienilam i z godzinnego karmienia zrobilo sie 20
      min,oczywiscie na spiaco.Jeden lekarz powiedzial ,ze mam niedwac corce jedzenia
      jak nie chce ale ja nie wiem kiedy ona chce.Po 15godz tak samo je jak po 3godz
      lub 4godz czyli odrywa sie od smoczka, bije raczka butelke i kopie nozkami, po
      jakim czasie wycisza sie, zasypia i wtedy je spokojnie.Przez ostatni miesiac
      udawalo nam sie i wypijala nawet 900ml dziennie a tak przecietnie to od 700ml
      do 800ml.Na moim opakowaniu mleka jest schemat rzywieniowy, niby moja coreczka
      powinna pic od 900ml do 1100ml. Z tego co Ty piszesz to niby teraz je
      prawidlowo bo wypija okolo 650ml(ale tylko mleka bo nie chce pic wody ani
      soczkow)i obiadek warzywny a wazy 6800g.Martwia mnie te zolte pieluchy ale sa
      tylko po tych dlugich przerwach, i to ,ze nie powinnam karmic na spiaco bo
      niedlugo coreczka bedzie mniej spala i co wtedy?
      • bea-ta Re: Problem z karmieniem 06.06.05, 09:15
        Ważne jest aby dziecko dobrze przybierało na wadze. Z tego co piszesz dziecko je
        normalnie ilościowo, może miec czasem przerwe dłuzszą w takiej sytuacji np.
        nocną. Mój syn od 4mż. przesypiał 12-13 godz. Norma na puszce jest podpowiedzia
        dla mamy ile mniej wiecej mieszanki powinno spozywac dzieco. Sredni czas
        przebywania mleczka w żołądku u malucha jest 3-4 godz. i jesli dziecko sie nie
        domaga jedzenia co tyle nalezy malucha karmić w ciagu dnia uwzgledniając
        zapotrzebowanie dobowe malucha w tym wieku, ale nie musi byc to co do ml
        mieszanki ( więc schemat jako podpowiedź), nic na siłe i nie z zegarkiem w ręku:-)
        Nie cierpi dziecko na gazy, wzdęcia brzuszka?Może czuje dyskomfort w czasie
        jedzonka i stąd reakcja na butle?Nie leci za mocno mleczko ze smoka?Za
        słabo?Może zaczynaja sie ząbki i bolą dziasełka?Dobrze aby obejrzał dziecko
        lekarz - wykluczyl zap. ucha - ból powoduje niechec do ssania smoka.
        Co do żółtych pieluch to najlepiej sprawdzic mocz - zapewne dziecko ma lekarza
        pediatre i on powinien pomóc w rozwianiu Twoich watpliwości. Czesto zak. ukł.
        mocz. przechodzą maluchy bezobjawowo i lepiej profilaktycznie zrobic analize
        ogólną moczu. To także może byc przyczyna kieskiego jedzenia. Kolor moczu może
        byc ciemniejszy w zwiazku mniejsza podazą płynów, zmienic kolor czy zapach od
        wiatmin, ktore podajesz dziecku. Przyczyn może byc mnóstwo, a Ty na spokojnie
        wschluchaj sie w swoje dziecko, czasem nerwowa atmosfera udziela sie maluchowi.
        Dobra jest pozycja "Język niemowlat"- T. Hoog. Polecam. Beata
    • drzewko5 Re: Problem z karmieniem 06.06.05, 09:34
      ja mam to samo, albo jeszcze gorzej, bo juz nawet przez sen nie chce jesc, juz
      przez ostatni tydzien nic nie przybrala, deserek zje, ale mleko i kaszka jest
      be, ale ten deser to tez nie za chetnie, u mnie to juz tak dlugo trwa, ze chyba
      w koncu wyladujemy w szpitalu, mocz jest ok, morfologia na granicy, ale nic z
      tym nie kazali robic............nikt nie potrafi mi pomoc, tylu lekarzy
      odwiedzilam, a oni mowia "na to nie ma lekarstwa"..........ja jestem na skraju
      wyczerpania nerwowego,
      wiem, ze Cie to nie pocieszy, ale Twoja dzidzia jest mlodsza od mojej a je
      wiecej, przybiera na wadze, moze zabki jej ida i tylko stad ten problem, u nas
      niestety wiemy juz ze nie jest to jakis tam maly problem, nie umiem sobie ztym
      radzic, mysle o sobie, ze jestem zla matka.....

      przepraszam, ze w tym miejscu sie wygadalam i pewnie Cie nie pocieszylam, ale
      jak czytalam Twoj post to jakbym czytala swoj sprzed kilkunastu dni, z tym ze u
      mnie jest zdecydowanie gorzej, bo juz nie chce przez sen

      pozdrawiam i zycze, zeby wszystko bylo dobrze, bo wiem jakie to jest
      stresujace...
    • piotr-albrecht Re: Problem z karmieniem 06.06.05, 13:29
      Przyczyną takiego zachowania przy jedzeniu może być refluks zołądkowo-
      przełykowy z zapaleniem przełyku - ból spowodowany cofaniem się pokarmu do
      przełyku prowadzi po jakimś czasie do tego, że dziecko boi się jeść z lęku
      przed bólem i tak powstaje mechanizm błędnego koła. Na to naklada się le matki
      udzielający sie dziecku i niekiedy bardzo trudno z tego wybrnąć. Oczywiście
      przyczyny moga być inne - nieokdrwistość z niedoboru żelaza, alergia pokarmowa,
      zakażenienie układu moczowego, nadmiar witaminy D i wiele innych (często
      nakładających się na siebie) przyczyn. Mailowo nie da sie tego rozstrzygnąć.
    • shamonda Re: Problem z karmieniem 08.06.05, 08:16
      Dziekuje bardzo za odpowiedzi.Zrobie coreczce wszystkie badania i mam
      nadzieje ,ze kiedys bedzie jadla spokojnie.
      Drzewko5 wspolczuje i zycze wytrwalosci.
Pełna wersja