perse1
13.07.05, 15:42
nie mam juz sił ,Weroniczka zaczęła własnie 6 tydzien i jest coraz
gorzej,krzyczy i pręzy się prawie cały dzien,przed zrobieniem kupki jest
najgorzej jakby ją ktos ze skóry obdzierał,to samo przed oddaniem gazów(choc
krócej)nie pomaga nic kropelki plantex infacol masaze kąpiele pozycja na
brzuszku itd pomaga tylko na chwilkę,nie mogę juz patrzec jak sie meczy
lekarz zapisal jej granulat debridat bo kupki są takie tryskające,a nie
powinny,lakcit i nic z mleka nan 1 przeszła na bebiko i na bebiko omneo 2 dni
dobrze i znowu pogorszenie,dzisiaj przepisano nam jakis proszek na kolki,moze
to cos pomoze poza tym mam skierowanie do poradni specjalistycznej z
podejrzeniem ze moze to nietolarancja mleka krowiego i trzeba by przejsc na
nutramigen takie mleko bez mleka,czy ktos uzywa tego mleka,podobno strasznie
smierdzi i czy warto juz je kupic a moze tu tylko kolki a nie jakas
nietolerancja? sama juz nie wiem co robic przez te pare dni zanim nas przyjmą
w tej poradni.