Potworne krzyki,podobno kolki

13.07.05, 15:42
nie mam juz sił ,Weroniczka zaczęła własnie 6 tydzien i jest coraz
gorzej,krzyczy i pręzy się prawie cały dzien,przed zrobieniem kupki jest
najgorzej jakby ją ktos ze skóry obdzierał,to samo przed oddaniem gazów(choc
krócej)nie pomaga nic kropelki plantex infacol masaze kąpiele pozycja na
brzuszku itd pomaga tylko na chwilkę,nie mogę juz patrzec jak sie meczy
lekarz zapisal jej granulat debridat bo kupki są takie tryskające,a nie
powinny,lakcit i nic z mleka nan 1 przeszła na bebiko i na bebiko omneo 2 dni
dobrze i znowu pogorszenie,dzisiaj przepisano nam jakis proszek na kolki,moze
to cos pomoze poza tym mam skierowanie do poradni specjalistycznej z
podejrzeniem ze moze to nietolarancja mleka krowiego i trzeba by przejsc na
nutramigen takie mleko bez mleka,czy ktos uzywa tego mleka,podobno strasznie
smierdzi i czy warto juz je kupic a moze tu tylko kolki a nie jakas
nietolerancja? sama juz nie wiem co robic przez te pare dni zanim nas przyjmą
w tej poradni.
    • zielona24 Re: Potworne krzyki,podobno kolki 13.07.05, 16:20
      my jesteśmy na Nutramigenie, Olu s ma 2 miesiące i 11 dni a mleczko pije od 15 czerwca.Uwielbia je.No ale mamy potem zaparcia.A pije je bo ma nietolerancje laktozy.Caluje.PAPA
    • smanelska Re: Potworne krzyki,podobno kolki 13.07.05, 16:22
      to na pewno kolka, mija po 3, 4 miesiącach, na ją prawie co 2 dziecko, moja
      córcia tez miewa czasem kolkę ale trwa to 5 minut i nie ma jej co dziennie.
      Podaje niemiecki lek LEFAX dlatego kolka jest łagodniejsza, pozatym pije HUMANE
      SL czyli mleczko sojowe i na smak i zapach nie narzekam
      • melba76 Re: Potworne krzyki,podobno kolki 13.07.05, 18:13
        To pewnie kolki, nie daj "zrobić" z dziecka alergika, u nas koszmar trwał
        parwie 3 miesiące, lekko pomagały nam infacol, debridat i plantex, ale tak
        naprawdę po prostu pomógł czas niestety :( Trzymaj się i życzę wytrwania - to
        już niedługo! Powinno się skończyć za kilka tygodni. Teraz moja córeczka jest
        zdrowa jak rydz, je wszystko i nic jej nie jest i nie jest żadną alergiczką
        (btw. teraz chyba jest "moda" na alergie)
    • gosiawroc Re: Potworne krzyki,podobno kolki 13.07.05, 23:04
      u nas było to samo, gdy Maja skończyła dwa tygodnia zaczęła tak strasznie
      płakać, miała problemy z oddawanie stolców (bez debridatu robiła takie
      tryskające) i gazów. płakała od 6 rano do 2 w nocy, codziennie. spała tylko na
      rękach i to max po 15 minut i tak cały dzień spędzałam nosząc ją. Mieszkamy z
      daleka od rodziców, mąż miał cały dzień ajęcia na uczelni a ja sama w domu z
      Mają. Nawet nie było czasu iść siusiu. Chodziłam głodna i niewyspana. Płakałam
      ze zmęczenia. Wkońcu trafiłyśmy do kliniki we wrocławiu na oddział
      gastroenterologii. Tam próbowano nam wmówić alergię, ale że karmię piersią to
      nie było zmiany mleka.Tak naprawdę pomógł nam lek o nazwie GASPRID. jest to
      tylko na recepte. Maja wybrała ok 200 tabletek. Pod koniec kuracji robiła ok 10
      kup, ale takie było działanie leku. Poprawa była po 30 tabletkach (10dni), Maja
      miała wtedy już pół roku. Teraz noszę ją jak jest marudna, choiaż tak się do
      tego przyzwyczaiła że nawet nie potrafi sama usnąć (zawsze dzieje się to z
      płaczem lub wkładamy ją do huśtawki w pokoju). Teraz znowu się męcymy bo
      ząbkowanie się zbliża, ale to już nie jest takie straszne. Nasz kolkowy koszmar
      trwał 5,5 miesiąca, czas i gasprid wszystko wyleczył. powodzenia
    • kubona Re: Potworne krzyki,podobno kolki 14.07.05, 00:06
      mój synek miał kolki prawie trzy miesiące pomogła woda koperkowa dodawana do
      każdego mleka bez względu na to czy kolka była czy też nie. teraz w razie bólu
      mam espumisan - też pomaga. jest jeszcze esputicon, genaralnie żeby lek pomógł
      musi być stosowany regularnie i dośc długo. na zaparcia lekarz polecił mi
      zwykłe czopki glicerynowe podawane raz dziennie przez około dwóch tygodni -po
      kilku dniach kupa wychodziła już bez bólu. wystarczy że raz zaboli pupa przy
      kupie i dziecko pamięta bardzo długo - wstrzymuje stolec co powoduje błędne
      koło. przez jakiś czas byliśmy na bebilonie pepti - mniej śmierdzi i lepiej
      smakuje niż nutramigen nie zmieniaj jednak mleka zbyt często -poprawa będzie
      około po tygodniu - do tego też trzeba się przyzwyczaić. dziś kolka jest sennym
      koszmarem, mój synek strzela kupy dwa razy dziennie lub raz na dwa dni, ale
      robi to z uśmiechem i bez płaczu. ponadto mój pediatra twierdzi, że upał tez
      może powodować zaparcia, trzeba dawać dziecku dużo pić. nie załamuj się jednak -
      jak układ pokarmowy się przyzwyczai to wszystko ucichnie a twoje maleństwo
      uśmichnie się prześlicznie. pomyśl sobie że to jest jak burza - kiedyś
      przyjdzie tęcza. a na razie jak twój mąż będzie w domu a dzidziuś będzie płakał
      idź do fryzjera lub na zakupy i koniecznie wyłącz telefon.
      ps: spróbuj ciepłej wyprasowanej pieluszki, szumu suszarki lub powietrza z niej
      skierowanego na brzuszek, samochodu, kąpieli, przyciągania nóżek do brzuszka,
      masażu pleców
    • casual Re: Potworne krzyki,podobno kolki 14.07.05, 06:38
      Sprobuj zmienic butelke na Dr Brown's - u nas pomoglo i kolek juz nie bylo!

      Rety w kolko pisze o tej butelce az w koncu ktos sobie pomysli, ze ja reklamuje
      albo co, zapewniam jednak - po prostu u nas zdala egzamin!
      Oczywiscie jesli powodem jest mleko to i butelka tu nie pomoze, ja jednak
      zaczelabym od niej.
    • mama_pysiaczkow Re: Potworne krzyki,podobno kolki 14.07.05, 09:05
      myslę, ze to jednak nietolerancja laktozy a nie kolki same w sobie (te
      tryskające kupki).
      spróbuj zmienic mleko na takie dla alergików: nutramigen lub bebilon pepti.
      poczekaj tydzień czy dwa i zobacz czy pomogło.
      bebiko ogólniedostępne jest najbardziej kolkogennym mlekiem. Nan jest
      najchudszy ale moze to właśnie powodowac problemy z kupkami.
      co do bebiko omneo - ja mam negatywne doswiadczenia i zdanie. drogie a nie
      pomaga.
      powodzenia
      p.s. te mleka z apteki na receptę sa dużo tańsze.
    • piotr-albrecht Re: Potworne krzyki,podobno kolki 22.07.05, 10:31
      Próbne przejście na hydrolizat wydaje mi się uzasadnione. Jeśli i to nie da
      rezultatu warto pomysleć o refluksie żoądkowo-przełykowym i przejściowo, na
      próbę, zastosować omeprazol (tylko na receptę).
Pełna wersja