mamaaga5
24.07.05, 16:16
z brzuszkiem?
mam 3,5 tygodniowa coreczke. Nie ma klasycznych kolek tylko problemy ze
zrobieniem kupy (placze, spazmy itd.), ale jak wytlumaczyl nam pediatra to
wina niedojrzalosci ukladu trawinnego.
Meczy nas natomiast inny problem. Co kilka dni Mala ma wzdecia i gazy, ktore
sprawiaja jej duzy bol. I my wtedy znow zaczynamy sledztwo, coz takiego moglam
zjesc, ze Mala znow sie tak meczy.
Prosze o odpowiedz, czy przejscie na butelke mogloby wyeliminowac ten problem,
bo przeciez dziecko dostaje codziennie to samo zbilansowane jedzonko?
Dodam, ze nie jestem bardzo przywiazana do karmienia piersia i jesli bylaby
szansa, ze butelka zakonczy, albo chociaz zmniejszy meczarnie mojej coreczki,
nie bede sie zastanawiac ani chwili. Jesli to rzeczywiscie moze pomoc to ile
moze potrwac oczekiwanie na efekty? Czy jest to kwestia dni czy raczej
dluzszego czasu?
z gory dziekuje za odpowiedz