Problemy z przejściem z B. Pepti na zwykłe mleko!!

24.07.05, 22:19
Mam problem z moim 7 miesięcznym synem. Od 2 miesiąca życia jest karmiony
Bebilonem Pepti gdyż stwierdzono u niego skazę białkową , zjada go z chęcią
obecnie 4 razy po 210 ml na dobę. Jakiś czas temu dostaliśmy skierowanie od
alergologa na badanie IgE specyficzne na białko mleka krowiego. Wynik był
ujemny. Zalecono wprowadzanie zwykłego mleka. Za pierwszym razem kupiliśmy
Humanę i dodaliśmy jedną jej miarkę do 5 miarek BP. Dziecko wypilo a
następnie po godzinie dwóch zaczęło intensywnie wymiotywać. Wyrzuciliśmy
Humanę i pił dalej BP. Po ok. miesiącu ponowiliśmy próbę i kupiliśmy tym
razem Nan2, domieszaliśmy tak jak wcześniej i efekt był ten sam. Myślałam że
to przypadek, zbieg okoliczności. Za drugim razem próby domieszania Nan2 mały
wogole nie chciał wypić ani łyczka mleka. Czym to może być spowodowane, może
lepiej kupić zwykły bebilon i probować domieszać? A może to nietolerancja
laktozy. Dodam jeszcze że syn bardzo niechętnie zjada zupki, parę razy po
zjedzeniu połowy słoiczka też zwymiotywał.Uwielbia tylko BP. Poza tym jest
zdrowy i przybiera aż zanadto, bo waży 12,7 przy wzroscie 88 cm. Nie wwiem
jak mu wprowadzić zwykłe mleko i czy to jest rzeczywiście niezbęne. Może
lepiej by było gdyby dalej jadł BP. Przepraszam za tak długą wypowiedź i
proszę o radę eksperta i mamy.
    • aggula Re: Problemy z przejściem z B. Pepti na zwykłe ml 24.07.05, 22:44
      Nasza Mał , ile razy zwymiotuje, albo odmawia jedzeia "czegoś" - konkretnego
      produktu, tyle razy ma rację. Tzn ma isntynkt, czy intuicję czy jak to nazwać,
      ale natychmiast wie, co jej szkodzi. Kiedyś upierałam się i nadal próbowałam jej
      to "coś" dawać, i efektem były zmiany typowo alergiczne (bóle brzuszka, fatalne
      kupki, zmiany skórne i finalnie - totalny brak apetytu). Powtórzyła się nam taka
      historia kilka razy (z ryżem, soją, cukinią i marchewką), i wiem, że muszę
      słuchać swojego dziecka. Wie co robi.
      Podobno zwłaszcza wymioty mówią o taki instynkcie (tak mówili mi lekarze w
      szpitalu - jestem świeżo po pobycie z powodu mega alergii na marchew)

      A, jeszcze apropos badań Ig - naszej - b. silnej alergiczce nie wychodzą
      uczulenia w żadnych testach z krwi, jedynie testy na plecach - plasterki z
      alergenami - wykazały straszne uczulenie właśnie na te rzeczy, których nie
      chciało jeść moje dziecko.

      słuchaj dziecka (może w tych zupkach jest coś co mu dokucza? jakieś masło czy
      inne "krowie cudo" np cielęcinka)

      A poza tym, jeśli Mały chętnie pepti je i tak pięknie na nim rośnie
      (pozazdrościć!), to ja nie rozumiem po co mu to zmieniać? Za jakiś czas podasz
      mu nabiał w innej postaci - jogurtów, masła do zupki itp i w ten sposób
      sprawdzisz, czy czy może jeść "krowę". Ale może ja się nie znam.

      pozdrawiam, Aga
      • iwka901 Re: Problemy z przejściem z B. Pepti na zwykłe ml 25.07.05, 00:12
        Jeśli pieknie przybiera i uśmiecha się do Pepti, to po co zmieniać. :-)))
        Niedługo "wejdą" serki i inny nabiał- zobaczysz jakie bedą reakcje.
        pozdrawiam
        • merich Re: Problemy z przejściem z B. Pepti na zwykłe ml 25.07.05, 15:57
          Dzięki dziewczyny za rady, uspokoiło mnie to. Dziwi mnie tylko dlaczego lekarze
          tak się upierają żeby przejść na normalne mleko. No ale trudno. Agula dzięki za
          podpowiedź dot. marchewki, bo Maciek nie chce nic jeść ani pić co zawiera
          marchewkę. Pewnie to ta marchew w zupkach go uczula i dlatego wymiotywał.
    • piotr-albrecht Re: Problemy z przejściem z B. Pepti na zwykłe ml 26.07.05, 13:44
      To jest ewidentny dowód na to, że alergia nie wygasła, a próba przejścia na
      mleko modyfikowane zdecydowanie za wczesna. BP utrzymałbym conajmniej do
      roku.Wartość BP i mleka modyfikowanego jest identyczna i nie wiem po co ten
      pośpiech do zmian.
Pełna wersja