Ta bolesna kupka...

02.09.05, 22:36
Bardzo proszę o radę. Synek ma 10 tygodni. Przez pierwsze 6 tygodni był tylko
na piersi. Mało przybierał na wadze i był głodny, więc zaczęłam dokarmiać go
Bebikiem 1. Teraz je głównie "butelkę", z piersi 1-2 razy dziennie. Zagęszczam
mu troszkę mileko modyfikowane, bo jest głodnawy i trudno mu wytrzymać 3
godziny. Problemem są (od urodzenia) bolesne bączki. Kiedy miał 4 tygodnie (a
więc był jeszcze tylko na piersi), zaczął robić kupki co 3- 4 dni. I tak jest
do dziś. Boli go często brzuszek, a zrobienie kupki jest prawdziwym problemem
i zawsze kończy się płaczem. Kupka jednak jest miękka, żółtawo- zielonkawa,
więc chyba dobra. Podaję mu od dawna Plantex (1 saszetka dziennie) oraz wodę z
glukozą, dość często też Infacol.Efekt jest jednak żaden! Jak mogę mu pomóc???
Bardzo proszę o radę. Pozdrawiam. Marta.
    • piotr-albrecht Re: Ta bolesna kupka... 03.09.05, 07:20
      Mozna spróbowac zmienić mleko na Bebiko Omneo a jesli to nie pomoze to uzbroic
      się w cierpliwość, tego typu dolegliwości na ogół przechodzą same.
    • baranek_wawa Re: Ta bolesna kupka... 03.09.05, 23:39
      kup krpopelki Espumisan (czy jakoś ak- zielone opakowanie). My mielism i
      pr\eszło jak ręką odjął.
      Pozdrawiam
      • marta1977-10 Re: Ta bolesna kupka... 04.09.05, 21:21
        Dzięki serdeczne. Słyszałam o tym, ale jak ktoś poradzi, bo sam wypróbował, to
        od razu z większym zaufaniem się po to sięga. Pozdrawiam.
    • anecik10 Re: Ta bolesna kupka... 04.09.05, 08:25
      Na piersi kupki tak rzadkie to podobno norma- u nas tez tak było na początku,
      ale na butli powinni byc raz dziennie ewentualnie na 2 dni,ale na poczatku
      mielismy tez problemy.
      A na kupke dobrze robi rumianek/polecam hippa/bo Plantex działa bardzo
      wiatropędnie i te nieszczęsne bączki to na pewno przez Plantex/podawaj go tylko
      doraznie w przypadku kolki/, a tak to delikatny rumianek i woda, a po 3 mies
      możesz spróbować soczek jabłkowy/rozrzedza stolce/ gdyby były dalej problemy,
      ale pewno sie unormuje :)
      • marta1977-10 Re: Ta bolesna kupka... 04.09.05, 21:18
        Dziękuję serdecznie za radę. Oczywiście, spróbuję.Sądziłam, że ten Plantex jest
        taki rewelacyjny... A co sądzisz o herbatce z kopru włoskiego? Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja