alex.x
03.09.05, 12:47
Witam. Proszę o poradę. Moja córeczka ma 2 tyg. Jest karmiona sztucznie,
najpierw NAN 1 i troszkę piersią a teraz bebiko omneo. Problem jest
następujący. Po karmieniu ok. 20 minut zaczynają się bóle o charakterze
skurczy kilkunastosekundowych do miuty powtarzalnych seryjnych, Cały proces
potrafi trwać kilka godzin. Brzuszek się napręża i rozkurcza. Nie po każdym
karmieniu to występuję ale w godzinach wieczornych ok 18, rano, w nocy
rzadziej, ale również nieregularnie. Dziwi mnie że nie każde karmienie kończy
się bólami, są one znacznego natężenia, bardzo krzyczy przy skurczach. Dopajam
troszke koperkiem, plantexem, ale nie pomaga. Co to - czy mleczko jej nie
pasuje ? Po zmianie 3 dni temu mlaka nie nastąpiła żadna poparawa, jedyne co
to z kup twardych i zbitych (plastelinowych) po NAN - zmieniły się one na
bardzo rzadkie wodne (też 1 dziennie) po BEBIKO OMNEO. Bóle bez zmian. Do tego
ma troszke krotek - co to czy to uczulenie, prosze o pomoc Co robić z dzieckiem ?