ullam1 13.09.05, 20:46 Dziewczyny niedawno zaczęłam karmić mojego 4-miesięcznego synka Bebilonem Pepti(skaza) i jego kupy własciwie zmieniły się radykalnie. Mają konsystencję plasteliny i są zielone. Jak to wygląda u Wszych dzieciątek? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fryga5 Re: Do mam dzieci karmionych bebilonem pepti 13.09.05, 21:25 wszystko jest ok. ja mam dwójkę dzieci karmionych bebilonem pepti, 1,5 roczne (bebilon prpti2)i 2,5 miesięczne (bp1).swojemu młodszemu podaję bp1 od 3 tyg jego życia i kupki są faktycznie jak plastelina i w dodatku zielone,takie same kupki robiła moja córka.więc nie ma powodu do obaw i zmartwienia z tego powodu- skonsultowałam się w tej sprawie z pediatrą i tak właśnie jest po tym mleku.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: Do mam dzieci karmionych bebilonem pepti 14.09.05, 14:34 mam ten sam problem z tym, że małemu te zielone kupki wyszły po 8 opakowaniach wypitych tego mleczka ... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.x pepti - czy bezpieczny ???? 14.09.05, 14:59 Moja dzidzia też ma zmienione mleczko na bebilon pepti - dopija dopiero 1szą puszkę - i zrobila 1 kupę która również była zielona i - przepraszam za wyrażenie - śmierdząca. Mam jednak pytanie - czy ten preparat jest bepieczny dla dziecka - jak się ono po nim rozwija ? Proszę doświadczone mamy o kilka słów, czy wasze dzieci nie były po nim otyłe - moja mała domaga sie go strasznie dużo, jest "ciągle głodna" a jak jej ograniczam wyje w niebogłosy... Czy Wasze dzieci mają po nim kolkę lub jakieś problemy pokramowe, moja malutka ma straszne bóle brzuszka, m.in z tego powodu pediatra zalecił ten preparat (podejrzenie skazy białkowej) - bóle jednak trwają nadal - jak to jest u Was? Czy Wasze dzieci chorują często -pytanie zwłascza do mam które już bebilonem pepti wykarmiły dziecko, przepraszam za tyle wątpliwości i z góry dzięki ZA info. Pozdrawiam ciepło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
imonate Re: pepti - czy bezpieczny ???? 15.09.05, 20:54 Moja za 3 dni skończy 7 miesięcy, od drugiego miesiąca życia jest na BP. Miała wysypkę i wyglądała jak muchomor, kupki ze śluzem robiła i miała bóle brzuszka. Od kiedy przeszlismy na BP bóle ustąpiły, buźka wreszcie zrobiła się piękna, a kupki ładne - tzn. zielone i smierdzące. Jest raczej niejadkiem, ilość mleka jaką pochłania to od 30ml do 180ml (nigdy nie mogę przewidziec ile zje). Średnio dziennie jakieś 400 - 450ml. Martwi mnie to, bo powinna zjadać jakieś 700ml. Waga prawie cały czas oscyluje ok. 25 centyla (nie spada), natomiast wzrost ok. 90 centyla. Mąż mówi, że ma wymiary modelki. nigdy nie chorowała, ani katarku, ani kaszelku, ani temperatury ... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.x Re: pepti - czy bezpieczny ???? 16.09.05, 16:56 dziekuje serdecznie, bardzo mnie uspokoiłaś, moja ma 4 tygodnie i rzuca sie na butelke - zjada tyle co Twoja około 500 ml dziennie - BOJĘ SIE CO BĘDZIE DALEJ.... Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: Do mam dzieci karmionych bebilonem pepti 14.09.05, 17:26 witaj, mój synek jest na bebilonie pepti od drugiego m-ca życia(skaza), w tej chwili ma już 7,5 m-ca,kupki przez cały czas robi plastelinowe - zgniło zielone, rozwija się prawidłowo nigdy nie miał problemów z apetytem, a jeśli chodzi o wagę, to jest on dużym dzieckiem, teraz waży 10 kg i ma 75 cm długści, jest okrąglutki ale nie jest grubasem.Teraz pije mleczko 3x dziennie, raz samo , a 2x z kaszką, je zupki, deserki, pije soczki i herbatki. Jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: i jeszcze.... 14.09.05, 17:28 synek , dostał wysypkę na buzi i na ciałku miał place podobne do liszai, dolegliwości brzuszkowych raczej nie było. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
perse1 Re: Do mam dzieci karmionych bebilonem pepti 14.09.05, 18:54 Moja córcia zaczęła 4 mc jest na bebilonie pepti 1 od 1,5 mca,w sumie nie wiadomo czy jest alergikiem ale tak na wszelki wypadek(miała straszne problemy brzuszkowe)podobno to mleko zdrowemu nie zaszkodzi a choremu pomoze,musze przyznac ze na kolkiw naszym przypadku pomogło,kupki faktycznie zielone i dosc smierdzące ale poza tym wszystko ok,chyba jej to mleko pasuje,a jesli chodzi o rozwój to na pewno nie jest po to zeby dziecku szkodzic,bez obaw,do chorób sie tez nie moze przyczyniac,no bo dlaczego?A skoro mowa o dolegliwosciach brzuszkowych,moja mała fatalnie jadła pluła,krztusiła się albo łapczywie łapała powietrze,obłed był przy karmieniach,wypróbowałam juz chyba wszystkie butelki i smoki i w 3 miesiacu zamówiłam w koncu butelkę habermana(ta reklamowana przez zaklinaczkę)nie mogłam w to uwierzyc,dziecko jedzące do tej pory po 30,60 ml i to jedzace kilkanascie minut lub pól godziny w 2 minuty wyciagnęło 80,potem 100 i to prawie z usmiechem na ustach(no ,przesadzam)wreszcie przestała łykac powietrze i kłopoty z brzuzkiem zniknęłynpolecam,ta butelka mimo lichego wygladu to naprawde cudo. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr-albrecht Re: Do mam dzieci karmionych bebilonem pepti 15.09.05, 06:27 Stolce na hydrolizatach nigdy nie przypominaja tych u dzieci karmionych piersią lub mlekami modyfikowanymi i nie ma powodu do niepokoju. Odpowiedz Link Zgłoś