odbijanie po jedzeniu

06.10.05, 18:58
Mój tygodniowy synek, którego karmię piersią i dokarmiam butelką (mam zbyt
mało pokarmu) ma po jedzeniu problemy z odbiciem. Czasami trzymam go pół
godziny na rękach i niestety nie może mu się odbić, zasypia. Często zasypia
pod koniec karmienia i wtedy próby podniesienia go do odbicia powodują, że
budzi się i potem ma problemy z zaśnięciem. Proszę o radę co robić. Czy
odbicie jest obowiązkowe po każdym jedzeniu? A jeśli mojemu synkowi pomimo
moich prób i tak się nie odbije?
    • osesek76 Re: odbijanie po jedzeniu 06.10.05, 19:20
      Witaj :)

      z moim Juliuszkiem jest tak samo... a ma już 3 tygodnie, ale zauważyliśmy z
      mężem, że jak go od razu po odstawieniu butli podnosimy do odbicia, dość
      energicznie kołyszemy, kładziemy na ramieniu i pukamy w plecki, to jakoś
      szybciej odbija. Po prostu nie pozwalamy mu przysnąć po jedzeniu.
      Może i Wam te porady pomogą?

      Pozdrawiamy z synkiem
      Ania i Juliuszek :)
      • dorota9935 Re: odbijanie po jedzeniu 06.10.05, 21:19
        Też przez to przechodziłam w dodatku mała ulewała i bałam się zakrztuszenia.
        Trzymałam ją po jedzenie nawet godzinę w pionowej pozycji i często bez
        rezultatu. Profilaktycznie układałam ją do snu na boczku. Problem minął około
        trzeciego mięsiąca-od tej pory odbija szybciutko i głośno.
        Pozdrawiam
    • piotr-albrecht Re: odbijanie po jedzeniu 06.10.05, 22:34
      Odbicie nie jest obowiązkowe, zwłaszcza, że są dzieci które połykaja na tyle
      malo powietrza, że nie ma co się cofać.

    • mami711 Re: odbijanie po jedzeniu 07.10.05, 04:59
      moze sprobuj miedzy przystawieniem od jednej piersi do drugiej , albo miedzy
      piersia a butelka pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja