lineczkaa
10.10.05, 00:04
Pytam, ponieważ takie mam wrażenie...
Moja córcia dużo zjada jak na swój wiek (8 tygodni-od 150 do 220 ml na jeden
posiłek) i zawsze bardzo łapczywie, dodam, że ssie z taką siłą, że wywraca
butelki na drugą stronę. Jakiś czas temu zmieniłam jej smoczek z "1" na "2"
(karmię zestawem firmy Avent) i chyba od tego momentu się zaczęlo... Ogromne
ilości połykanego powietrza, walka ze smoczkiem, ciągle ksztuszenie się i
ulewanie. Zachowuje się tak jakby zapomniała jak się je z butelki. Do tego
beka tak głośno jak jej tata :). Szukając przyczyny zmieniałam temperaturę
mleka, zmieniałam pozycję karmienia i w końcu wróciłam do pierwszego smoczka
(piszę wlaśnie po pierwszej próbie).Efekt?: spokojne ssała, cicho odbiła i nie
ulała. Czy mozliwe jest to, że w związku z bardzo mocnym ssaniem smoczek nr
"2" jest dla niej za duży? Jeżeli tak to kiedy zmienić na wiekszy niż "1"?
Dodam, że karmię ją własnym , ściągniętym pokarmem + raz dziennie mixem
modyfikowanego z moim.
Pozwolę sobie przy okazji zadać jeszcze jedno pytanie: Lena jest dziewczynką
"smoczkową", od kilku nocy zauważyłam, że jak wypadnie jej smoczek zaczyna
wkładać sobie rączkę do buzi i ją ssać. Czy to nowa, związana z rozwijem
umiejętność, czy sygnalizowanie głodu (który jest raczej sygnalizowany
wrzaskiem i dźwiękami eł eł eł).
Pozdrawiam
Karolina