wrzask przy jedzeniu -:(

02.11.05, 19:49
Panie Doktorze
moja córcia skończyła wczoraj 5 miesięcy. Od początku karmiona jest Bebiko
Omeno i szczerze mówiąc nigdy nie było rewelacyjnie - (mała zjada połowę
zalecanych dawek, stolce zielone, czasem płacze przy jedzeniu i pręzy się
choć podaję esputikon 2 razy dziennie)- przybiera na wadze prawidłowo, więc
za Pana radą nic nie zmieniałyśmy [nasza pediatra też nie kazała nic
zmieniać]- pomalutku zaczynamy wprowadzać "2" ( na razie jedno karmienie
dziennie) i w zasadzie nie ma różnicy - w czym więc problem - otóż, moja córa
dziś po zjedzeniu ok 100 ml mieszanki ok 8 rano do godz. 16,45 odmawiała
jedzenia, przy próbie podania butli dostawała histerii, wrzeszczała, płakała -
coś okropnego - o 16,45 zaczęła zachowywać się tak jak gdy jest głodna -
"zrobiłam butlę" i mała zjadła bez problemu ok 80 ml poczym krzykiem
oznajmiła, że już nie chce - odbiła i dalej była w dobrym humorku - dodam, że
oprócz scen przy próbie podania jedzenia mała była zadowolona i uśmiechnięta -
nie biegłam z nią do lekarza tylko dlatego, że dwa tygodnie temu zaserwowała
mi podobną dawkę wrażeń, z tym, że zaczęła ok 13 a o 23 pojechałyśmy do
szpitala, (gdzie na izbie przyjęć dziecko zjadło bez problemu) Pani Doktor po
zbadaniu jej stwierdziła, że nic jej nie jest ! Muszę dodać, że moje dziecko
w ogóle odmawia picia (średnio na tydzień uda się wcisnąc w nią ok 20 - 40 ml)
tak więc przy takich przerwach boję się o odwodnienie, co może być również
istotne : w nocy Ola jadła prawie co trzy godziny (jednorazowo ok 100ml)
proszę o opinię Pana Doktora - dlaczego moje dziecko tak się zachowuje ? -
płacze tak strasznie, a ja nie potrafię jej pomóc - a może jednak zmienić
mleczko na jakieś HA ?
Z niecierpliwością bedę czekała na Pana odpowiedź (jak dobrze że jest Pan z
nami) - pozdrawiam serdecznie - Katarzyna z małą Oleńką
    • trygrys Re: wrzask przy jedzeniu -:( - CD 03.11.05, 07:59
      Panie Doktorze
      tak jak pisałam wczoraj - o godz. 16,45 mała zjadła 80 ml, potem były zabawy,
      kąpiel i spanie - o 20,30 przebudzenie na butlę - 90 ml - nastepna pobudka o
      23,30 - 70 ml i spała do 4,30 - 120 ml. Obudziła się po 6 uśmiechnięta i skora
      do zabawy. Chciałam jej podać trochę herbatki (ok 7) ale
      oczywiście "podziękowała" więc podałam jej tylko na łyżeczce troszkę herbatki z
      2 kroplami esputikonu i bawiła się dalej - o 7,30 próbowałam podać mleczko bo
      zaczęła marudzić - efekt : wrzask i płacz okropny - teraz spłakana zasnęła - co
      ja mam robić ? jak przychodzi pora karmienia to już się boję co będzie - ona
      jest taka biedna wtedy - Panie Doktorze proszę o radę. Katarzyna
    • trygrys Re: wrzask przy jedzeniu -:( - jeszcze raz 03.11.05, 10:13
      mała po obudzeniu strasznie się prężyła - płakała - najwyraźniej bolał ją
      brzuszek - ok 9,15 dałam jej na łyżeczce (butle odrzucała) 10 kropli espemisanu
      [dla odmiany po esputikonie który może nie działa ?] - po kwadransie przestała
      się tak rzucać i zaczęła zasypiać - podałam butlę i zjadła ok 80ml a teraz
      dalej śpi na rękach - gazów do tej pory nie oddała ale śpi spokojnie
    • piotr-albrecht Re: wrzask przy jedzeniu -:( 03.11.05, 17:36
      Może to być spowodowane ząbkowaniem - mozna to z dużym prawdopodobieństwem
      potwierdzić analizując zachowanie po podaniu paracetamolu. Jesli wszystko
      prawie ustapi to raczej przemawia za ząbkowaniem.
    • olga3025 Re: wrzask przy jedzeniu -:( 05.11.05, 11:29
      Wiesz co, w pewnym momencie miałam podobnie. Mój mały prawie od urodzenia był
      na Bebilonie Ha1. Gdy skończył 4 miesiące powoli zaczęłam mu wprowadzać mleko
      następne ale nie Bebilon HA2 ale - jako, że nie było raczej podstaw do alergii -
      Nestle 2 Bifidus. Efekt był taki, że jak dostawał jeszcze Bebilon wypijał
      średnio połowę butelki, po czym prężył się, krzyczał i zdecydowanie odrzucał
      butlę. Natomiast jak dostawał Netle Bifidus potrafił zjeść normalnie 180 ml, a
      czasem nawet dorabiałam mu jeszcze 30 ml. Jest to więc chyba kwestia smaku -
      przynajmniej tak było u nas. Może podobnie jest i u was.
      • trygrys Re: wrzask przy jedzeniu -:( 05.11.05, 22:41
        Sama już nie wiem :( chociaż dziś bylo zdecydowanie lepiej - mała co prawda
        próbowała na początku jedzenia marudzić ale jak zassała to już jadła -
        oczywiście nie więcej niż zwykle, czyli ok 90 - 100 ml - co w porównaniu z
        narmami wygląda słabiutko - myślę że ją poprostu bolał brzuszek - teraz
        esputikon zmieniłam na espumisan i podaję go wg instrukcji - 4 x 5 kropli, od
        przedwczoraj daję jej również wieczorem laktulozę - kupka bez wysiłku i nie
        pręży się już tak - co do mleka to już sama nie wiem - chyba wkurzyłam naszego
        Pana Doktora pytaniem o zmianę mleka :(, mimo to spróbuję podać jej raz zwykłe
        Bebiko - może jej zasmakuje bardziej od Omeno - żadnej alergii nie ma więc moze
        to się sprawdzi. pozdrawiam.Katarzyna
Pełna wersja