kolki - błagam pomóżcie

20.12.05, 22:14
moja 2 i pół tygodniowa córeczka ma kolki, widok jet okropny, strasznie
krzyczy, prostuje sie, nie można jej w takim ataku uspokoić. Staram sie
ograniczyć spożycie mleka krowiego bo podobno uczula. Jem tylko gotowane
mięso, unikam pieczonego, przerzucilam sie na zupy, bo zdrowsze :). Nie jestem
zwolenniczka takiego postępowania, bo przecież w ciaży jadlam wszystko a co za
tym idzie moje dziecko też.Kolki pojawiły sie najpierw w nocy a teraz też sa w
ciągu dnia. Nie pomaga masaż brzucha, noszenie przez ramie, picie przeze mnie
herbatek ziołowych Myślałam o jakichś kropelkach dla małej, ale nie wiem jakie
i czy musze z nią iść do lekarza przed podaniem czegokolwiek. Błagam pomocy,
proszę odpisać jak najszybciej. Pozdrawiam, zdeserowana matka
    • agata.szeliga Re: kolki - błagam pomóżcie 20.12.05, 23:13
      Cześć. Skoro karmisz piersią, a dziecko miewa kolki odstaw też wszystkie
      warzywa kapustne (kapusta,kalafior, brokuły, bo wzdymają malucha), a także
      czosnek(nawet odrobina może mu szkodzić) oraz cebulę. pikantne przyprawy oraz
      zioła do przyprawiania (np. prowansalskie), no i oczywiście warzywa strączkowe.
      Niewinnie wyglądający groszek zielony również. Nasz Mikołaj źle reagował na
      wszystkie z tych składników. Po odstawieniu objawy kolki, wzdęcia ustąpiły.
      Wprawdzie na pierwszy rzut oka może się wydawać, że do jedzenia pozostała już
      tylko marchew, ale nie jest tak źle. pozdrawiam.
      Nie wiem co jest najlepszym sposobem, by złagodzić objawy kolki, ale oprócz
      tych przez Ciebie wymienionych dodam że powinno być w miarę cicho, atmosfera
      spokojna, nie ostre światło. Również nam dorosłym takie warunki pomagają jakoś
      znosić ból.
      Jeszcze raz pozdrawiam rodziców i małego aniołka.
      Agata
      • wbm33 Re: kolki - błagam pomóżcie 21.12.05, 09:06
        Moje dziecko już od pierszego dnia płakał całe noce prężył się, wyginał do
        tyłu, całymi dniami płakał, spał zaledwie po 15 minut i znów płakał wszyscy
        mówili że to kolka i przejdzie mu po ukończeniu 3 miesięcy ale niestety to nie
        nastąpiło, dlatego też gdy Igor skończył 4 miesiace zrobiliśmy testy i okazało
        się że to nie była kolka tylko alergia na białko mleka krowiego i laktozę,
        dtalego też nie pomagały żadne specyfiki no może BOBOTIC troche skutkował. Może
        jest przewaażliwiona na tym punkcie ale od tamtego momentu sugeruję wszytkim
        alby poszli z dzieckiem dla alergologa i sprawdzili czy to nie jest alergia.
        Pierwsze cztery miesiące były dla nas tragiczne gdy człowiek jest bezradny a
        żadne masaże nie pomagają. Może warto spróbować u nas zmiana mleka spowodowała
        że dziecko z dnia na dzień przestało płakać, normalnie jeść i spać.

        Beata W.
        Beata W.
      • wbm33 Re: kolki - błagam pomóżcie 21.12.05, 09:06
        Moje dziecko już od pierszego dnia płakał całe noce prężył się, wyginał do
        tyłu, całymi dniami płakał, spał zaledwie po 15 minut i znów płakał wszyscy
        mówili że to kolka i przejdzie mu po ukończeniu 3 miesięcy ale niestety to nie
        nastąpiło, dlatego też gdy Igor skończył 4 miesiace zrobiliśmy testy i okazało
        się że to nie była kolka tylko alergia na białko mleka krowiego i laktozę,
        dtalego też nie pomagały żadne specyfiki no może BOBOTIC troche skutkował. Może
        jest przewaażliwiona na tym punkcie ale od tamtego momentu sugeruję wszytkim
        alby poszli z dzieckiem dla alergologa i sprawdzili czy to nie jest alergia.
        Pierwsze cztery miesiące były dla nas tragiczne gdy człowiek jest bezradny a
        żadne masaże nie pomagają. Może warto spróbować u nas zmiana mleka spowodowała
        że dziecko z dnia na dzień przestało płakać, normalnie jeść i spać.

        Beata W.
        Beata W.
        • olki21 Re: kolki - błagam pomóżcie 03.01.06, 13:04
          Kolka i to podwójna-przeżyłam to choć był to koszmar.U moich bliźniaków
          pojawiła się w 5tyg. życia choć bardzo rygorystycznie przestrzegałam diety(nic
          od krowy,smażonego itp.)Próbowałam wszystkiego-kropelki,lakcid gorące
          okłady ,nutramingen...
          Kolega z Niemiec wysłał nam saab simplex i jak ręką odjął.
          Mam jeszcze 3/4 buteleczki mogę wysłać.
          Pozdrawiam !
    • piotr-albrecht Re: kolki - błagam pomóżcie 22.12.05, 09:24
      Jesli chodzi o mleko to w clach testowych trzeba się go pozbyć z diety
      kompletnie na przynajmniej tydzień - jesli to nie pomoże to nie w mleku
      przyczyna. Stosować może Pani preparaty simetikonu (liczne na rynku). Przyczyna
      takiego zachowania bywa jednak także refluks zołądkowo-przełykowy.
    • katisza Re: kolki - błagam pomóżcie 22.12.05, 13:57
      nam pomagał infakol
      • susu1 Re: kolki - błagam pomóżcie 28.12.05, 16:49
        proponuje gripe water do kupienia w aptece
    • mamaola2 Re: kolki - błagam pomóżcie 28.12.05, 22:06
      przede wszystkim trzeba się uzbroić w cierpliwość, mój synek ma 2,5 mies. i
      ciągle szukamy czegoś co mu pomoże, najpierw była herbatka Planteź bo tylko to
      można było podać dzieciom poniżej 1 mies.,oczywiście masaże brzuszka( polecam
      maść majerankową chociaż nie ma właściwości leczniczych ale ułatwia masaż)
      czasem pomagała też nagrzana pieluszka przyłożona do brzuszka lub włozenie w
      pupę termometru co pozwoliło odejść gazom, mały najpierw był na piersi a teraż
      od 2 tyg jest na mleczku bebilon pepti i trochę się uspokoiło, plantex nadal
      podaję profilaktycznie a oprócz tego pierwszy raz dzisiaj podałam bobotic(
      polski odpowiednik niemieckich kropli sab simplex), espumisan na małego nie
      dzialał, a poza tym polecam jak najwięcej noszenia na brzuszku co ułatwia
      odchodzenie gazów a poza tym dzidzia może ćwiczyć podnoszenie główki, pomaga
      też pozycja lezenia na brzuszku ale pod kontrolą rodziców, a chyba
      najważniejszy jest spokój osób opiekujących się cierpiącym maleństwem, owińcie
      córeczkę w kocych mówcie do niej cichutko, zaśpiewajcie piosenkę, a jak się
      trochę uspokoi to przxystaw ją do piersi , niech poczuje się bezpieczna, życzę
      powodzenia w walce z kolką, głowa do góry będzie lepiej, pozdrawiam rodziców i
      maleństwo
    • asul Re: kolki - błagam pomóżcie 01.01.06, 22:38
      A może butelka antykolkowa Dr Brown,s tania nie jest bo 30 z haczykiem ale się
      opłaca sama się o tym przekonałam (też nie wierzyłam w te butelki)tylko efekt
      nie jest natychmiastowy cierpliwości i oprucz butelki zastosowałam sab simplex
      tylko że moja dzidzia miała wtedy 1 miesiąc. Wyeliminowaliśmy kolkę
      całkowicie.Już na oddziale noworodkowym położne dały mu 2 krople
      esputikonu bo darł sie w niebogłosy i powiedziały że moge mu 2 kropelki
      dziennie dawać jakby się to powtarzało często.
    • mamusia-maciusia Re: kolki - błagam pomóżcie 02.01.06, 10:42
      Nasz Maciuś miał kolki do końca 6 m-ca niestety.Też stosowaliśmy saab simplex a
      potem bobotik i szczerze mówiąc nie widziałam dużej różnicy między nimi, i tak
      tylko łagodziły objawy. Próbowaliśmy też plantex i espumisan ale po nich nie
      widziałam poprawy.Bardzo pomagała gorąca pieluszka na brzuszek, rewelacyjnie
      zadziałała też suszarka, jej dźwięk działał uspokajająco. Ja byłam na ostrej
      diecie bo cokolwiek próbowałam rozszerzyć to kolki się wzmagały, ok 4 m-ca
      przestałam jeść też jakikolwiek nabiał, bo małemu zrobiła się atopowa skóra na
      policzkach i szyi.Doskonale rozumiem jak się czujesz i wiem, że to nie bardzo
      Cię pocieszy ale tak naprawdę, to trzeba to po prostu przetrwać, niestety. Mam
      nadzieję, że Twojej córeczce przejdzie jak większości dzieci po 3 m-cu.
      Serdecznie pozdrawiam.
      • mamaaga5 Re: kolki - błagam pomóżcie 04.01.06, 18:16
        Moja coreczka miala kolki od urodzenia do 4,5 miesiaca. to byl najgorszy okres w
        moim zyciu i nie wierzylam, ze to sie kiedys skonczy. Plakala (a raczej
        krzyczala) cale dnie. Probowalismy wszystkiego: butelek (dr Brown'), kropli
        (esputicon, espumisan), herbatek, lekow recepturowych, przeszlismy na nutramigen
        i nic, kolki nadal trwaly. W koncu znajoma lekarka z niemec przyslala mi czopki
        SPASCUPREEL. Po 3 dniach bylo lepiej a po 2 tyg stosowania kolki minely. Okazalo
        sie, ze to tez mozna dostac w polskich aptekach.

        Z moich doswiadczen wynika, ze rozne sa przyczyny kolek (ktore trudno stwierdzic
        u tak malych dzieci) wiec kazdemu dziecku pomaga co innego. Ale nie sluchaj rad
        typu "przeczekaj, minie". no, kiedys na pewno, ale oszalejesz do tego czasu.
        Probuj wszystkiego, moze trafisz na odpowiedni preparat dla twojego malucha.

        powodzenia
        • mamusia-maciusia mamaaga5 04.01.06, 20:56
          Droga Mamo Agi, mam wrażenie, że żle mnie zrozumiałaś. Zgadzam się z Tobą, że
          należy próbować różnych sposobów aby pomóc maleństwu i że nie ma reguł na każde
          dziecko działa co innego. Czasem jednak jest tak, że absolutnie nic nie działa
          i nic na to nie poradzisz. Serdecznie pozdrawiam.
    • rybka.ch Re: kolki - błagam pomóżcie 05.01.06, 07:57
      Ja swojemu synkowi dawałam kilka kropelek Espumisan dla niemowląt i mu szybko
      przechodziło.
    • madlen_79 Re: kolki - błagam pomóżcie 05.01.06, 18:09
      Przed kilkoma minutami mój mały miał atak kolki. Rozumię Cię dobrze, czasem też
      załamuję ręce :( Mój synek kolki dostał już na porodówce i nie ma dnia by nie
      płakał. Raz wylądowaliśmy nawet w szpitalu bo myślałam, że oszaleję od jego
      płaczu, aż cały siniał. Mojemu Kubie chyba już nic nie pomoże, może czas go
      wyleczy. Stosowałam chyba wszystkie dostępne na rynku leki, nawet sprowadziłam
      z Niemiec Sab Simplex i nic. Troszkę uspokaja go ciepły strumień suszarki, ale
      to na moment. Odstawiłam swoje mleko za namową pediaty, zaczełam stosować
      Bebilon niskolaktozowy i nic. Pocieszam się, że większości dziecom kolka
      przechodzi w 3 miesiącu. Trzymaj się ciepło i duuuzo sily!
    • maju123 Re: kolki - błagam pomóżcie 05.01.06, 20:27
      witam
      mam synka alergika ktory na poczatku też mial ataki kolki.
      tylko wnaszym przypadku może sie to wydać dziwne pomogły ćwiczenia które nam
      polecił kolega (jest fizjoterap.)i naprawdę zadzialały.stosowalismy je zawsze
      po kąpieli i przed jedzeniem(nigdy po). polegają one na tym iż dziecku łapie
      się pod kolankami nóżki i delikatnie się je zgina zataczając półkola(czyli
      prawa nózka w prawą stronę a lewa w lewą)oczywiscie obydwie nóżki naraz.
      drugie ćwiczenie- też lapie się nóżki pod kolanami i zgina sie je ale do
      brzuszka. oczywiscie wszytko to robimy tak aby nie zrobić krzywdy dziecku.w
      naszym przypadku to zadzialało (wczesniej też brał jakieś specyfiki ale nie
      pomagały. ćwiczenia te stosowalismy ok 2 tygodni a pózniej już sporadycznie.
      pozdrawiam
Pełna wersja