sylwia49
12.01.06, 10:27
Witam, proszę o pomoc bo już sama nie wiem. Moja córka do 3 m-ca była
karmiona piersią - strasznie ulewała a nawet wymioty z chlustami. Była w
szpitalu - wyniki dobre. Od 2 tyg. zaczęłam dokarmiać bebilonem 1. Efekt - po
karmieniu piersią straszne ulewanie (prawie 50% tego co zjadła), po sztucznym
spokój. A teraz o zgrozo to samo przy sztucznym!!! Pomocy - co jest grane -
czy chodzi o skazę białkową (córka ma na policzkach dość często wypieki i
małe krostty czerwone) czy o refluks? Dodam że jest pogodna i waży 4800 a
dopiero 13 stycznia skończy 4 m-ce.