do Pana Doktora i mam- ulewanie

27.01.06, 11:46
moj synek ma prawie 2 m-ce, juz w szpitalu duzo ulewal i kupilismy mu melko
NAN AR, ale okazalo sie, ze ma chyba skaze bialkowa i dlatego Pani pediatra
przepisala bebilon pepti. Pije to mleczko z 3 tygodnie i strasznie duzo
ulewa. Budzi sie w dzien co 5-10 minut i leje mu sie z buzi, (nieraz taka
jakby woda)nawet nieraz po godzinie, budzi sie biedny z placzem bo go to
meczy. Albo jak odbija to razem z mlekiem. Pani Doktor nie chce narazie dac
mu debridatu bo powiedziala, ze za maly jest jeszcze. Doradzcie co mam robic.
Dziecko po jedzeniu odbija, jest noszone w pozycji pionowej. NA wadze bardzo
ladnie przybiera. Jak lezy to glowe ma wyzej. Jak mial 12 dni mial robione
usg brzuszka i nic zlego nie wykazalo. Napiszcie czy to jest normalne czy cos
z tym robic, a jak tak to co? Strasznie mi jego zal. BARDZO PROSZE O RADE
    • ooola2 Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 27.01.06, 11:55
      Moja Hania miała tak samo, od urodzenia praktycznie ulewała i to jak była
      karmiona pirsią i potem bebilonem 1. My zmieniliśmy mleko na Ar i już nie
      ulewa, ale ma zatwardzenia i poję ją herbatką koperkową. Także zawsze coś.
      Ulewanie podobno przechodzi ja na to czekam. Hania ma 3 miesiące i ciągle ulewa-
      teraz po herbatce. Musimy czekać i już, a tym się tak mocno nie przejmuj bo
      większość dzieci ulewa i nic na to nie można poradzić.
    • kika_kika Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 27.01.06, 12:01
      mój maksio tez tak ulewał, juz nie miałam siły. nakrzyczałam wrecz na lekarke
      zeby dała skierwanie na usg i na rtg no i zrobilismy i wyszło ze wsio jest ok.
      A jadłam juz tylko marchewke i kurczaka - wiec z jednej strony lekarka mówiła
      ze to wina ubogiej mojej diety a z drugiej.... jak zjadłam cos innego to mówiła
      ze to przez to... i tak w kółko. mineły chyba 3 miesiące i... maks ulewał juz
      rzadziej.... teraz ma 5 mies i zdarza mu sie to bardzo rzadko - jak zje za
      szybko lub za dużo....
      od 4 miesiąca jest na bebilonie, bo z tej mojej diety zaczc ął zanikac mi
      pokarm i mały był non stop głodny.....
      a debridat braliśmy od 1 miesiąca ale racZej nie pomagał....
      • mamapiotrka Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 27.01.06, 12:25
        Właśnie, wiele dzieci tak ma, ale jeżeli ładnie przycierają nie martw się
        zbytnio. Fajną metodą jest częste układanie dziecka na brzuszku, w pozycji "na
        żabkę" wtedy odchodzą dobrze wszystkie gazy. Przy okazji robi to dobrze na
        bioderka. Maluch może sobie tak leżeć nawet i trzy godz. dziennie, np. podczas
        snu. Tylko miej go wtedy na oku (a ściślej - siedź przy nim).
    • marta308 Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 27.01.06, 12:14
      Moj synek tez jest na bebilon pepti i tez ulewa.Ma juz pol roku,wczesniej
      ulewal bardziej,teraz trohze mniej.Tez mam nadzieje ze to sie niedlugo
      skonczy.Mysle, ze nie ma powodu do zmartwien,tylko synka zal.
    • annu Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 27.01.06, 13:33
      Wiem co czujesz, ja rwalam wlosy z glowy, ryczlam, ze pewnie cos nie tak,
      ze malusia sie meczy...., ale jesli dzieciaczek przybiera na wadze, nie
      masz sie co martwic. Mojej lecialo z buziaka od urodzenia od 7-go
      miesiaca. Nie dawalam lekow, probowalam tylko malka AR (porazka) i
      zageszczania mleczka (moze odrobine lepiej). Pewnego dnia wszystko
      minelo, a bylo to w chwili gdy dziecko SAMO sie wypionizowalo. Ja moglam
      ja nosic na sobie 24 h/dobe i nic nie pomagalo, a gdy zrobila to sama -
      ulewanie jak reka odjal.
      Zycze cierpliwosci
    • raf.mar911 Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 27.01.06, 15:59
      Ja z doświadczenia wiem,iż to że maluch przybiera dobrze na wadze nie zawsze
      jest odzwierciedleniem stanu jego zdrowia. Przeszłam to samo, mój synek ulewał
      5 miesiecy a wszyscy lekarze mówili, że tak musi być. Dopiero kiedy trafiłam z
      małym do szpitala ( bo okazało się, że ulewania można leczyć) to zrobiono
      dziecku badania m.in. posiew moczu, kału, mocz ogólny krew, kał na wirus rota,
      grzyby, usg jamy brzusznej itp. i okazało się, iż synek ma poważną bakterię w
      przewodzie moczowym - proteus mirabilis - oraz ma refluks układu moczowego - a
      te ulewania (to jak zaczęłam czytać o obiawach tych schorzeń) to sa normalne
      przy tych chorobach. Organizm dziecka się bronił i dawał znaki, których cud
      lekarze nie widzieli, ale kasę to brali. Nie mówię, że twoje dziecko jest chore
      ale upewnić się nie zaszkodzi.
    • piotr-albrecht Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 29.01.06, 18:20
      Jedyny sposób na dzis to zagęszczanie mleka np. nutritonem. Debridat nie jest
      żadnym lekiem na ulewania.
      • ola1027 Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 10.02.06, 22:50
        też borykam się z problemem ulewań. od urodzenia moja dzidzia ulewa. próbowałam
        nutritonu, ale powoduje on u mojej dzidzi biegunke. teraz zagęszczam mleko
        kleikiem lub kaszką. jest lepiej. miał badany mocz, posiew jest jałowy. czasem
        zakażenie układu moczowego powoduje biegunkę. to trzeba przeżyć. z czasem
        minie. tego się nie leczy.
        • ola1027 Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 10.02.06, 22:51
          chodziło mi, że zakażenie powoduje ulewanie, nie biegunkę
    • agi50 Re: do Pana Doktora i mam- ulewanie 30.01.06, 07:15
      spróbuj zagęścić mleko tak jak radzi Pan doktor nam wczoraj pomogło :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja