iza9925
29.01.06, 18:47
Mój 3 miesięczny synek jak dotąd jedł bebilon pepti bez większych problemów.
Jednak od kilku dni bardzo płacze i denerwuje się podczas posiłków. Krzyczy,
złości się. Aby coś zjadł trzeba wielu zabiegów, biegania z nim po domu,
uspokajania, śpiewania. Te kłopoty nie dotyczą każdego posiłku, choć zdarza
się, że pojawiaja się przez kilka z rzędu. Wydaje mi się, że nie jest to
zwiazane z kolką, bo mały ma miękki brzuszek, który regularnie masujemy,
dostaje esputicon i je z butelki dr Browna. Tydzień temu zmieniliśmy godziny
karmienia (dotąd jadł co 3 godziny, a teraz co 4), ale problem pojawił sie
jakieś 3 dni temu. Co robić? Martwię się, że maluszek będzie głodny. Może
jakiś pomysł i rada? czekam niecierpliwie.