madlen_79
28.02.06, 14:37
Witam,
synek (3 miesiace) obsypany jest na buzi drobną kaszką. Krostki szczególnie
szorstkie i czerwone są wokół ust i na bródce. Oprócz tego mały ma wiecznie
suche i spierzchnięte wargi oraz łuszczące się uszko. Szorstka skóra od kilku
dni zaczęła robić sie na nóżkach. Mały ma ciągłe bóle brzuszka, wzdęcia,
kolki mam wrażenie, że przeszły. Po dzisiejszej wizycie pediatra stwierdziła
podejrzenie o skazę białkową, ale nadal kazała pozostać przy Nanie 1 ha.
Troszeczkę się dziwię bo przecież mleczka ha nie leczą a zapobiegają? Co pan
doktor by radził ??? Może warto zmienić mleko na próbę dla niemowląt ze skazą
i zobaczyć efekty ???
Pozdrawiam
Magda