marchewka w kupie

07.03.06, 12:12
Mój synek ma już 10 miesięcy. Od jakiegoś czasu nie miksuję mu zupek tylko
rozdrabniam tak, że zawierają kawałki warzyw i mięska. No i kawałki marcheki
tak jak są w zupce, tak potem w kupie. Tak jakby ich nie trawił wogóle. To
samo jest np z pomarańczą. W momencie gdy synek niedokładnie pogryzie (a
właściwie zmażdży) kawałek pomarańczy, to potem w kupie są nietknięte
pojedyncze "komórki". Do tej pory uspokajano mnie, że małe dzieci często tak
mają, ale to już trwa dość długo i trochę się martwię, czy to nie oznacza
kłopotów z trawieniem. Proszę o informacje na ten temat.
    • kuroda Re: marchewka w kupie 07.03.06, 22:17
      Ponoc organizm musi sie nauczyc trawic wieksze kawalki jedzenia tak samo jak
      maluch musi nauczyc sie gryzienia. Nie odrazu Rzym zbudowano. A wiek 9-10m-cy to
      wlasnie czas na wprowadzanie mniej rozdrobnionego pokarmu.
      • ania77 Re: marchewka w kupie 08.03.06, 10:02
        Nie martw się,wydaje mi się że wszystko jest w porządku.Wiele postów już
        czytałam na ten temat.Moja mała ma 13 miesięcy i też tak jest.Warzywa zawierają
        też sporo błonnika który nie jest trawiony np. w pomarańczach w tych białych
        skórkach-błonkach jest go na pewno dużo.
        • magda270519761 Re: marchewka w kupie 08.03.06, 18:44
          U nas to samo , to podobno normalne zjawisko.
    • iwona_rudzinska Re: marchewka w kupie 11.03.06, 22:34
      no niestety, porcje niepogryzionego pokarumm znajdują się w kupie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja