Dodaj do ulubionych

Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy

11.03.06, 11:37
MOja corka placze i krzyczy przy jedzeniu z butelki i nie chce tez jesc z
piersi.
Od poczatku jest dokarmiana butla. Zawsze dostaje najpierw piers, zwykle
troche pociagnie, czasem jednak wrzeszczy i placze, wije sie i wygina. wtedy
ja przestaje jej dawac i ok, no to zje wiecej z butli. Ale ona przy butli
zawsze wiecej lub mniej na samym poczatku krzyczy i wypluwa smoczek. Jak juz
zaciagnie na dobre mleka, to zjada bez problemu do konca.
Dzisiaj awantura trwala ponad godzine. Ja jej nie zmuszam do jedzenia, ale
ona daje widoczne oznaki, ze jest glodna, a jak przykladam ja do karmienia,
to krzyk.
O co chodzi, co robie zle?
NIe pomaga odwracanie uwagi od butelki, w ogole nie wchodzi w gre karmienie
przez inna osobe.
Problem zaczal sie jak miala 3 miesiace, pozniej przycichl, a teraz od
poczatku. Za tydzien skonczy 5 miesiecy.
Wazy w normie, jest zdrowa.
Smoczki juuz mam wszystkie przetestowane

Moze ktos ma jakis pomysl?
Dzieki
Obserwuj wątek
    • chokie Re: Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy 11.03.06, 16:24
      Najprostszych przyczyn moze byc kilka. Spróbuj droga eliminacji wykluczyc:
      a) pleśniawki
      b) ząbkowanie
      c) zapalenie ucha lub gardla (moze mieć podwyższoną temperaturę)
      d) kolka
      Moze też poprostu nie smakuje jej mleko, mozesz spróbować wprowadzić kaszkę.
      Spokojnie, napewno znajdzie sie powód. ;)
    • koleandra Re: Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy 11.03.06, 17:02
      Mój syn miał tak samo. Powodów może byc wiele a może nie być żadnego. Teraz mój
      mały ma 9 miesięcy i przestał w końcu wyć przy karmieniu. Ale on miał: najpierw
      kolkę straszną, potem długa choroba płuc i skrzeli, reflux też ma ale podobno
      fizjologiczny, u naurologa bylismy i jest ok, ucho, gardło w porządku,
      ząbkowanie było i fakt jadł przy tym jeszcze gorzej. Od piersi musiałam
      odstawić bo w rezultacie udawało mi się go nakarmic z powodzeniem tylko 2 razy
      na dobę. Z butelki jadł odrobinę lepiej.
      Dziecku coś tam dolega, jak lekarze nie wiedzą co jest, prawidłowo przybiera na
      wadze to po prostu z tego wyrośnie. Szkoda dziecka ale chorób też nie ma co
      szukać na siłę. Może dziecko się denerwuje? nie umie wyciszyć? jak z
      zasypianiem jest?
    • niania40 Re: Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy 11.03.06, 18:29
      A co ile godzin ja karmisz?
      Bo moze za czesto a moze za rzadko?
      Moze byc za malo glodna i tylko schce sie napic albo za bardzo glodna i
      rozdrazniona.
      Jesli jest dokarmiana butla to moze zrezygnuj z karmienia na zadanie, jesli tak
      karmisz.
      Nie chce podwazac Twojej matczynej intuicji ale moze Twojemu dzieciaczkowi nie
      koniecznie chodzi o karmienie.
      Propozycja z ksiazki "zaklinaczki dzieci" Tracy HOGG, ktora jest polozna i
      opiekowala sie wieloma niemowlaczkami.
      Karmienie co 2,5 - 3 godziny. To dzieciatku napewno nie zaszkodzi. Moja cora
      jadla co 3-4 godziny i bylo ok.
      Sprobuj, co Ci szkodzi.Przez 2-3 dni.
      I jeszcze jedna kwestia - moze faktycznie jak radza dziewczyny - sprobuj zmienic
      mieszanke.
      Nic wiecej nie przychodzi mi na mysl, moze cos z tego co napisalam Ci sie przyda.
      Zakladam, ze dziecko jest zdrowe jak napisalas.
      Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i zycze duzo spokoju i cierpliwosci.
      P.S.
      A moze przeczytasz sobie "Jezyk niemowlat" Tracy Hogg?
      Mozna podlapac wiele fajnych sposobow radzenia sobie z niemowlaczkiem.
      Naprawde super ksiazka_ polecam i jako mama i jako niania.
    • mika_p Re: Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy 11.03.06, 19:19
      A jak z gazami? Z odbijaniem po jedzeniu? SSanie uruchamia całą "aparaturę" w
      brzuszku, jelita zaczynaja sie poruszać, jesli jest tam gaz, to boli - i
      dziecko zaczyna się wic i przestaje jeść z bólu. Parę razy omawiane to było na
      F.Karmienie piersią, poszukaj.
      • falka32 Re: Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy 12.03.06, 07:18
        właśnie chciałam to samo napisać, mój misiek dokładnie tak robi i przyczyną są
        gazy. Ssanie uruchamia perystaltykę i dlatego po kilku łykach jest ryk. U mnie
        pomogło odbijanie w trakcie karmienia, pomimo zaawansowanego wieku 5 miesięcy i
        jakieś odgazowywacze typu simetikon, ale to jak naprawdę jest ostro.
      • joasiachr Re: Wrzask i placz przy jedzeniu - 5 miesiecy 17.03.06, 20:38
        Przechpodziłam to jeszcze niedawno nie wiedziliśmy w czym jest problem ale to
        była tragedia trwała 3 miesiące w koncu mała przestałą w ogóle jeść wiesz co się
        okazłąo???Że nie smakuje jej mleko, miała stwoerdzona skaze białkowa i jadła
        Bebilon pepti-świnstwo, zdecydowałam sie kupic zwykły Bebilon i wszystkie
        problemy posżływ niepamięć i przy okazji dowiedziałąm sie, że mała
        prawdopodobnie tej skazy białkowej nie ma bądź już jej przeszła a tak to jadl a
        by dalej to świństwo spróbuj zmienić mieszanke no i mojej nie odpowiadały
        jeszcze buetlki w koncu udąło mi sie dobrac po wieolkich próbach i całej szafce
        butelek mała je trylko z butelek Nuby.
    • tesska Dziękuję 12.03.06, 22:24
      Serdeczne dzieki za Wasze zaangażowanie.
      Czytam i mysle co moze byc z listy ktora sie uzbierala.
      Plesniawek nie ma, uszka zdrowe, gardlo tez ok.
      Kolek nie miala.
      Refluk, czy ja wiem, czytalam jak to sie objawia i jakos tak nie koniecznie mi
      pasuje. Jej sie odbija calkiem dobrze po jedzeniu, bardzo tego pilnujemy i gazy
      tez oddaje.
      Trudno mi powiedziec, czy to jelita jej dokuczaja, bo ona zaczyna plakac juz
      przy przygotowywaniu sie od jedzenia- przykladaniu do piersi czy do butelki. A
      pozniej nie daje oznak, zeby cos jej dokuczalo, wrecz jest cala szczesliwa, ze
      najedzona i bawi sie albo zasypia.Zasypia niestety tylko przy cycku...czasem,
      ale bardzo rzadko sama w lozeczku podczas zabawy.
      Dzisiaj dalam jej kaszke na obiadowe karmienie, byla dosyc zdziwiona tym, ale
      zjadla, oczywiscie z lyzeczki. Wydluzylam tez czas miedzy karmieniami.
      Zobaczymy co bedzie jutro.

      Jeszcze raz dziekuje za Wasze komentarze.
      • mammajasia Re: Dziękuję 21.03.06, 20:56
        witaj
        u nas podobnie.
        jasko sliznie adl z piersi do 8 tyg zycia. potem zaczely sie cyrki, wicie
        placze, sekunde ssal rzucal sie. wszyscy sugerowali uszka, gazy, plesniawki,
        refluksy. nic z tych rzeczy, pomeczylismy sie jeszcze 2 tygodnie. dupa.
        przeszlismy na butelke, 2 miesiace bylo gites. odkad wprowadzilismy owocki i
        pierwsze zubki, totalny bunt, nie chce pic mleka z butelk, herbatki i soki a i
        owszem, czyli butelka dobra.

        skonczylo sie na tym ze od 5 miesiaca jasiek je tylko kaszke, mleka za nic mu
        nie wcisne ani kropli, kaszka 2 x dziennie 180 ml lyzeczka, zaczynamy butalka,
        czasem nie tknie czasem wypije 100 a reszta macham lyzeczka. dodam ze jasko
        jest bardzo smakoszem , duzo je , ladnie je, ladnie przybiera na wadze. po
        prostu nie lubi cholernego mleka i taka jest moja teoria. dodam ze my tez na
        pepti i mam wrazenie ze poki byl na zwyklym B to bylo ok.
        w sumie przestalam sie tym martwic.
        dostaje 2x 180 ml kaszki i zeby nie bylo za malo bialka na drugie sniadanie
        sinlac z owocami 200 ml tez lycha. wiec mysle ze biala mu styka.

        powodzenia.
        proponuje lysie po prostu
        • efciaeb Re: Dziękuję 22.03.06, 01:05
          Miałam do czynienia z podobnym problemem, córka po prostu nie chciała mleka i
          koniec. Na sam widok, że chcę ją przystawić do piersi ryk. W wieku 4 miesięcy
          przeszła na butelkę z kaszką, ale to nie zadowoliło jej na długo. Mając 8m z
          butelki też zrezygnowała i pozostało karmienie łyżeczką. Od tej pory je dobrze,
          a mleko zastąpiliśmy serkami (na szczęście nie miała uczulenia na mleko krowie).
          • efciaeb Re: Dziękuję 22.03.06, 01:09
            Jeszcze jedna historia, tym razem u sąsiadki. Córka nie chciała jeść, bo jak
            się wkońcu okazało, była po prostu niewyspana. Dopiero gdy zaczęła dostawać
            jedzenia zaraz po przebudzeniu, a nie zasypiać przy piersi (lub smoczku) to
            wszystko się uspokoiło.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka