maryla.l
22.03.06, 14:15
Mój niespełna 7-mio miesięczny synek od jakiegoś czasu prawie nic nie je i
nie pije. Wypróbowałam już wiele różnych trików żeby go jakoś nakłonić do
jedzenia ale nic nie skutkuje. W ciągu ostatnich 2 miesięcy przybył na wadze
tylko 600 g i spadł z 10 centyla na 3 (waży teraz 7100).
Jego układ dnia wygląda tak:
- 9 kaszka lub kleik na mleku (Bebilon pepti) z owocami ok 100 - 150 ml
- ok 10 15-30 min drzemka
- 11 pół słoiczka owoców albo i to nie zależy czy smakuje
- 13 zupka z samych warzyw (marchewka, pietruszka, ziemniak/kleik ryżowy)
i tutaj właśnie pojawia się problem bo ostatnio udaje się w niego wdusić
jedynie 1-5 łyżeczek i nie pomaga zamiana mleko, ani dodanie do zupki mleka
ani zmiana smaku zupki w jaki kolwiek inny sposób
- 14-17 śpi
- 17-17:30 obiadek z mięskiem ok 150g
- 20 kaszka kukurydziana na 120 ml mleka
- w nocy troszkę pierś (już prawie nie ma pokarmu) i ok 100ml mleka
Dodam jeszcze że nie chce pić ani z butelki (na sam widok jest krzyk) ani z
kubeczka ani z łyżeczki (chyba myśli że to coś do jedzenia) W rezultacie
wypija może ok 20 ml soku lub cherbatki. Miał robioną morfologię i wynik jest
beż dobry. Może przyczyną są ząbki? A i ostatnio ma straszne zaparcia tzn
kupę robi codziennie ale w postaci bobków i przy dużym wysiłku. Domyślam się
że to przez małą ilość płynów. Poradźcie proszę co robić bo naprawdę bardzo
się martwie że jeszcze zacznie spadać na wadze.