PANI BEATO- byłam u lekarza- załamka!!!

25.03.06, 17:22
Pani Beato, byłam dzisiaj prywatnie u lekarza pediatry z moim synkiem... no i załamałam się totalnie.
Pani doktor powiedziała, że kolki u dzieci to sprawa normlana, że są dzieci które płaczą 24h/dobę i
trzeba to zaakceptować. Tymek budził się dzisiejszej nocy około 7 razy. wybudzały go straszne
gazy... pani doktor na to, że całą noc prześpię jak dziecko skończy 3 lata i mam się nie dziwić, że
dziecko w wieku mojego synka tak często się budzi....
Co do mleka... pani doktor zdziwiła się, że synek je Bebilon Pepti skoro nie ma stwierdzonej skazy
białkowej, że jest to mleko-lekarstwo a takowe nie jest mu potrzebne. I zaleciła mu Nan Ha 1. Byłam
w markecie i zobaczyłam, że ma ono około 6 g laktozy na 100 ml ! Czyli jest bardzo ciężkostrawne.
Omneo z tego co pamiętam miało chyba 2,6 g. Jak lekarka wiedząc, że dzicko ma kolke mogła
zalecic takie ciężkostrawne mleko???
Co do kupek, to powiedziała, że rozwolnienie i śluz w kupie mogą być do 6 tygodni, bo tyle
organizm dziecka przystosowuje się do nowego mleka i jeśli dziecko nie ma wysypki na całym ciele i
przybiera na wadze, to jest ok.
A Tymek przybrał na wadze bardzo dużo. W ciągu miesiąca przytył 1400 g! Jutro kończy 11 tygodni i
waży już 6150, a przy wyjściu ze szpitala ważył 2760. Duża klucha, prawda? ;-)
Co mam robić pani Beato??? Ja już nie wierzę, że spotkam na swojej drodze dobrego lekarza... ta
lekarka była polecona na tym forum przez kilka osób, a tu takie rozczarowanie...
Będę chyba na własną rękę próbowała z tym Nan Ha Sensitive. Zamówiłam w aptece i może na
poniedziałek będzie- mam się dowiedzieć, bo podobno to trudno dostępne mleko. Jak Pani sądzi?
Mogę sprobować z tym mlekiem?
    • iwona_rudzinska Re: PANI BEATO- byłam u lekarza- załamka!!! 26.03.06, 23:03
      Kolki u niemowlat zazwyczaj trwają przez pierwsze trzy, cztery miesiące, zwykle
      wieczorem, od jednej do kilku godzin. Przyczyna nie jest znana - łykanie
      powietrza w czasie jedzenia, nieskoordynowana praca jelit i wrażliwość na
      niektóre pokarmy w diecie karmiącej piersią mamy, może być to również nadmiar
      wrażeń w ciągu dnia. Ulgę może przynieść pojenie herbatką z kopru włoskiego,
      masowanie brzuszka okrężnymi ruchami, okład z ciepłej pieluszki; nie ma
      leczenia przyczynowego, kolkę po prostu trzeba przetrwać
      a teraz o mleku: rzeczywiście Bebilon pepti powinien być stosowany po
      stwierdzeniu alergii [która może zaczynać sie od kolki], a Nan HA w
      profilaktyce alergii; kupki, po wprowadzeniu nowego mleka, mogą być luźniejsze
      i to przystosowanie przewodu pokarmowego może trwać nawet kilka tygodni; Nan HA
      Sensitive może przynieść ulgę, ale odradzam eksperymentowanie na własną rękę
      • bea-ta Re: PANI BEATO- byłam u lekarza- załamka!!! 27.03.06, 08:35
        Bebilon pepti jest nie tylko mlekiem dla alergików( jest cała lista wskazań),
        ale też stosowanym ze względu na kolki, ktorych podłożem może byc nadwrażliwośc
        na bialko krowie( wiek ku temu predysponuje, bo jelita są bardziej
        przepuszczalne- uzywa się nawet okreslenia 'cieknące" jelita!) i w związku z
        obniżoną aktywnością enzymu jelitowego laktazy, a BP ma obniżona ilośc
        laktozy. Więc 1 lekarz mial jak najbardziej racje, ale...drugi też:-), bo jesli
        kolka nie jest spowodowana alergia ( czy nawet nadwrazliwością na baiłko krowie)
        , a może tak byc w Waszym przypadku, bo inaczej po BP objawy by przeszły, czy
        chociazby zelżały, a nie przechodzą!Przy czym kokla jak najbardziej może być
        spowodowana niedojrzalościa przew. pokarmowego i każde jedzenie będzie pododować
        kolke!
        Zastosowanie NAN HA nie jest takie głupie do końca, przy czym ze względu nna
        kolki wybrałbym ten sensitiv, jedoczesnie ten lacidofil co Pani daje i zobaczyć
        co się będzie dzialo.
        Tutejsza doktro z forum ma racje, że ekspeymenty na własną rękę są niewskazane,
        bo częste zmiany mleka nasilić moga objawy, ale czasem trezba pozmieniac troche
        mlek zanim znajdzie się właściwe. Fakt faktem, że 1miesiąc to jest czas
        potrezbny na przyzwyczajenie się do nowej mieszanki, stąd jesli zbyt często się
        zmienia je to może powdować kłopoty i nie dajemy szansy na przyzwyczajenie.
        Nie trzeba się załamywać tylko życ dalej, faktycznie są dzieci które płacza non
        stop bez wyraźnej przyczyny, nadwrażliwe na bodźce zewnętrzne, sprawiające duzo
        kłopotu jak nie teraz to pózniej. Mój syn pisałam o tym był radosnym bobasem od
        3-8mz a potem szaleństwo po nocach z powodu zebów, a sa dzieci którtych mamy nie
        wiedzą co to ząbkowanie :-)Pozdr., Beata
        • pimpusia77 Re: PANI BEATO- byłam u lekarza- załamka!!! 27.03.06, 09:40
          Ja się chyba wstrzymam z decyzją o zmianie mleka. Boję się, że może być jeszcze gorzej jak zaczne
          eksperymentować na własną rękę. Poczekam do 7 kwietnia i porozmawiam z pediatrą, której ufam.
          Właśnie sie dowiedziałam, że ta moja lekarka ma 2000 dzieci- najwięcej ze wszystkich lekarzy w
          przychodni - i dlatego tak trudno się do niej dostać. Ale nie dziwię się, bo wydaje się być sensowna,
          konkretna :-)
          Nie chcę zapeszać, ale ani wczoraj ani dzisiaj (jak do tej pory) kolki nie było! Hmm. Czyżby to już ??? ;-)
          • bela80 Re: PANI BEATO- byłam u lekarza- załamka!!! 27.03.06, 11:06
            witam u nas też pierwsze tygodnie naszego Patryczka to był wieczny płacz i
            jedzenie mały też szybko przybierał nawadze urodził się duży bo 4kg i 57 cm a
            na pierwszym szczepieniu po 6 tygodniach ważył 6200.
            lekarz także kazał nam przejść na bebilon pepti ze względu na brzuszek i lekką
            wysypke na policzkach (do 6tyg karmienie piersią i na noc humana 1). chwilowo
            przeszła wysypka ale kolki nie żadne preparaty typu espumisan infakol itp nie
            pomagały. po 2 tygodniach wysypka wróciła. zroiłam testy czy mały jest uczulony
            na mleko krowie (dałam mu wcześniej alergen, i wiem że są różne zdania na temat
            testów u tak małych dzieci)wyszło że jest w klasie 0. więc wróciłam do humany,
            wysypka zeszła mały poczół się troche lepiej ale kolki były nadal. w końcu
            pomogły nam proszki robione na papawerynie ( tak chyba się to pisze) po dwóch
            tygodniach podawania rano i wieczorem kolki przeszły i już nie wróciły.
            Może warto by było spróbować te proszki, nie którzy mówią że one bardzo
            uzależniają ale my odstawiliśmy je gwałtownie i nie było żadnych nawrotów,teraz
            mały ma 12 m-c i jest zdrowym dużym bo 12,5 kg chłopczykiem a o kolce juz
            zapomnieliśmy.
            Pozdrawiam i życze wytrwałości.
    • wbm33 Re: PANI BEATO- byłam u lekarza- załamka!!! 27.03.06, 16:23
      U mnie było identycznie, wszyscy lekarze mówili nam że kolkę trzeba przeżyć,
      nie ma zmian na skórze a więc to nie alergia. Udaliśmy sie w końcu d mężem do
      instytutu medycyny holistycznej, w wieku 4 miesięcy dziecku yło odczulane przez
      lekarza alergika biocomem zmienilismy mu równiez mleko i udało się. W tej
      chilwi Igor ma 11 miesięcy i jest pogodnym dzieckiem, ale płacze juz na
      szczęcie ustały.
Pełna wersja