pimpusia77
25.03.06, 17:22
Pani Beato, byłam dzisiaj prywatnie u lekarza pediatry z moim synkiem... no i załamałam się totalnie.
Pani doktor powiedziała, że kolki u dzieci to sprawa normlana, że są dzieci które płaczą 24h/dobę i
trzeba to zaakceptować. Tymek budził się dzisiejszej nocy około 7 razy. wybudzały go straszne
gazy... pani doktor na to, że całą noc prześpię jak dziecko skończy 3 lata i mam się nie dziwić, że
dziecko w wieku mojego synka tak często się budzi....
Co do mleka... pani doktor zdziwiła się, że synek je Bebilon Pepti skoro nie ma stwierdzonej skazy
białkowej, że jest to mleko-lekarstwo a takowe nie jest mu potrzebne. I zaleciła mu Nan Ha 1. Byłam
w markecie i zobaczyłam, że ma ono około 6 g laktozy na 100 ml ! Czyli jest bardzo ciężkostrawne.
Omneo z tego co pamiętam miało chyba 2,6 g. Jak lekarka wiedząc, że dzicko ma kolke mogła
zalecic takie ciężkostrawne mleko???
Co do kupek, to powiedziała, że rozwolnienie i śluz w kupie mogą być do 6 tygodni, bo tyle
organizm dziecka przystosowuje się do nowego mleka i jeśli dziecko nie ma wysypki na całym ciele i
przybiera na wadze, to jest ok.
A Tymek przybrał na wadze bardzo dużo. W ciągu miesiąca przytył 1400 g! Jutro kończy 11 tygodni i
waży już 6150, a przy wyjściu ze szpitala ważył 2760. Duża klucha, prawda? ;-)
Co mam robić pani Beato??? Ja już nie wierzę, że spotkam na swojej drodze dobrego lekarza... ta
lekarka była polecona na tym forum przez kilka osób, a tu takie rozczarowanie...
Będę chyba na własną rękę próbowała z tym Nan Ha Sensitive. Zamówiłam w aptece i może na
poniedziałek będzie- mam się dowiedzieć, bo podobno to trudno dostępne mleko. Jak Pani sądzi?
Mogę sprobować z tym mlekiem?