mało zup i owoców u 7 m. dziecka

28.03.06, 21:11
Moja córka ma 7,3 miesiąca, jest drobniutka, waży ok. 7 kg. Znam normy i
schematy żywienia dzieci w jej wieku.Walczymy od 3 m.ż z anemią i ostatnio ma
małe przyrosty wagi. Jest bardzo żywotna i kapryśna. Nie zależy mi na
utuczeniu jej. Chcę tylko aby jadła wiecej zupy i owoców. I zastanawiam się
czy nie zaszkodzi jej taka mała ilość innych rzeczy. Obecnie zjada około 800
ml mleka w tym jeden posiłek to kaszka ryżowa. Słoiczek zupy (130) zjada
przez trzy dni, podobnie przecier owocowy, soku wypija dziennie około 50 ml o
ile jej zasmakuje. Je w leżaczku, daje jej łyżeczką, na początku chętnie
otwiera buzie. Jeśli jej zasmakuje to otwiera buzie. Mimo iż zawsze ma coś w
ręku to szybko nudzi się. Zaczyna marudzić, pluć, rozmazywać jedzenie po
krzesełku itp. Jak inne dzieci zjadają 150 ml zupy ? Nie chę stosować zasad
typu włączone reklamy w telewizorze i nie karmię jej na siłe.Próbowałam już
dawać jej zabawki ale zawsze woli jej mieć w buzi, jedzenie nawet jeśli w nim
umoczy ręce to nie wędruje do buzi tylko na wszystko wokół. Gdy już nie chce
a ja próbuje to za każdym razem pluje lub zabiera mi łyżeczkę albo ma odruch
wymiotny. Przeciery owocowe je chętnie bo dolewam jej soku aby były bardziej
płynne i cześć daje łyżką a cześć wypija z płytkiego przezroczystego
pojemniczka, na zmiane. Przy zupach szybciej mówi nie. Najgorzej jest z
żółtkiem, strasznie długo je mieli i potem wypluwa. Oto moje sugestie i
prosze o rade co wybrać:
- czekać aż sama polubi i dalej karmić głownie mlekiem
- podawać przez smok (raczej trudne bo córka zawsze ogląda co jest w butli,
)
- albo nie ustawać w poszukiwaniu czegoś co ją zadowoli albo trzymać się
kilku zup i z czasem je zaakceptuje? np. zupa Gerbera z indykiem, mimo iż jej
smakuje to po 4 łyżeczkach ma już dosyć, a Bobowity jarzynowa już po 2
łyżkach pasuje.
- żółtko przemycać w kisielu?
- zabielać mlekiem(jaką ilością?)
Wolałabym nie dzielić porcji zupy na kilka porcji, bo bym musiała ją ciągle
karmić. Mleko je częsciej a mniej (ok. 5 razy).
To pewnie błahy problem ale ważam że dziecko w jej wieku już powinna jeść
więcej a ona ciągle je jak na początku.
Dziękuje.


    • hanka17 Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 30.03.06, 11:45
      witam, moja córka zaczęła już 8 my miesiąc (pare dni temu ) i waży dopiero 6800
      w ciuszkach (dziś ważona) to pewnie 6600 naprawdę, także nei martw sie tak
      bardzo, moja też bardzo żywotna, cały czas sie rusza, skacze, nie usiedzi
      spokojnie wszystko ją interesuje i nie ma mowy o lenuiuchowaniu przez 5 minut.
      Też niejadek. Najgorzej dla mnie że nie je mleka, co do innych pokarmów to
      czytam często na tym forum i na alergiach że dzieci nawet do roku co poniektóre
      (pouczulane) piją tylko mleko i nie mają pokarmów powprowadzanych, nie wiem jaki
      to ma wpływ na ich rozwój (mamy tych dzieci zapewniają że się nadzwyczaj
      wspaniale rozwijają..) Ja mam akurat przeciwny problem moja je ch ętnie inne
      rzeczy niż mleko, ale też nie przybiera na wadze jak by powinna. Soków ani nic
      żadnych herbatek niczego nie chce pić. ja nawet karmie ją czasem strzykawką (np.
      dziś tak było)

      Zaciekawiła mnie Twoja informacja że podajesz dziecku kisiel - ja bym też
      chciała podać mojej cos dobrego, napisz jaki to kisiel jak go zrobić (jakiej
      firmy) i czy jest dobrze tolerowany ? bardzo chciałabym mojej zrobić kisiel,
      budyń itp, ale nie wiem gdzie kupić taki dla dzieci i jak go zrobić (czy
      normalnie jak sobie gotuję ) ? bo mleka modyfikowanego sie przeciez nie gotuje,
      a moje dodatkowo ma slaze białkową, ale nic poza tym jej nie uczula, wiec
      chętnie bym spróbowała
    • hanka17 Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 30.03.06, 11:49


      jeszcze dodam co mojej smakuje: indyk NIE, dmaczny i lubiany przez nią jest

      1. cielęcina GERBER (słodziutki)
      2. delikatna zupka krem z królikiem BOBOVITY (z serii kuchnia alergika)
      3. jagnięcina z kaszą jaglaną i warzywami (nie pamiętam jakiej firmy)

      INDYKA nie cierpi, a kurczaka nie próbowałam jeszcze nigdy, jakoś mam niechęć
      Jeśli Twoja ma anemię - to powinna jeść dużo mięska (w tym wieku moze już
      codziennie a nie co 2 dzień - wg. moich książek dietetycznych) albo co 2gi dzień
      na zmiane z zółtkiem (to najlepsze na anemie)

      a czy mając anemię Twoja córeczka więcej spała w dzień (napisz proszę ile razy
      ile godzin w dzień spała mając anemię) - czy była bardziej senna lub osowiała,
      później sie budziła ????????????????

      jakie pije mleczko ? dużo go wypija dziennie ?
      • hanna222 Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 30.03.06, 20:39
        Dziękuje za wsparcie. Odowiadam na pytania. Obecnie jada Bebilon 2, nie jest
        uczulona, kiedyś jadła Bebiko Omneo (ale chyba go nie lubiła). Wypija średnio
        700 lub 800 dziennie, głównie w nocy bo do niedawna karmiłam ją pierśią (w
        dzień głównie butelką lub odciągniętym pokarmem)i tak się przyzwyczaiła.
        Przepisy na kisiel są z wątku Pani Beaty: "Kisiel mleczny: biore 180 ml wody i
        odlewam z tego 90 ml i w tym rozpuszczam 6 miarek mieszanki( 180ml wody - 6
        miarek) , z reszty odlewam odrobine do wsypania 2 łyżeczek maki ziemniaczanej,
        a reszta do gara do gotowania i na wrzątek wlewam wode z mąką zagotowuje budyń,
        zestawiam i dolewam mleczko rozpuszczone wczesniej i dokładnie mieszam. Po
        przelaniu na talerzyk dodaje jakis przecier owocowy.
        Kisiel owocowy robi sie uzywając soku dla maluchów - 3/4 soku gotuje a do 1/4
        dosypuje make 2 łyżeczki i wlewam do gara, zagotowuje i po przelamiu na talerzyk
        dodaje tartego owoca lub papke owocowa , polewam mleczkiem modyfikowanym".
        Nie wiem czy Twoje dziecko pije mieszanki mlekozastepcze typu Nutramingen, i
        nie wiem czy mozna na nim robić kisiel. Ja próbowałam zrobić małej ten z
        żółtkiem mniej gęsty aby podać smokiem, ale wypiła 50 i koniec. Zbyt smaczny to
        on nie jest. Może z owocami lepszy.
        U mojej anemia to był głównie brak apetytu tak straszny że przez miesiąc albo
        dwa musiałam ją usypiać do karmieania bo inaczej nie zjadła więcej niż 30 ml i
        strasznie krzyczała już gdy ją brałam na kolana do jedzenia. Na szczęście spała
        przy piersi więc trochę podjadała. Spała sporo ale to chyba normalne u 3 m.
        dziecka, poza tym była bardzo żywotna i ciekawska.
        Czy zypy dajesz łyżeczką czy butlą ? Bo mojej to brak cierpliwości do łyżeczki
        i po jedzeniu to brudno jak po bitwie, mimo iż już potrafi nieżle jeść, np.
        dzisiaj zjadła pół słoika owoców i prawie nic nie wypluła (mam nadzieje że to
        nie przypadek). Ja jestem raczej cierpliwa ale chwilami to już mi ręce opadają.
        Co Twoje dzicko robi z rękami w czasie jedzenia?
        Pozdrawiam
        • mokrasa Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 30.03.06, 21:19
          moja córeczka je owoce normalnie łyżeczką, ale zupka tak nie przechodzi. Daję
          je zupkę Gerbera jarzynową lub marchewkową, dodaję mały słoiczek
          brokułów,rozrzedzam wodą z miarką mleka. W pierwszym momencie się krzywi, ale
          potem pochłania wszystko. Daję smoczkiem trójprzepływowym. Słyszałam że
          dodawanie mleka do zupki jest metoda na wiele dzieci
        • hanka17 Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 31.03.06, 18:50
          witaj, dziekuje za wyjasnienie i przepis na kisiel, z pewnoscia na dniach
          wypróbuję, dzieki serdeczne. No to Twoja pociecha je bardzo dużo mleczka na
          dzień, gratuluję i zazdroszczę, moja o połowe mniej (400 z reguły) co do innych
          posiłków to moja córeczka akurat chętnie je zupki i wszystko inne co nie jest
          mleczkiem, ale też podczas jedzenia się nudzi, potrafi pluć gadać świstać
          puszczać bańki, a jak już wszystko wypróbuje i za chiny nie chce jesc to robi
          kupę (prawie zawsze podczas jedzenia słoczków) wywija rękami i z reguły dostaje
          jakies grzechotki i inne zabawki zeby troche zając jej uwagę, ostatnio je w
          wózku, przypięta pasami (w spacerówce) bo ianczej sie wierci i nici z jedzenia.
          Karmienie trwa długo, gdyż pare razy musze podgrzewać zanim zje lub cały czas
          trzymam słoik w kubku z goracą wodą, zależy - cielęcine tak lubi że zjada od
          razu. Trudno mi coś doradzić bo sama mam problem z karmieniem, i tak masz dobrze
          że tak lubi mleko, bo w jadłospisie takiego niemowlaczka to podstawa...
          Pozdrawiam gorąco
    • iwona_rudzinska Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 03.04.06, 19:48
      trzeba cierpliwie czekać aż sama polubi, dalej karmić mlekiem, ale próbować
      podawać chociaż trochę - ile zje to dobrze; warto próbować poszukać czegoś
      nowego co może zaakceptuje; proszę nakładać po kilka łyżeczek na jedną porcję i
      potem ponownie kilka, czasem sposób podania ma duże znaczenie, może jak
      zobaczy, że jest mało to zje, a Pani wtedy przyniesie kolejne kilka łyżeczek;
      może dodać do zupki kilka łyżeczek mleka, skoro tak je lubi; czy ugotowane i
      przetarte żółtko też wypluwa? można żółtko dodać do kisielu; no i przede
      wszystkim dużo, dużo cierpliwości, trzeba cieszyć się tym co zje i zawsze
      pochwalić; najważniejsze, że chętnie pije mleko, reszta powoli nastąpi.
      Pozdrawiam

      • hanna222 Re: mało zup i owoców u 7 m. dziecka 03.04.06, 21:22
        Dziękuje.
Pełna wersja