blizniaczka1
29.03.06, 14:42
Drogie Mamy,
mam problem z kleikiem, którego od ponad miesiąca 3 łyżki sypię do wieczornej
butli synkowi (210 ml mleka). Otóż odkąd otworzyłam ostatnie opakowanie, to
po zmieszaniu z mlekiem i podaniu butelki dziecku, w trakcie jedzenia
zaczynają robić się kluski. Smoczek się zatyka (Avent, trójprzepływowy,
podaję kleik na III biegu) i jest problem. Dolewanie mleka czy wody nie
pomaga, za chwilę znowu mam zatkany smoczek, dziecko się wkurza i już dalej
nie chce ciągnąć.
Nie wiem, czy to kwestia felernego opakowania (wcześniej tak nie było), czy
może za dużo daję tego kleiku, choć ostatnio zmnniejszyłam troszkę porcję, a
i tak robią się kluchy... A może źle go przygotowuję (różnie: raz sypię po
wsypaniu Bebilonu, a raz mieszam mleko i dopiero daję kleik).
Czy Wam się tak zdarza?
A może po prostu zmienić butlę ze smokiem na jakiś z lepszym przepływem?
Tylko nie wiem, czy synek zaakceptuje innego smoka, bo smoczka uspokajacza
Nuka bojkotuje. Ma już 7 miesięcy.