Butla a szkodzenie dziecku???

29.04.06, 10:16
Mam pytanie do mam ,które musiały zastąpić piers bulta u maluchów około 2
miesiaca ich życia.Czy butla to naprawde takie zło,czy dziecko jest jakies
"wypaczone" jesli nie było na piersi?Ja jestem zmuszona przejsć na butlę i
wszyscy twierdzą,że to błąd.Mój mały ma "uczulenie" na nadmiar laktozy
(straszne wzdęcia,żrące kupy) i do tego nie najada się moim mlekiem a moje
cycusie coraz bardziej klapnięte.Więc co lepsze cierpiące dziecko na piersi
czy szczęśliwe dziecko na butli???
    • bognisia1 Re: Butla a szkodzenie dziecku??? 29.04.06, 11:05
      szczęśliwe dziecko na butli zdecydowanie!!! ja też zmuszona bylam przejść
      niedawno na butlę i mala nie do poznania! taka szczęśliwa! ja też odetchnęlam...
      co dziecku po cycusiu jak placze caly czas z glodu...
    • nestorka1 Re: Butla a szkodzenie dziecku??? 29.04.06, 15:16
      Po dwóch miesiącach zaczęłam dokarmiać nutramigenem a po trzech miesiącach
      zrezygnowałam z karmienia piersią i nie żałuję. Szczęśliwe , śpiące i najedzone
      dziecko to potwierdzenie właściwego wyboru. Nie miej wyrzutów sumienia to żadna
      krzywda a krzyki na okrągło i wyżarta do krwi pupa- taki pożytek z piersi.
      Żałuję, że nie zrobiłam tego tak jak ty po 2 miesiącach. Ach mała ma 8 miesięcy
      i nie choruje a mój mały pierś pił tylko 3 tygodnie i antybiotyku nie widział
      póki nie poszedł do przedszkola. Dobrze robisz.
    • elgosia Re: Butla a szkodzenie dziecku??? 29.04.06, 21:59
      W twoim przypadku lepsza chyba butla,ale musisz dobrze dobrać mleko. Bo tak w
      ogólności to lepsza pierś,ale niestety nie zawsze można. Ja karmiłam mieszanie -
      syna 8 i pół miesiaca, córkę 5 mies. Potem tylko butla. Jeszcze im nie podałam
      antybiotyku.
    • ninka70 Re: Butla a szkodzenie dziecku??? 29.04.06, 22:42
      Witam, zajrzalam na to forum niedawno po dluzszej przerwie, i widze, ze kolejne
      zastepy mam maja ten sam problem, ktory ja mialam przed kilkoma miesiacami, czy
      butla to takie wielkie zlo? Moim zdaniem najwieksze zlo jakie sie dzieje to
      opisywany tu juz wielokrotnie terror laktacjny, ktory w Polsce niestety nadal
      kwitnie i wywoluje niepotrzebne wyrzuty sumienia u wielu matek. Strasznie to
      przykre bo te wyrzuty sumienia przeslaniaja matkom radosc pierwszych
      niepowtarzalnych miesiecy z dzieckiem i w jakims stopniu niewatpliwie wplywaja
      na na samo dziecko (podobno jest ono w stanie wyczuc samopoczucie i nastroj
      matki). A prawda jest taka, ze czasami nie ma wyjscia. I po prostu trzeba te
      decyzje podjac i isc dalej. Przeciez kochasz swoje dziecko niezaleznie od
      sposobu w jaki je karmisz ono to odczuwa. Ktos kiedys napisal, ze mamy karmiace
      butla okazuja dzieciom wiecej milosci, aby zrekompensowac im brak piersi. I
      chyba wiele w tym prawdy. Moja rada - jak juz sie zdecydujesz - nie drecz sie
      watpliwosciami - a twoje dziecko na pewno to doceni.
    • iwona_rudzinska Re: Butla a szkodzenie dziecku??? 29.04.06, 22:59
      jeżeli są wskazania, to lepsze szczęśliwe dziecko na butli; pozdrawiam. IR
Pełna wersja