czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u dzieci

13.07.06, 08:26
szukam takiej dla 7mc dziecka
sprawa sie komplikuje dziecko je z butli tylko kiedy zasnie i w nocy i w
dzien.lyzeczka trzyma w gardle i nie polyka niezaleznie od smaku
moze to uraz psychiczny juz
nawet jak jest glodna o czym nie wiem to nie zje dopoki nie zasnie
przybywa teraz ok ale to jest chore i nikt nam nie umie pomoc
posycholog dla mnie to wiem ale co z hanka
czy ktos wie jak nam pomoc
strasznie sie slini ale zeby nie ida, jak siedzi jest cala mokra nie polyka
za czesto tej sliny
    • czarna.czarna Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 13.07.06, 08:53

      cześć
      powiem Ci ,że mam podobny problem niestety
      mój synek je tylko przez sen ale tylko mleko za nic na świecie nie chce jeść
      jak nie śpi
      pociesza mnie fakt , że je zupki i sinlak (on bardzo mu smakuje)jak zrobie mu w
      butelce ze smoczkiem do papek to zje całość a mleka za nic na świecie do tego
      podobno ma skaze i je nutramigen , który mu strasznie nie smakuje więc je go
      albo pomieszanego z sinlakiem albo z owocami ( oczywiście tylko przez sen) i
      może nie jeść 10 godzin i mleka nie chce jeść i koniec. Równiez jestem załamana
      tą sytuacją znalazłam jeszcze jedną dziewczyne z tym samym problemem
      www.maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=34217&sid=268e276b081921b578077202428f2705


      ja jak karmiłam piersią to na początku nie było problemu potem mały wyginał się
      przy cycu i wrzeszczał na maxa

      powiedz mi czy brałaś w ciąży nospę? może?
      może masz gg to pogadamy

      • ania_31 Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 13.07.06, 10:50
        Czesc czarna.czarna!
        Ja nie mam klopotu z jedzeniem butlowym malej (na szczescie, poki co, odpukac w
        niemalowane...). Ale nie o tym chcialam...

        > ja jak karmiłam piersią to na początku nie było problemu potem mały wyginał
        się przy cycu i wrzeszczał na maxa
        Ja tez tak mialam, na poczatku bylo okej, po perwszym m-cu okazal sie ze b.
        malo przybrala, do tego miala mala wage urodzeniowa - zapadla decyzja dokarmiac
        2x24h enfamilem - mala zaczela przybierac choc ciagle na dolnej granicy - i
        caly czas jak jadla z cyca - mimo ze bardzo chciala jesc to wrzeszczala,
        odsysala sie i prezyla. Teraz ma 4,5 i od miesiaca poza porannym jednym
        karmieniem nie chce cyca, odciagam ile moge i daje z butli. Do tego niedawno
        sie okazalo ze skaza i tez jedziemy na NUtramigenie. W sumie zjada pol na pol
        mojego mleka i N. Od kad sciagam mleko i kontroluje ile zjada, ladnie
        przybiera. W/g gastrologa - prezenie bylo z powodu podraznienia przewodu
        pokarmowego wracajacym Enfamilem (bo mała dokladnie jak zaczela byc dokarmiana
        to zaczela ulewac). Czy ty masz jaks "diagnoze" darcia sie przy piersi Twojego
        dzidziusia?

        > powiedz mi czy brałaś w ciąży nospę? może?
        Ja brałam. Bardzo mnie zainteresowalo, że o to pytasz. Czemu?

        Pozdro.
        Ania
        • czarna.czarna Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 13.07.06, 12:49

          nie jestem pewna podejrzeń mam pare :]

          jedno to to , że na początku miałam strasznie dużo pokarmu i mały nie musiał
          się wysilac przy jedzeniu a jak mleko zaczynało mi zanikać o czym nie
          wiedziałam to zaczęły się problemy bo musiał ciągnąć by mu leciało .
          Z butelki ssać też nie umiał tylko przez sen zawsze na poczatku nie było
          problemu bo takie małe dziecko śpi prawie cały czas prawda.....

          możliwe , że zbyt łapczywie jadł i dużo łapał powietrza więc możliwe , że bolał
          go brzuszek i jedzenie z cyca kojarzył z bólem i niechciał jeść

          a pytam o nospe bo czytałam artykuł kiedyś jak byłam w ciąży , że dzieci
          których matki brały w ciąży nospe mają problemy ze ssaniem bo nospa obniża
          napięcie mięśni u matki a u dziecka może powodować zwiotczenie mięśni w buzi i
          dzieci te podobno mają problemy z mówieniem ale nie wiem czy to prawda
          kiedyś była dyskusja na , którymś forum ciążowym o tym i zdania były podzielone
          u różnych kobitek , które brały nospe.

          pojęcia już nie mam czy to chodzi o smak mleka czy o jedzenie poprostu ale mam
          juz dość tego i nikt nie potrafi powiedzieć o co chodzi
          dobrze , że mały jak jest bardzo głodny to je zupke lub ten sinlak

          rozmawiałam wczoraj z lekarzem i powiedział , że mały musi jeść mleko i koniec
          • ania_31 Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 14.07.06, 11:09
            > nie jestem pewna podejrzeń mam pare :]

            > bolał go brzuszek i jedzenie z cyca kojarzył z bólem i niechciał jeść

            Dokladnie tak. w zasadzie u nas tez podejrzen kilka: ze na poczatku mleko leci
            szybko i po 10 min wolniej wiec malej sie nie chce wysilac, ze mam za malo
            mleka, ze lapczywie je, ze kolki, ze duza nietolerancja laktozy, ze woli butle
            bo latwiej leci itp. itd. a teraz kiedy objawy alergii na "krowe" ewidentnie
            sie uwidocznily i gastrolog zmienil malej mleko z Enfamilu na Nutra wszystko
            sie uspokaja (sic!!) - przestala po tyg. ulewac, stekac, wierzgac, krzyczec,
            rumien zniknal na policzkach i luszczaca sie skorka za uszami... czyli ze
            wszystkiemu byl winien E i alergia... (Ech, chcialoby sie zeby lekarze byli
            nieomylni). To tak gwoli wyjasnien sie rozpisalam - bo wczesniej uzylam skrot
            myslowego :))

            Dziekuje za info o No-spie. wczesniej sie z tą kwestią nie spotkalam.

            > pojęcia już nie mam czy to chodzi o smak mleka czy o jedzenie poprostu ale
            mam
            > juz dość tego i nikt nie potrafi powiedzieć o co chodzi

            przykro mi, ja tez nie potrafie. zainteresowalm sie twoim postem,bo dzieci w
            podobnym wieku i sporo czytam o naglej niecheci do nutramigemu gdy maluchy
            zaczynaj kosztowac inne jedzenie...

            jeszcze raz dziki za odp.
            --
            pozdrawiam
            ania

    • czarna.czarna Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 13.07.06, 13:36

      www.mamotoja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=196&Itemid=43
      znalazłam coś takiego i bardzo sie zmartwiłam chyba musze poszukać lekarza
      jakiegoś
    • iwona_rudzinska Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 15.07.06, 17:43
      najlepszym miejscem dla diagnostyki i leczenia byłoby Centrum Zdrowia Dziecka w
      Warszawie-Międzylesiu, bo jest to szpital wysokospecjalistyczny z możliwośią
      wykonania wszelkich badań
    • wieloszka Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 16.07.06, 10:05
      sewerynki! mam tylko pytanie do Ciebie, czy Tobie jakby ktoś w momencie braku
      ochoty na jedzenie/złego samopoczucia wlewał posiłek na siłę i zatykał
      smoczkiem buzię wykorzystując naturalny odruch ssania i połykania oraz obronę
      przed zadławieniem to TY jakie skojarzenie ze spożywaniem jedzenia byś miała?
      bo wiem że takie praktyki stosowaaś na swojej Hance. przepraszam że będę
      brutalna i niezbyt miła ale wydaje mi się że największy problem masz Ty właśnie
      i że to co robisz to przemoc. niewykluczone że Twojej córeczce coś dolega (np
      wzmożone napięcie, choroba refluksowa) ale wydaje mi się że nawet zupełnie
      zdrowe na ciele i psychice dziecko znienawidziłoby jedzenie. sama jestem matka
      dwójki dzieci i oboje mieli lekkie WNM i kolki do 7 i 5 mcy. wiem co to płacz
      i wyginanie przy piersi, prawie nie ruszona butelka i kolejny dzień z
      tragicznym bilansem jedzenia, ALE nigdy nie dałam się namówić na karmienie na
      siłę czy przez sen, nawet jak mi tak radzono i nawet jak chwytano się za głowę
      kiedy mówiłam ile moje dzieci jedzą (w pierwszych mcach).

      pomoc wam może jakiś rozsądny pediatra z którym (zanim wyślecie dziecko na
      bolesne i skomplikowane badania) opracujesz jakiś plan wyprowadzenia małej z
      tych błędnych nawyków żywieniowych. niech mała nawet mniej przybiera przez parę
      mcy ale niech normalnie je, z czasem i przybory będą większą. dopiero gdy to
      nie poskutkuje to badanie zróbcie. i błagam IDŹ DO PSYCHOLOGA popracuj nad
      własnym nastwienieim bo mam wrażenie że wszystkie porady jakie otrzymałas na
      forum wypuszczasz drugim uchem szukając tylko potwierdzeń, że jesteś ze swoim
      problemem biedna i że absolutnie to z dzieckiem coś jest a nie z Tobą. być oże
      pierwsza pociech nie sprrawiała takich kłopotów Tobie i stąd ta panika teraz
      ale uwierz mi tkiwe dzieci też bywają, wyrastają z tego i miewają się świetnie.
      pomóż swojemy=u dziecku polubić jedzenie a nie kluskuj je jak gęś. co do
      ząbkowania, to proszę Cie skąd wiesz że zęby nie idą??? wróżką jesteś??? ząbki
      mogą doskwierać na długo zanim pojawią się przy dziąśle, bo robią sobie miejsce
      i niektóre dzieci juz płacząna 2 mce przed pokazaniem się takiego ząbka na
      świecie!!! przepraszam jeśli Cie uraziłam tym postem, ale myślę że jeśli
      trafisz do CZD i powiesz tamtejszym lekarzom jak karmisz dziecko żeby otrzymać
      ten jaże ważny PRAIWDŁOWY PRZYBÓR to usłyszysz to samo. pozdrawiam i życzę
      powodzenia w roziwązaniu prolemów.
      • sewerynki Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 16.07.06, 20:56
        wieloszka, napisalam na priva
    • goniek45 Re: czy jest gdzies klinika zaburzen jedzenia u d 18.07.06, 13:09
      A może problem polega na przedawkowaniu wit. D3. Ja miałam taką sama sytuację. Niunia nic nie chciała mi jeść. Na widok butli był płacz i wrzask.Męczyłam się i ją tak 1,5 m-c. Pediatra polecił mi przez 2-a tygodnie odstawic D3 ponieważ w mleku tez jest ta witaminka i dziecko ją czuje dlatego nie chce jeść, ma brak apetytu. I tak zrobiłam witaminy nie daję juz dwa tygodnie a mała od paru dni jest ciągle głodna, mleczko pije z apetytem. Może i u Ciebie o to chodzi. Pozdrawiam
Pełna wersja