wariuje przy jedzeniu - co jest???

22.07.06, 10:56
Moja coreczka 8 tygodniowa, karmiona moimo dciagnietym mlekiem, od kilku dni
kompeltnie oszalala przy jedzeniu. Zjada ok. 50-60 ml ze swojej normalnej
porcji 100 ml i zaczyna sie wyginac, krzywic, prezyc, plakac i czerwieniec
jak burak. Po odjeciu butelki, wzieciu na rece pionowo, odbeknieciu uspokaja
sie, po czym jest karmiona dalej i po jaims czasie polka zaczyna sie od
poczatku. Noie wiem o co jej chodzi, myslalam, ze ja cos boli, ale bol nie
przechodzi przeciez od wziecia na rece. Doszlo do tego, ze te 100 ml zjada na
3 razy - w ciagu ok. 1,5 godziny.
Czy ktos moze miec jakis pomysl o co jej chodzi??
Dodam ze do tej pory jadla ladnie i byla malym lakomczuchem.
    • amelia42 Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 22.07.06, 11:57
      Być może je zbyt łapczywie, szybko i łyka przy tym dużo powietrza, które
      musi "odbeknąć". Brzuch ją boli bo ma wzdęcia i dopiero kiedy ją "postawisz" na
      pionowo powietrze z niej wychodzi i może jeśc dalej.
    • lisabette Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 22.07.06, 15:27
      Moja też tak ma, ona puszcza bączki lub zbiera jej się na bączki.
    • agnieszka-anna Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 22.07.06, 15:56

      Myślę, że to może być początek refluksu- u nas było identycznie od ok 2 m-ca
      życia czy nawet póżniej. Żaden lekarz się nie poznał, bo mała nie ulewała, ale
      wylądowałam z nią w CZD i tam się dopiero okazało. Od tamtej pory tak
      zapamiętała ból spowodowany jedzeniem zbutelki, że nie da się normalnie
      nakarmić , tylko przez sen . W ciągu dnai łyżeczką ( teraz ma 7 m-cy).
      Jest specjalne mleko dla dzieci refluksowych- bebilon AR. Spróbuj jej dać- ono
      samo zagęszcza się w żołądku i nie powoduje cofania się pokarmu i bólu przełyku-
      ale jeszcze porozmawiaj z lekarzem.
    • aagata4 Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 23.07.06, 20:00
      może spróbuj dac smoczek z mniejszą dziurką ...

      pozdrawiam

      Agata
      • mathiola Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 24.07.06, 11:05
        nie ma juz mniejszej, mala je ze smoczka aventu jednoprzeplywowego...
        Ten refluks mnie przerazil. a jesli miala robione usg jamy brzusznej? Nie
        powino to sie ujawnic wtedy?
        • aagata4 Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 26.07.06, 12:10
          na smoczku masz napisane w kułeczku 1 czy dwa? (bo sa dwa rodzaje
          jednoprzepływowego smoczka (ja posiadam oba) moze rozwiazaniem jest tez podanei
          spoczka wiekszego niz zwykle.... ja bym sprobowala... tak mi doradzala
          kolezanka.... ale nie musialam juz probowac...

          pozdrawiam

          Agata
          • mathiola Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 26.07.06, 13:35
            jeden jest napisane. Wiesz, nie sadze zeby trzeba bylo sprawdzac wiekszy, ona
            kiedy sie juz tak zaczyna wkurzac, zachlystuje sie prawie mlekiem, wiec raczej
            jej leci dobrze. Ide do lekarza jutro sie okaze. Dzieki!
            • mathiola Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 26.07.06, 18:14
              hmmm... jednak sprawdzilam... dalam jej wlasnie mleczko ze smoczka nr 2. Zjadla
              wszystko bez cyrkowania!! Czyzby???? Bede obserwowac ten fenomen
              Ale do lekarza i tak musimy isc po skierowanie :)
    • olensia Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 24.07.06, 16:25
      hej u mnie jest to samo... mala zachowuje sie tak jakby zapomniala nagle jak sie
      pije z butelki placze, prezy sie itp. Lekarz podejrzewa refluks i dostala
      lekarstwo ale i tak nie pomaga i zawsze po nim ulewa. Ja zageszczam jej pokarm
      mala iloscia ryzu i jest troche lepiej. To jest straszne i wiem co czujesz moja
      tez je w odstepach czasami trwa to ponad godzine. Podobno refluks mija ok
      3miesiaca bo spowodowane jest to niedojrzalym ukladem pokarmowym mnie zostalo
      jeszcze 3 tygodnie do skonczenia 3 miesiaca, ale objawy pojawily sie dokladnie w
      tym tygoniu w ktorym jest twoja dzidzia. Mojej teraz nawet podniesienie do pionu
      i odbicie nie pomaga :((( a juz dochodzi do tego ze placze razem z nia :( Zycze
      Wam zeby to sie jaknajpredzej skonczylo :)
      • hellusia Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 26.07.06, 21:10
        A moze jak robis jesc to czesc proszku dostaje sie do smoczka i zatyka dziurke
        i trudniej sie jej je. Zauwaz czy tak nie dzieje sie.
        • mathiola Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 27.07.06, 12:13
          nie, nie, karmie mala swoim mlekiem, nie mieszanka. Niestety teoria innego
          smoczka upadla z loskotem, dzis znowu wariowala. Ide zapytac o rade fachowca :)
          • jaga241 Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 27.07.06, 18:21
            Właśnie sobie poczytałam wasze spostrzeżenia i muszę stwierdzić że moja mała też
            tak się od pewnego czasu zachowuje. Po prostu nie chce jeść z butelki i
            strasznie płacze. Mam nadzieję że to jednak nie refluks. Dajcie proszę znać jak
            to się u was rozwiązało. Ja do lekarza idę dopiero za dwa tygodnie.
            • mathiola Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 28.07.06, 23:48
              My wizyte u lekarza musielismy odlozyc do poniedzialku, wiec powiem jak wroce
              jaka diagnoza. Zauwazylam natomiast dzis dopiero, ze malutka ma bialy nalot na
              jezyku. Jutro sprobuje podzialac aphtinem, ale tak sie zastanawiam... moze to
              przez to, moze ja boli ten jezyczek? Juz tyle mozliwosci biore pod uwage, ze
              sie gubie w tych swoich spostrzezeniach :) A mala jak wariowala tak wariuje -
              chociaz musze przyznac ze z tym smoczkiem nr 2 jakos jednak mniej... hmmm....
              • jaga241 Re: wariuje przy jedzeniu - co jest??? 29.07.06, 04:55
                Moja miała pleśniawki na samym początku jak miała jakieś trzy tygodnie ale
                przewalczyłam to Aphtinem i pilnuję żeby jej teraz smoczka nie oblizywać. To po
                prostu były grzyby które nieumyślnie ja jej przekazywałam. Pediatra powiedziała
                mi wtedy że to nie jest bolesne a i tak wróci jak tylko Olka zacznie sobie do
                buzi wkładać rączki i wszystko co tylko będzie dostępne. Także tym się nie
                martw, zresztą z czegoś te przeciwciała musi sobie dziecko wytworzyć.
                A jeśli chodzi o to wariowanie przy karmieniu to ja zaczęłam dawać małej
                mniejsze porcje ale troszkę częściej niż 4 godziny i jak na razie - odpukać -
                drugi dzień mam spokój przy jedzeniu. Daj znać co Twój lekarz na to.
                Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja