NOCNIK :)) proszę o sugestie

03.08.06, 07:27
witam, córa ma 10,5 mca, ze względu na wykryty refluks moczowy myślę aby
zacząć uczyć ja korzystania z nocnika, aby powoli zaczać odchodzić od pieluch
<siedliska bakterii>. Proszę o podpowiedz, jak zacząć to robić, ile razy
dziennie sadzać na nocnik, zaraz po posiłku czy przed. Czy zwykły nocnik sie
sprawdza, czy inwestować w nocnik "z bajerami" <chociaz osobiscie to takiego
nocnika sceptycznie podchodzę, sama nie chciałabym aby mi cos grało w
trakcie...:)>. Proszę o sugestie.
    • bea-ta Re: NOCNIK :)) proszę o sugestie 03.08.06, 08:14
      Mysle, ze to za czesnie dla takiego malucha, a refluks nie ma nic wspólnego z
      pieluchami. Po prosztu nalezy częsciej je zmieniac( a aby się nie odbilo na
      finansach kupic tańsze np. z LIDLA) i dobrze myc pupe przy zmianie pieluchy woda
      z mydelkiem a nie husteczkami i zawsze od krocza w strone pupy i zawsze
      natychmiast zmieniać pieluche przy kupce, bo do dróg moczowych dostają się
      bakterie z przew. pok. Sciagaj pieluche kilka razy dziennie i wietrz pupę, żeby
      się nie odparzała i nie parzyła zwłaszcza w upały. Kupe najlepiej złapac zaraz
      po posiłku- juz w trakcie maluchowi zwiękzsa się persytaltyka jelit i łatwiej o
      wypróznienie. Beata
      • aria11 pani Beato cd... 03.08.06, 10:47
        dziekuję za informacje. Co do pieluch używałam tych z Lidla do 9 kg są OK, te
        powyżej przesikuje cora <nie wiem moze dlatego ze sa bardzo długie, a ona jest
        drobna> pupe od zawsze myjemy woda i mydelkiem, nie jestem fanką chusteczek,
        jakos nie mam przekonania do nich, uzylam ich kilka razy jak bylam na spacerze a
        mala zrobila kupę. Ogólnie mocz wyszedł ujemny, posiew rowniez, wiec tu jak na
        razie jest OK, ale mala miala zapalenie sromu, sama nie wiem dlaczego wydawalo
        mi sie ze z mezem bardzo dbamy o pupe malej. Fakt chodzila do żłobka i czesto
        zdarzalo sie ze miala pieluche "nabita". Prosze mi powiedziec od kiedy mozemy
        juz przyzwyczajac i uczyc mala zalatwiania sie w nocniku?? Jeszcze raz dziekuję
        za odpowiedz.
        • bea-ta Re: pani Beato cd... 03.08.06, 11:17
          W sprawie nocnikowania proponuje zajrzec na forum edziecko i wychowanie- wpisać
          temat w wyszukiwarkę i będzie tam multum postów. Sa zwolennicy łapania siusiek i
          kupy( bo 10m dziecko nie ma świadomości wyprózniania i nie kontroluje tego) a sa
          zwolennicy czekania na dojrzalośc dziecka. Ja swojego syna zaczęłam uczyć w
          18mż- sygnałem do nocnika było chowanie się z kupą, sygnalizowanie siusiania,
          wiec zakupilismy razem nocnik- syn wybierał i zaczelismy nauke. Poszlo b.
          sprawnie. Dzieci osiagają dojrzalośc i kontroluja zwieracze ok.18mż-2rż, a
          calkowita dojrzalośc ukl. moczowego nastepuje ok. 6rż. Oczywiście mozna wiedząc,
          że największe parcie na stolec jest po jedzeniu za każdym razem wysadzac dziecko
          po posiłku, czy z 20min. po opróznieniu butli, ale to będzie Pani zabawa, a nie
          świadoma czynnośc dziecka. Przosze przejrzec posty innych emam i będzie Pani
          miała orientacje.
          Zap. sromu moze się zdarzyc także i bez pieluchy włąsnie przynosząc zak. ze
          złobka- zawsze w zbiorowisku jest wieksza szansa zakażenia. Przosze wprost
          zwrócić uwagę, że córa ma byc częsciej przebierana- to nie przestepstwo!Własnie
          ze względu na fakt, że u dziewczynek jest więkzsa szansa zak. droga wstepująca
          ze względu na budowe cewki moczowej( szeroka i krótka), ale nie tylko obecnośc
          pieluchy ma tu znaczenie np. mycie rąk Pań po higienie jednego dziecka a przed 2
          maluche. Nie nalezy paćkac sromu zadnymi kosmetykami, myć zawsze woda z
          delikatnym mydełkiem o neutralnym ph, wietrzyć- to zapobiega zakzeniom sromu,
          natychmiast myc po oddaniu stolca i czesto pzrebierać. Dziecko powinno miec
          swoje osobne przybory toaletowe, jak kapie się wdorosłej wannie to nalezy dbac o
          czystoć jej - uzywają wszyscy domownicy-każdy ma swoją florę. Zas na
          nocnikowanie jest czas. Owszem można oswajac dziekco z nocnikiem -kupić, sadzac
          z pielucha, pozwalac się bawić( ja kupiłam 1 nocnik po 12mż). Przoszę jesli córa
          cierpi na refluks a zauważa Pani zbyt zadkie zmiany pieluch zwrócic uwagę i
          wytłumaczyc isstote schorzenia oraz znaczernie odpowiedniej higieny opiekunką w
          żłobku, to nie jest karalne, a wręcz ma Pani prawo wymagac tego od osób którym
          Pani oddaje dziecko pod opieke. B
    • e_mama Re: NOCNIK :)) proszę o sugestie 03.08.06, 11:09
      polecam Ci nocniczek typu TRON z klapą, moja córka dopiero na tym nocniku
      nauczyła się załatwiać, wcześniejsze jakie miała nie zdały egzaminu, a na tym
      nauczyła się bardzo szybko, jest super wygodny i dla mnie również do mycia, gdyż
      ma taką specjalną część wyjmowaną, nie muszę za każdym razem myć całego nocnika,
      dziecko mojej sąsiadki też na tym nocniku dopiero nauczyło się siusiac (tzn na
      swoim podobnym)
      Dziecko musisz wysadzać rano jak sie obudzi, jest wypoczęte i chętniej się uczy
      nowych zagadnień (wieczorem jest zazwyczaj rozdrażnione i z nauki nici) a rano
      mozesz je zainteresować

      Fajne są też nocniki z pozytywką - mój chrzesniak własnie na takim nauczył sie
      siusiać ale mojej córce taki nie pasował, mój chrzesniak siadal na nim co chwila
      i siusial po pare kropelek "zeby nocnik grał"

      Nie są to żadne duże koszty - taki nocnik z pozytywką widzialam już za 11 zł, a
      te o których pisałam wczesniej po 20, najpierw kupiłam córce zwykły nocnik za 8
      zł bez żadnych dodatków - niestety w ogóle jej nie interesował i służył tylko za
      "jeżdzik" za chiny nie chciała na nim usiąść

      Dlatego polecam ten nocnik tron z klapą, wygląda jak elemnt WC i jest super
      wygodny, cena też przystępna (widziałam w super marketach, osobiscie kupiłam go
      na Allegro)
      • e_mama Re: NOCNIK :)) proszę o sugestie 03.08.06, 11:12
        odradzam ciemne kolory, pierwszy nocnik kupiłam niebieski (trochę ciemny) i moje
        dziecko sie go po prostu bało ! tak samo było gdy pojechałam do rodziny i
        musiałam skorzytsać z niebeiskiej wanienki (nie błekitna tylko ciemna) mała
        krzyczała w niebogłosy, tak sie tego bała, takze polecam jasne kolorki nocnika
        do nauki siusiania
        • helga76 dziekuję za odpowiedzi 03.08.06, 14:47
          pozdrawiam
Pełna wersja