Karmienie butelka 3,5 miesiecznego dziecka

12.09.06, 21:52
Pani Doktor, podobnie jak jedna z foumowiczek, mam klopot z gestoscia kosci,
przeszlam juz operacje biodra itp. Bardzo mi zalezalo na karmieniu piersia,
ale teraz gdy maly ma 3,5 miesiaca chcialabym porzejsc na mieszanke. Mam z tym
klopot psychiczny, wydaje mi sie, ze zranie tym syna, ze czegos mu zabraknie,
ze w przyszlosci bedzie slabszy zdrowotnie. Takie watpliwosci ogarniaja mnie
za kazdym razem, gdy probuje zreobic mui mleko. spotegowaly sie one dodatkowo,
gdy po pierwszych porcjach wypitego mleka syn dostal dziwnych czerwonych
plamek i i kaszkowatych krostek na twarzy. Chcialam wprowadzic raz dziennie
butelke mieszanki, trwa to juz tydzien, a syn wypijal tylko czesc. Pierwsze
proby prowadzilam z NAN HA1, czy jest szansa, ze trafimy na dobra dla malego
mieszanke, jakie konsekwencje dla zdrowia ma przejscie na butelke w tak
wczesnym wieku?? z gory dziekuje za odpowiedz.
    • barbara.gierowska Re: Karmienie butelka 3,5 miesiecznego dziecka 12.09.06, 22:53
      Witam,
      Oczywiście karmienie piersiąjest optymalnym sposobem żywienia niemowlat w
      pierwszym półroczu życia,ale wszyscy wiemy,że nie zawsze okoliczności na to
      pozwalają.
      Wydaje mi się ,żę obecna sytuacja ( niecała porcja mieszanki na jedno karmienie
      dziennie,przy pozostałych karmieniach naturalnych) jest chyba niezbyt
      racjonalna,bo jeśli kontynuuje Pani mimo wszystko karmienie piersią ,to maluch
      nie potrzebuje tej jednej porcji sztucznego mleka,a byc może jest niepotrzebnie
      alergizowany białkiem mleka krowiego.
      Proszę skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym ( zapewne
      endokrynologiem),podjąć ostateczną decyzję,jeśli będzie to decyzja o karmieniu
      sztucznym - wówczas niech pediatra dobierze optymalną mieszankę.
      w takiej sytuacji proszę nie mieć wyrzutów sumienia , i tak ofiarowała Pani
      dziecku ponad kwartał karmienia naturalnego,to też cenny kapitał
      Pozdrawiam
      • mieszkanieak2 Re: Karmienie butelka 3,5 miesiecznego dziecka 12.09.06, 23:14
        Bardzo dziekuje za odpowiedz. Konsultowalam sie z pediatra prowadzacym, a
        poniewaz mialam watpliwosci co do jego sugestii, zdecydowalam sie napisac.
        Mysle, ze w tej sytuacji sprobuje jesacze raz o tym porozmawiac lub odwiedzic
        swojego lekarza alergologa, ktory jest jednoczesnie pediatra. Staralam sie
        podawac dziecku jedna porcje mieszanki dziennie, poniewaz lekarz zasugerowal
        powolne przyzwyczajanie dziecka do tego pokarmu. Jak w praktyce wyglada
        przejscie z pokarmu naturalnego na sztuczny? czy w takiej sytuacji odstawia sie
        piers z dnia na dzien, rozpoczynajac karmienie butelka, czy moze powoli zwieksza
        sie liczbe karmien butelka, ujmujac te piersia? Jesli maly uczulony jest na NAN
        HA 1, czy oznacza to, ze bedzie musial korzystac z mieszanek sojowych/?? czy
        sprobowac wczesniej Bebilon?? slyszalam, ze matki go chwala, choc tez podchodze
        do tego z dystansem, bo przeciez kazde dziecko jest inne...
        • barbara.gierowska Re: Karmienie butelka 3,5 miesiecznego dziecka 12.09.06, 23:38
          Witam raz jeszcze,
          zmiana sposobu żywienia może być stresem dla dziecka,ale skoro podejmie Pani
          decyzję,to trzeba przez to przejść.
          Pierwszym krokiem bedzie zapewne ograniczenie przystawiania do piersi,chłodne
          okłady na opróznione piersi i pomoc farmakologiczna w hamowaniu laktacji ( na
          receptę)
          Co do wyboru mieszanki - trudno jednoznacznie ocenić czy maluch jest uczulony
          na Nan Ha,zmiany skórne powinien ocenic pediatra.
          Jeśli będzie podejrzewał tło alergiczne,prawdopodobnie mozę zalecić tzw
          mieszankę leczniczą ( na receptę ) np Bebilon Pepti lub Nutramigen
          Mieszanki sojowe są w takich przypadkach mocno dyskusyjne,bo często dzieci
          uczulone na białko mleka krowiego są również uczulone na soję
          Pozdrawiam
    • iskierka43 Re: Karmienie butelka 3,5 miesiecznego dziecka 14.09.06, 09:45
      Witaj. Przechodziłam podobne dylematy, jak Ty. Z tym, że w moim przypadku nie
      było przeszkód, żeby karmić dziecko piersią moijej strony.To mój syn od
      początku odmawiał ssania piersi.Próbiwałam go przystawiać "na siłę", więc przez
      pierwsze tygodnie jego zycia walczylismy ze sobą, co spowodowało u mnie
      depresję, że moje dziecko mnie nie akceptuje. Musiałam go zacząć najpierw
      dokarmiać (początkowo Nan 1 )sztucznie. Dostawał więc moje mleko ściągnięte za
      pomocą laktatora i mleko modyfikowane.To prawdopodobnie spowodowało u niego
      bóle brzuszka i kolki.Skończyło się na podaniu Debridatu i zmianie mleka na
      Bebiko Omneo. Kiedy "stuknął" mu drugi miesiąc - straciłam pokarm. Reasumując -
      w pierwszych chwilach jego życia zawiodłam go na całej linii...tak to
      odbierałam. Dzisiaj ma trzy miesiące. Kolki ustąpiły, kupki się unormowały,
      dziecko jest spokojniejsze. Mam nadzieję, że wychodzimy na prostą. Na sprawy
      karmienia butlą też patrzę już inaczej. Nie na wszystko mamy przecież
      wpływ.Myślę, że w Twoim przypadku może będzie lepiej, bo Twoje dziecko w
      momencie przechodzenia na butelkę ma już prawdopodobnie dojrzały układ
      pokarmowy ( na pewno dojrzalszy niż noworodek ). Życzę Ci zdrowia i spokoju, to
      są ważne czynniki w opiece nad dzieckiem. Pozdrawiam.
      • mieszkanieak2 Re: Karmienie butelka 3,5 miesiecznego dziecka 14.09.06, 22:44
        dzisiaj bylam u kolezanki, ktora ma dziecko o miesiac mlodsze od naszego synka.
        ona tez karmi butelka, musze przyznac, ze gdy zobaczylam reakcje jej malego na
        widok butli oraz ten slodki pomruk i wlepione w mame, szczesliwe oczy dziecka,
        doszlam do wniosku, ze to chyba nie jest najgorsze wydarzenie w zyciu malucha...
        mam nadzieje, ze udalo mi sie choc troche bazy przekazac juz synkowi..

        pozdraswiam Ciebi, synka oraz Pania doktor
Pełna wersja