Bebilon to marketingowa sciema

05.10.06, 16:59
    • ewa_mewa Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 17:01
      Sory, poprzednio za szybko kliknęłam.
      Otóż porównałam sobie dokładnie sklad bebilonu i bebika i mają dokładnie to samo
      (Bebiko również ma selen, bo ktoś pisał że nie ma) z tym , że Bebilon oprócz
      witaminy A ma jeszcze beta karoten. Witaminy, składniki min. - to samo z tym ze
      bebiko ma niektórych więcej np wapnia o 50% wiecej niz bebilon. Wynika tez że
      wbrew powszechnej opinii Bebiko powinno mniej uczulac bo zawiera mniej kazeiny
      niz bebilon a to ona własnie uczula (w Bebilonie stosunek serwatki do kazeiny
      80/20 a w bebiko 60/40) Rózni ich oczywiscie cena - bebilon 16 zł za 400 g, a
      Bebiko 9 zł za 350g. Nie dajcie sie ladować w reklame!
      • ewa_mewa Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 17:03
        sory, powinno być stosunek kazeiny do serwatki a nie odwrotnie jak napisałam.
    • monikzy Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 20:35
      Bebilon ma podobno prebiotyki czy probiotyki kt. bebiko nie ma.
    • pati775 Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 20:38
      sprostowanie Bebiko zawiera prebiotyki !!!

      www.nutricia.com.pl/produkty_marki.php?brand=BEBIKO
    • sylwia2711 Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 21:48
      ja sę nie zgadzam bo bebilon 900 g kosztuje 30 złotych a mniejsze opakowanie
      zawsze jest droższe, babilonu dzidzia pije powyżej 7 miesiąca 3 razy 160-180ml
      a bebiko 3 razy 180-210ml czyli widac różnicę która mieszanka jest bardziej
      ekonomiczna a jeśli wystarczy wypic mniej to znaczy że jest bardziej
      wartościowa wynika samo z sie, takie są moje spostrzeżenia właśnie dzisiaj na
      to wpadłam pozdrawiam
      • kikaaaa Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 21:49
        Bebilon zawiera nukleotydy (cokolwiek to znaczy)
        a bebiko nie
        • izabellaz1 Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 22:44
          No to uważam, że to naprawdę trochę marketingowa ściema bo czego matka dla
          dziecka nie kupi żeby mieć pewność, że to najlepsze. Nukleotydy to składowe
          kwasów nukleinowych (DNA, RNA). Składają się z cukru pentozy, reszty kwasu
          ortofosforowego i zasady azotowej purynowej (adenina, guanina) lub pirymidynowej
          (cytozyna, tymina, uracyl) i nijak szczerze mówiąc nie wiem jak mogą wspomagać
          układ odpornościowy w połączeniu z prebiotykami. Myślę, że może chodzić poprostu
          o ten cukier bo prebiotyki to też węglowodany i może jakieś kompatybilne są. Ale
          cóż geniuszem w inżynierii genetycznej nie jestem więc może czegoś nie wiem;)
          Uważam jednak, że najczęściej chodzi właśnie o tzw. bełkot - metodę manipulacji
          czyli powiedzieć coś żeby brzmiało naukowo i mądrze a nie koniecznie do końca
          prawdziwie. Pewnie to trochę nagięta sprawa z tymi nukleotydami. A ja używam
          naprzemiennie Bebiko i Bebilon. Co akurat jest w sklepie. Do 1 r.ż. niuńka jadła
          Enfamil ale jest tylko 2 a nie ma 3 więc zmieniłam to mleko:)
          Pozdrawiam
          • bea-ta Re: Bebilon to marketingowa sciema 06.10.06, 08:40
            To nie ściema tylko róznice powduja zmiane kosztów mleka- bebilon jest bardziej
            hołubiony i unowoczesniany niz bebiko i jest podobny składem do enfamilu- ma
            takzę kwasy LCPUFA, nukleotydy i opatentowana przez nich mieszanke prebiotyków-
            oligosacharydy podobnych do tych w mleku matki i tu jest zasadnicza róznica.
            Z prebiotykami- węglowdanami:-) chodzi o to, że wspomagaja one rozwój
            prawidłowej flory jelit ( dziecko rodzi sie z niedojrzalym ukl. pok. w tym
            niedojrzała flora jelit i bardzo przepuszczalna/cieknącą ścianą jelit dla
            alergenów, bakterii, zw. toksycznych itp, oraz niedojrzałym sluzówkowym IgA),
            dzieki prebiotykom prawidlowo rozwinieta flora jelit nie pozwala namnażac się
            bakterią chorobotwórczyn i wnikac im przez siane jelita pow. zakażenie ukl.
            oddechowego czy pokarmowego. Prebiotyki zwiekszaja produkcje przez enterocyty
            gęstego sluzu co zmniejsza fizycznie przepuszczalnośc jelita i daje pewna
            barierę ochronna, zwiękzsa sie także ilośc p/ cial produkowanych przez komórki
            jelitowe, a bł. sluzowa jelit produkuje ok. 65%- a to duzo! Oczywiście samo
            mleko to nie jest 100% ochrona, bo dzieic pijące mleka z pre czy probiotykami
            tez choruja, ale w oparciu o badania stwierdziono, iz mniej niz dziecko pijące
            zwykłe mleko- przy czym tu tez nie do końca tylko mleko ma znaczenie, bo ogolnie
            stan malucha, jego ukl. odpornściowy, geny itp.
            ZAs nukleotydy maja wzmacniac uklad odpornościowy poprzez zwiekszenie odpowiedzi
            na szczepienia i zwiekszenie produkcji p/ cial oraz powodują wzrost produkcji
            komórek nazywanych NK ( nalturall killers). Nukleotydy sa budulcem dla każdej
            rosnącej i stale dzielącej sie komórki i nie ma to nic wspólnego z jakims
            współdziałaniem z prebiotykiem razem itp. Każdy z dodatków ma swoja odrębna funkcje.
            Kwasy LCPUFA- wszyscy wiedzą.
            Co do Bebika to faktycznie skład ma o wiele lepzy niz poprzednia mieszanka, to
            plus dla firmy, bo był czas i pora na zmiane.
            Co do zmiany mieszanki po 1rz to nie trzeba jej zmieniac może dziecko z
            powodzeniem pić 2, bo jako mleko nastepne spełnia wymagania dziecka ponad
            rocznego:-)Albo podobny do Enfamilu bebilon 3:-)

            ps. zaznaczam , że nie jestm przedstawicielem firmy, a syn prawie 2,5 latek pije
            akurat bebiko 2, bo najlepiej mu działa na kupy:-)Bo nie sa najwazniejsze składy
            w których prześcigaja sie firmy tylko to, że mleko ma służyc dziecku:-)Beata
    • agnieszkagorska Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 22:53
      ja słuszałam że bebilon jest niezbyt smaczny ale zato bebiko jest słodziutkie bo
      sama używm dla swoiego synka pozdrawiam Agnieszka
    • moreno500 Re: Bebilon to marketingowa sciema 05.10.06, 23:03
      a mi się wydaje, że to nie sam skład jest ważny, tylko sposób przetwarzania -
      modyfikowania. przeczytaj opakowanie zwykłego mleka i mleka HA, też wygląda
      podobnie, a różni się sposobem przetwarzania białka. nie znam się na tym, ale
      nie byłabym pewna do końca, że jak skład jest ten sam, to jest to to samo
      • plusiak822 Re: Bebilon to ...mleko jak kazde inne 05.10.06, 23:25
        kazde melko sie czym rozni. najpierw dawalam bebiko-pojawily sie zaparcia,potem
        dalam bebilon-zaparcia minely.bebilon wychodzi mi w tej samej cenie co
        bebiko,bo mala je go mniej,a sie najada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja