borelioza a karmienie piersią - pytanie do p. Dr

15.11.06, 00:40
Witam serdecznie,
w 5 m-cu ciąży stwierdzono u mnie boreliozę. Niestety została ona rozpoznana
dopiero po 2 m-cach od wystąpienia pierwszych objawów rumieniowych. Moje
wyniki były już bardzo złe. Po miesięcznej kuracji antybiotykowej niewiele
się poprawiły. Teraz zbliża się termin mojego porodu i coraz bardziej dręczą
mnie wątpliwości związane m.in. z karmieniem piersią. W Holandii spotkałam
się z opinią, że nie jest ono wskazane, albo, że należy taki pokarm mocno
sterylizować (tylko zupełnie nie mam pojęcia w jaki sposób, przecież mleka
matki nie można gotować). Mój lekarz prowadzący ciążę nie zajął jeszcze
zdania w tym temacie. Bardzo proszę o pomoc i poradę jak powinnam się
zachować w tym zakresie - czy rzeczywiście borelioza u matki może wraz z
pokarmem "przedostać" się do dzieciątka. Ewentualnie w jaki sposób można
sterylizować pokarm matki?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, pozdrawiam.



    • barbara.gierowska Re: borelioza a karmienie piersią - pytanie do p. 15.11.06, 22:14
      Witam,

      Myslę,że w tej sprawie trzeba zasięgnąc opinii lekarza ze szpitala
      zakaźnego,który zajmuje się leczeniem boreliozy.

      1. Nie spotkałam się z opisem zarazenia na drodze człowiek - człowiek.
      Żródłem infekcji zawsze był kleszcz,a nie inny chory.Stąd wydaje mi się,żę
      zakażenie przy karmieniu jest mało prawdopodobne.
      Tak na marginesie, w celu zabicia bakterii - pokarmu nie trzeba
      gotować,wystarczy podgrzać do 60-70 stopni

      2. Trzeba zapytać prowadzącego lekarza zakaźnika ,czy znane są przypadki
      zakażeń wewnątrzmacicznych boreliozą ( drogą krwi ,przez łozysko),tak jak np
      jest to mozliwe przy kile ( sorry za to porównanie,ale to podobny typ bakterii
      tzw krętek)

      3. z moich osobistych doświadczeń z tą chorobą - wyniki serologiczne ( bo o
      takich pewnie Pani mówi) poprawiają się NIEZWYKLE powoli. W jednym ze znanych
      mi przypadków normalizacja nastapiła w rok (!) po zakonczeniu leczenia
      Pozdrawiam
      • mangel1 Re: borelioza a karmienie piersią - pytanie do p. 15.11.06, 23:32
        Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Oczywiście skontaktuję się jeszcze z
        zakaźnikiem w tej sprawie.
        Pozdrawiam
        • arniekl Re: borelioza a karmienie piersią - pytanie do p. 16.11.06, 00:56
          Na portalu gazety jest specjalne forum "Borelioza".
          • mangel1 Re: borelioza a karmienie piersią - pytanie do p. 16.11.06, 08:15
            Dziękuję Ci amkiel za podpowiedź.
            Pozdrawiam.
          • mangel1 Re: borelioza a karmienie piersią - pytanie do p. 16.11.06, 08:21
            Przepraszam za błąd ARNIEKL.
Pełna wersja