karmienie butelką- wielki problem

14.12.06, 18:58
    • vilemo1 Re: karmienie butelką- wielki problem 14.12.06, 19:00
      Mój 3.5 mies. synek nie chce pić z butelki nawet mojego mleka. czy są jakieś
      sposoby zeby nauczyć go picia z butli, Jak tylko poczuje smoka to go wypluwa.
      Piers pije normalnie

      • asiulka1976 Re: karmienie butelką- wielki problem 14.12.06, 19:14
        moze nei odpowiada mu smoczek, zmien na najbardziej podobny do piersi
        moj synus mial 3 tyg jak przeszlam na butle bez problemu
        • ewamalcahn Re: karmienie butelką- wielki problem 14.12.06, 19:30
          Przede wszystkim próbuj!!!! Wkońcu się uda i mały przekona się do smoczka
      • mika_p Re: karmienie butelką- wielki problem 14.12.06, 23:08
        A jaki masz cel uczenia picia z butli?
        Jeżeli to nic pilnego, to za kilka tygodni możesz zacząć eksperymenty z kubkiem
        niekapkiem, albo i kapkiem, czemu nie. A teraz z łyżeczką.
    • patinka6 Re: karmienie butelką- wielki problem 15.12.06, 02:20
      nie wiem jaka masz butelke i smoczek...najpewniej chodzi o to, że za szybko
      leci pokarm i w dużej ilości. U mnie pomogło karmienie Aventem i
      jednoprzepływowy smoczek na początek, chociaz jest do 1-go miesiaca. Karmienie
      łyżeczka odradzam, a kubek niekapek, cóz, jak nie chce ssać smoka to z kubka
      tez się nie napiję...tam pokarm leci szybko i jak nie nauczy się najpierw ssać
      wiekszych ilości to bedzie sie biedactwo krztusiło. Karmię moją aventem, już
      tym z trzema dziurkami, wczoraj podałam herbatke przez niekapka, tez
      aventowego, dramat, krztusiła się strasznie.
    • biaemi Re: karmienie butelką- wielki problem 15.12.06, 02:40
      My tez mielismy wielki problem z zaakceptowaniem butli i w ogole czegos innego
      niz piers, tyle ze gdzies w okolicach 7-go miesiaca. Ostatecznie synek
      przekonal sie do butelki wlasnie (niekapek sie nie sprawdzil niestety). Dwie
      sprawy okazaly sie decydujace: po pierwsze rodzaj i ksztalt smoczka - Avent sie
      nie sprawdzil, za to synek zaakceptowal smoczek lateksowy NUK. Druga rzecz to
      taka, ze probowalam go karmic na wpol spiacego tzn. np. bylismy na scacerze,
      synek zasypial, wiedzialam ile mu mniej wiecej zabiera spanie, wiec zanim sam
      sie zbudzil, podnosilam delikatnie siedzisko w lozeczku, zeby nie karmic na
      lezaco i wkladalam smoka. Na poczatku zanim sie rozbudzil i zrozumial, ze to
      nie piers to possal troche.Stoponiowo ssal coraz wiecej i jak sie zorientowal,
      ze to butla juz tak nie rezygnowal jak na poczatku. Niestety ostatecznie tak
      bulte polubil (a moze smak mleka), ze po dwoch miesiacach od akceptacji smoka
      zrezygnowal z piersi.
    • a.szysia Re: karmienie butelką- wielki problem 15.12.06, 03:45
      ja też miałam taki problem. musialam mu podawać płyny łyżeczką, co trwało wieki.
      potem znalazłam taką butelkę firmy nuk która miała taki mały ustnik zamiast
      smoczka i mały ja zaakceptował. do klasycznej butli ze smokiem przekonal się
      dopiero,gdy miał 7,5 miesiąca, ale wtedy pojawił się kojejny problem -synek tak
      pokochał butlę(z której pije się z mniejszym wysiłkiem niż z piersi), że
      kompletnie odrzucił piersi. radzilabym więc ostrożnie z butlą, bo może się to
      skończyć przedwczesnym odstawieniem od piersi
      • vilemo1 Re: karmienie butelką- wielki problem 15.12.06, 18:54
        dzieki wszystkim za rady. Bede próbować, nie moge nigdzie wyjsc na dłużej.
        nawet jak zostawie odciagniety pokarm to i tak nie chce pi. Mam butle z Aventy
        i inną zwykłą ze spłaszczonym smoczkiem, ale żadnego nie toleruje. Pozostaje
        tylko uzbroic sie w cierpliwosc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja