Do Pani doktor - karmienie

04.01.07, 22:33
Córka skończy jutro 3 miesiące. Nareszcie zaczęła przybierać na wadze i z
jedzeniem też jest lepiej. Dziennie wypija ok. 720-780 ml. mieszanki.
Aktualnie jest na Bebilonie HA, który mieszamy z Bebilonem Pepti, żeby
przejść całkowicie na tą drugą za radą pediatry. Natomiast na dobę wychodzi
nam od 7 do 9 posiłków. Czasem w nocy budzi się co 2,5 godziny i nie ma
dłuższj przerwy nić 3,5 godziny między karmieniami. Czy to prawidłowe. Dodam,
że w dzień jest bardzo marudna, ma problemy z zasypianiem ( z moich wyliczeń
wynika, że śpi ok. 13 h na dobę), chyba z brzuszkiem też bo często płacze po
jedzeniu, a nie dopija do końca. Robię porcję 120 ml, a najczęściej wypija 90-
110 ml. Czy nie za dużo tych karmień na dobę? Mam też pytanie o ulewanie, bo
zdarza nam się dość dużo po jedzeniu. Córeczka się też bardzo ślini i ciągle
wkłada do buzi palce lub piątkę i to też powoduje ulewanie. Czy może to być
spowodowane tym, że je za dużo lub za szybko? I czy 2 godzinna przerwa
pomiędzy karmieniami to zbyt krótko dla takiego dzieciątka? Z góry dziekuję
za odpowiedź. życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    • hubkubas Re: Do Pani doktor - karmienie 05.01.07, 13:49
      To chyba jest norma, moja za tydzien skonczy 3 miesiace i je 120 x 5 na dobe
      ostatni raz okolo 22.oo pozniej przesypia cala noc do 7-8 rano. Czasem jej sie
      ulewa czasem nie, slini sie i wklada cale piastki do buzi, ja je wyjmuje i
      wkladam smoczek, albo staram sie czyms ja zajac wtedy zapomina i nie wklada,
      przerwy w jedzeniu czasem 3-4 godziny a czasem juz po 2 "wola". I tak nam czas
      plynie :) AAAAA i nie jestem lekarzem, tylko zaangazowanym w sparwe ojcem :)
      • kundzia1 Re: Do Pani doktor - karmienie 05.01.07, 14:19
        Ja mam podobny problem co basiok.Moja corka za 2 tyg skonczy 3 mies.Je czesto
        ok 7-8 karmien.W nocy ma apetyt i je ok 100-120 w dzien gorzej nawet 60 a
        czasami 90.Ma troche anemii podaje jej zelazo,D3,cebion.Ma klopoty z
        brzuszkiem ale debridat bardzo jej uregulowal.Chcialam jej jakos zagescic
        pokarm ale Bebilon AR jej nie smakuje,/karmie Bebilonem?kleik ryzowy tez nie
        podpasowaljeszcze pozostal mi kleik kukurydziany.Ma wieczorne przerwy w
        karmieniu 4-5 godzin ale niestety po karmieniu o 18 czy 20 wiec w nocy i tak
        tzeba wstawc conajmniej 2 razy.Bardzo zazdroszcze rodzicom ktorych dzieci
        przesypiaja cale noce........... Czy jest na to jakas rada??Corka przybiera
        chyba wlasciwie na wadze -wyglada jak paczuszek.Chetnie przeczytam co P.Dr
        poradzi przedmowczyni
        • basiok Re: Do Pani doktor - karmienie 05.01.07, 15:15
          A jak ze spaniem u Waszych pociech. Czy zasypiają po karmieniu? I ile drzemek w
          ciągu dnia. Czy tyle ile karmień? Bo moja jak więcej śpi to i więcej zje.Ale i
          tak przed każdym zaśnięciem płacze i wtedy nie wiem czy może jej się za dużo
          ulało i jeszcze by zjadła? Napiszcie jak wygląda wasz dzień z maluszkiem, bo u
          nas jesy codziennie inaczej i nie wiem jak zostawić niani takiego
          nieuregulowanego brzdąca/ a macieżyński niedługo się kończy?
    • anna23441 Re: Do Pani doktor - karmienie 05.01.07, 18:38
      Ja miałam podobny problem, przez pewien czas jak chciała jeść wczesniej niż po 3
      godzinach przetrzymywałam ją zabawiając, odwracałam jej uwagę od głodu,
      ewentualnie poiłam. Nauczyła się jeść co 3 godziny, niestety dalej nie chce
      wydłużyć przerw. Karmię ją tak: 9,12,15,17 i ok 19:30, wieczorem częściej i
      wtedy się najada na noc i więcej godzin przesypia. W nocy śpi od 20 do 2/4
      (zjada ok 220ml) i wstaje dopiero o 8 rano. Wcześniej bardzo ulewała,
      wprowadziłam jej zagęstnik Nutriton i jest o wiele lepiej.
    • barbara.gierowska Re: Do Pani doktor - karmienie 05.01.07, 21:29
      Witam,
      Jestem za tym aby zdrowe niemowlęta same ustalały sobie rytm karmienia i
      regulowały częstość posiłkow ( oczywiście w granicach rozsądku ;)
      Skoro córeczka ma sklonnośc do ulewań,to korzystniejsze dla niej jest częstsze
      karmienie mniejszymi porcjami.
      Wyznacznikiem efektywności karmienia jest też prawidłowy przybytek masy ciała.
      Podsumowując - myslę,żę nie je za duzo ani za często .
      Jesli tendencja do ulewan utrzyma się - można pomysleć o zageszczaniu Pepti
      Nutritonem lub o dodawaniu kleiku ryzowego,po ukończeniu 4 miesięcy zycia.
      Myslę,że w miarę wzrostu dziecka i po wprowadzeniu pokarmów stałych przerwy
      miedzy karmieniami wydłużą się
      Pozdrawiam
Pełna wersja