jolapot
09.01.07, 15:09
Moja córką jest wcześniakiem. Od początku były kłopoty z jedzeniem.
Poczatkowo długo karmiona przez sondę potem kłopoty ze ssaniem. Od początku
jadła po 20-30. Teraz ma prawie 7 miesięcy - wiek korygowany minus 2 miesiące
i zjada około 130.
Na jakiś czas wydawałoby się iż wszystko wróciło do normy. A teraz od
miesiąca nie zje (butli) jeśli nie zaśnie. Jest głodna to widać. Szykuję
butelkę chcę dać i .... wielki płacz i układanie się do snu. Bierze smoka
gryzaka chwilę pociągnie zaśnie wtedy butla i do końca wypije. Początkowo
lekarz pediatra tłumaczył to zapaleniem uszka (że gdy je na bez spania to ją
boli). Czy dziecko może pamiętać 1,5 - 2 miesiąca. Czy może jest to problem
psychologiczny. Jak sobie z tym poradzić. O ile jesteśmy w domu to jakoś
można sobie z tym radzić ale w drodze a często jeździmy do warszawy (ma mieć
zabieg) to jest tragedia. Poza tym im dziecko starsze tym śpi coraz
mniej...... Próbowałam ja przetrzymać ale to nic nie daje. Może nie jeść cały
dzień - wpada wtedy w senny letarg.