powrót do pracy

14.01.07, 23:06
Pani Doktor i Drogie Mamy, w obecnej chwili karmię dizecko mlekiem odciąganym
z piersi ( córeczka ma 2 i pól miesiąca ). Po urlopie macierzyńskim wracam do
pracy i nie bardzo sobie wyobrażam jak to będzie. Ciężko mi będzie wstać w
nocy, nakarmić małą, a potem usiąść i odciągać mleko. Robię to w nocy dwa
razy. Zastanawiam się nad przejściem na mleko modyfikowane, ale cała moja
rodzina protestuje, twierdzą, że skro mam mleko, to muszę karmić, bo zrobię
dziecku krzywdę i myślę tylko o sobie. Do końca urlopu macierzyńskiego chcę
jeszcze karmić moim mlekiem, ale co radzicie robić potem ? Czy rzeczywiście
jestem samolubna, czy dziecko może więcej chorować, jak pozbawię go mojego
mleczka ? I jeszcze jedno pytanie w związku z wprowadzaniem nowych pokarmów.
Czy tarte jabłuszka można podawać w 4 czy po 4 miesiącu ? Bo nawet jak
zdecyduję się na moje mleko, to chciałabym wprowadzić jak najszybciej inne
pokarmy, będzie zawsze łatwiej.
    • kakuba Re: powrót do pracy 15.01.07, 11:24
      wróciłam do pracy 3 miesiace temu, jak córeczka miała skończone 5 miesiecy
      do dzis karmię piersią (to już 8 miesiecy bedzie...)
      mleko odciągam w pracy, zeby nie było za dużych przerw miedzy
      ssaniem/odciąganiem (przepełnione piersi baaaardzo bolą)
      używam laktotora elektrycznego - polecam! (200 ml mleka odciąga w 5 min)
      odciagniete mleko niania podaje następnego dnia albo je zamrażam

      ja wprowadzałam jabłuszka jak córeczka miała 4 i pół miesiąca i powiem szczerze
      że córeczka sie jabłuszkami nigdy nie najadła, owocki traktuję jako dodatek-
      deserek, bo po nich mała i tak zawsze domagała sie mleczka ;-)
      • kasik2222 Re: powrót do pracy 15.01.07, 12:45
        a jaki masz laktator, ja mam tuf też elektryczny za 130 zł. odciąganie zajmuje
        mi dużo więcej czasu
        • bombastic12 Re: powrót do pracy 15.01.07, 13:43
          Ja wracam do pracy za miesiąc, synek będzie miał wtedy 5,5 miesiąca.
          Odciąganie w moim przypadku nie wchodziło w gre-w ciągu 15 minut odciągałam z
          trudem 50ml, również laktatorem elektrycznym (Medela).
          Jak ktoś ma dużo mleka i nie zajmuje mu to mało czsu to jasne przed pracą moze
          odciągnąć mleko na cały dzień-ja zrezygnowałam.
          I nie wydaje mi sie żebym zrobiła małemu krzywdę.Synka przestawiłam na mleko
          modyfikowane bez problemu, pije je bardzo chętnie z butelki.Wydłużyło to
          karmienia o godzinę. Na piersi synek pił co 2 godziny, w nocy co 2,3 wiec to
          był dla mnie problem. Teraz najedzony wieczorkiem Bebilonem-150ml przesypia 4,5
          godzin-w nocy karmię go 2 razy.
          Zaczełam podawać mu już soczki i deserki, ale to nie zastępuje mu posiłków, to
          jest dodatek.
        • kakuba Re: powrót do pracy 16.01.07, 09:48
          mam laktator elektryczny Medela
          mleko zciagam tylko kiedy piersi są pełne (czyli minimum 6 godz. od ostatniego
          karmienia) Laktator oczywiście nigdy nie zciagnie mleka tak skutecznie jak
          dziecko (moja córcia jest w stanie sie napić nawet z piesi która mi wydaje sie
          prawie pusta ;-)
          małą karmie w domu ok. 6 rano i wtedy moge zciagnać laktatorem mleko w pracy
          ok. 12-13.
          Po 14 tej wracam z pracy i mała wypija 'resztę' z piersi
    • barbara.gierowska Re: powrót do pracy 15.01.07, 22:54
      Witam,
      Trudno oczekiwac ,ze jako pediatra zalecę Pani porzucenie karmienia piersią na
      rzecz mieszanki.
      Ale uważam,ze decyzję o kontynuacji lub braku karmienia naturalnego powinna
      Pani podjąc sama bez nacisku rodziny,bo to Pania ta decyzja najbardziej
      absobuje w skutkach.
      Pokarm naturalny jest ważny,ale równie wazna dla dziecka jest zadowolona i
      pogodna matka.
      Odnosnie rozszerzania diety ; zaleca się je od 5 miesiąca zycia ( czyli po
      ukonczeniu 4 miesięcy).
      www.nutricia.com.pl/klub_schemat_zywienia.php
      Czasami w wyjatkowych sytuacjach zaleca się podanie jabłka juz w 4 miesiącu
      zycia np w przypadku zaparć
      Pozdrawiam
    • anusia29 Re: powrót do pracy 16.01.07, 10:17
      Moje dziecko nie zna smaku mojego mleka. Taka była moja decyzja, nie karmiłam.
      Syn ma teraz 13,5 mies. Od początku na 90 centylu. Rozwija się wspanaile. Ani
      razu nie brał antybiotyków. Nie chorował poza jedną dwudniową wirusówką i
      pleśniawkami. Zadnych zaparćani biegunek. Nie miał i nie ma na nic alergii.
      Tyle o wpływie mleka na zdrowie.
      pozdrawiam
      Anka
Pełna wersja