am25
22.01.07, 08:13
Apel ze szczerego serca .Przeczytajcie i weźcie sobie to do serca.
Mojej córci (2,5 roku) cycusia zamieniłam na
butelkę z mlekiem, sokami,w nocy też oczywiście,bo bez niej nie dało rady
zasnąć.I z butelką się nie rozstawała nawet na sekundę i w dzień i w nocy.Jak
skończyła rok to zaczęła włazić próchnica.Latanie do dentystów,sadystyczne
znęcanie się nad ząbkami i katorga z myciem do teraz bo córcia sobie nie daje
nic robić. Górne 4 ząbki ma zeżarte kompletnie i reszta dalej się psuje.
Teraz szukam na biegu chirurga żeby usuwać te pozostałości ząbków,ma
zapalenie
robne i ropniaki w buzi.Wczoraj przekłuwałam jej igłą w buzi.Od takichchorych
ząbków dziecko może mieć chore serce,wątrobę i wszystko po kolei.A próchnica
w zawrotnym tempie się pojawiła i teraz rozwija.
Prawdopodobnie będzie miała wycinane operacyjnie zęby przez chirurga.
I gdyby nie dzieci które nadal potrzebują mamy bym sobie strzeliła w łeb za
tą butelkę.
Błagam Was nie popełniajcie tego błędu co ja bo teraz się obawiam o życie
mojej córci.
Pozdrawiam Aneta